Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Każdy dzień to wyczerpujący bój o lepszą przyszłość! Pomagamy Mai!

Maja Porowska
Zbiórka zakończona
17 292,00 zł ( 101,58% )
Wsparło 277 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0087791 Maja
Cel zbiórki:

Zakup specjalistycznego wózka inwalidzkiego, leczenie

Organizator zbiórki: Fundacja Serca dla Maluszka
Maja Porowska, 8 lat
Rzeszów, podkarpackie
Wcześniactwo, zamartwica okołoporodowa, zawał krwotoczny mózgu, głuchota, ślepota, padaczka lekooporna
Rozpoczęcie: 24 Września 2020
Zakończenie: 20 Grudnia 2020

Rezultat zbiórki

Jesteśmy z Maja bardzo wdzięczne za całą zbiórkę na wózek wszystkim, którzy nam pomogli, przekazując swoją cegiełkę!

Dzięki temu wózkowi Maja ma możliwości wychodzenia z domu, na rehabilitację, na spacery, wyjazdom do specjalistów. Jej komfort o wiele większy!

Dziękujemy ❤

Maja Porowska

Opis zbiórki

Maja nie widzi i nie słyszy… Urodziła się o 10 tygodni za wcześnie… Nic nie zapowiadało, że to się wydarzy. Ciąża przebiegała pomyślnie. Moja córeczka w chwili urodzenia ważyła niewiele ponad kilogram. Była taka maleńka… Tak bardzo się bałam, ją stracę! Podczas porodu doznała zamartwicy. Doszło również do zawału krwotocznego mózgu. Dokonał on spustoszenia w maleńkim ciele Mai. To był prawdziwy dramat! Teraz naszą codziennością jest rehabilitacja. Każdego dnia Maja musi bardzo się starać i ciężko pracować na jakikolwiek postęp w swoim rozwoju… Jednak wszelkie postępy zerują ataki padaczki... Bez specjalistycznego wózka inwalidzkiego wyzwania, które stoją przed Mają wydają się być dużo potężniejsze. Nie jestem w stanie zebrać sama takiej sumy. Proszę o pomoc… 

Od urodzenia Maja pokazuje swoją waleczność. Przejawia gigantyczną chęć życia. Wzruszam się za każdym razem, gdy widzę uśmiech na jej twarzy. Przez tyle lat czułam wściekłość - na świat, na życie, na los. Krzyczałam wewnętrznie z żalu! Chciałam znaleźć odpowiedź na pytanie - dlaczego akurat spotkało to moją córeczkę? Nieustannie gdybałam. Roztrząsałam przeszłość. Teraz już wiem, że nie ma odpowiedzi na to pytanie… Najważniejsze jest to, że kocham Maję i chcę zapewnić jej wszystko, co najlepsze. Wiem, że na to zasługuje!

Maja Porowska

Nie dane jej było zobaczyć nieba, drzew, słońca - piękna otaczającego nas świata... Nigdy nie usłyszała mojego głosu, choć tak często szepczę jej do ucha “Córeczko, jestem przy Tobie”... Serce mi pękało i nadal pęka. Chciałabym, aby Maja rozwijała się tak jak inne dzieci w jej wieku, lecz niestety jej choroba na to nie pozwala. 

W tym roku moja córeczka skończyła 7 lat. Nie siedzi samodzielnie. Nie jest w stanie poruszać się sama. Całe jej życie to walka o sprawność. O to, aby jutro było lepsze niż wczoraj. Staram się ze wszystkich sił stymulować rozwój psychoruchowy Mai. Poprzez rehabilitację, dogoterapię, hipoterapię, zajęcia sensoryczne, basen, hydromasaże. Korzystam z pomocy psychologa, logopedy, pedagoga. Ataki padaczki wszystko utrudniają. Na początku były bardzo częste. Teraz pojawiają się raz w tygodniu… Jednak i tak są w stanie wyzerować niemal wszystkie poczynione postępy. Ciągle czuję strach, aby kolejny atak nie odebrał jej tego, czego przez swoją ciężką pracę udało jej się nauczyć.

Maja Porowska

Bywa bardzo ciężko… Nie będę tego ukrywać. Na pewno zrozumie mnie każda mama, która walczy o zdrowie i życie swojego dziecka. Prawdziwą męką jest patrzeć na cierpienie własnego dziecka i nie móc nic z tym zrobić. Tak wygląda piekło… Muszę być silna. Dla Mai i dla Miłosza. Jej braciszka, który przyszedł na świat cztery miesiące temu. Są całym moim światem! Wiem, że Maja bardzo mnie potrzebuje. Nie widzi mnie, nie słyszy, ale czuje moją obecność. Czuje mój dotyk, gdy ją przytulam, moje pocałunki… Wie, że jestem i że nigdy jej nie opuszczę.

Potrzebuję pieniędzy na zakup specjalistycznego wózka inwalidzkiego. Jest on niezbędny dla zdrowia i bezpieczeństwa. Proszę o pomoc w gromadzeniu środków. Nawet najmniejsza wpłata będzie dla mnie wielką pomocą! 

Błagam, pomóż… 

17 292,00 zł ( 101,58% )
Wsparło 277 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0087791 Maja
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki