Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mam 20 lat i chłoniaka! To nie czas by umierać! Pomocy!

Maja Szklarska
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Leczenie nowotworu, inne leczenie i rehabilitacja, zakup leków

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Maja Szklarska, 22 lata
Puszczykowo, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy układu chłonnego - Chłoniak Hodgkina
Rozpoczęcie: 12 Sierpnia 2020
Zakończenie: 27 Lipca 2022

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy!

Chciałabym serdecznie podziękować za okazaną pomoc, wyrazy wsparcia i wiadomości pełne otuchy. 

Po długotrwałym leczeniu nareszcie mogę cieszyć się remisją, poprzez rehabilitację stopniowo wracać do dawnej sprawności i spełniać marzenia. 

A wszystko dzięki Waszej nieocenionej pomocy 💚

Maja 

Maja Szklarska

Najnowsza aktualizacja

Podziękowania od Mai!

Drodzy Wspierający,
zwracam się do Państwa, aby wyrazić moją wdzięczność za nieustającą pomoc. Chcę obecnie szczególnie podkreślić ogrom wsparcia wynikającego z przekazania przez Państwa 1% podatku na cele mojego leczenia i rehabilitacji. Dziękuję z całego serca! 

Przy okazji pragnę przekazać kilka bardzo pozytywnych wiadomości: wyniki skanów z początku października przyniosły wieść o remisji i sukcesie dotychczasowego leczenia (w tym autoprzeszczepie szpiku). Oznacza to, że nareszcie mogę być zaszczepiona (m.in. na grypę i przeciw COVID-19) oraz kontynuować immunoterapię. Leczenie podtrzymujące potrwa najprawdopodobniej do lutego/marca 2022, a później poznamy decyzję dotyczącą protonoterapii. 

Wszystko uzależnione będzie od opinii lekarzy Kliniki w Heidelbergu. 

Oprócz tego, mogłam powrócić na wymarzone studia i powoli, z ostrożnością przyzwyczajać się do nowej normalności. Działamy dalej i pełni nadziei patrzymy w przyszłość.  Serdecznie dziękuję i życzę Wszystkim zdrowia. 


Maja

Opis zbiórki

Plany, marzenia, ambicje i mnóstwo czasu na ich realizację... Wydawało mi się, że tak właśnie jest. Tak powinno być... Przecież mam tylko 20 lat. Życie mnie jednak brutalnie zweryfikowało, bo pojawił się w nim nieproszony gość - chłoniak. Nowotwór, któremu nawet nadałam imię Zenon. Dziwna to istota, bo beze mnie nie będzie istniał, a jednak chce mnie zabić… Ja z kolei bardzo chcę żyć, więc jego obecność jest mi mocno nie na rękę. Chcę jak najszybciej zakończyć ten toksyczny związek, ale to się, niestety wiąże z ogromnymi wydatkami. Dlatego proszę, pomóż mi pozbyć się tego drania.

Maja Szklarska

Mój niechciany towarzysz jest nieobliczalny i piekielnie niebezpieczny, dodatkowo w IV stopniu złośliwości. Najwyższym z możliwych. Zaczęło się od coraz gorszych wyników krwi. Przez kilka miesięcy zwiedziłam wiele gabinetów lekarskich w poszukiwaniu przyczyny. Wreszcie odkryliśmy powiększony węzeł chłonny i zapadła decyzja o jego wycięciu i sprawdzeniu w badaniu histopatologicznym. 

Wkrótce po otrzymaniu diagnozy rozpoczęło się leczenie. Pięć serii chemioterapii, brak siły, żeby ponieść się z łóżka, przyglądanie się swojej własnej śmierci i ból. Ból, który sprawia, że wszystko dookoła przestaje mieć znaczenie. Ból, który powoduje, że zaczynasz się zastanawiać, czy aby śmierć nie byłaby w tym wszystkim lepszym rozwiązaniem. Przede mną jeszcze jeden cykl składający się z dwóch podań, a potem…

Maja Szklarska

No właśnie. Wszystko zależy od badania PET, które wykonuje się po skończonej chemioterapii. Chemia to trucizna, która ma za zadanie zmniejszyć guza, nie zabijając mnie przy okazji. Następnie trzeba tego guza potraktować naświetlaniem. Do wyboru mam radioterapię albo protonoterapię. Ta pierwsza jest refundowana, ale dużo bardziej szkodliwa i niekorzystna dla organizmu (z uwagi na położenie guza blisko serca) niż protonoterapia, będą leczeniem nowocześniejszym i precyzyjniejszym, tj. pozwalającym uratować więcej zdrowych komórek.

Niestety - ta metoda dostępna jest jedynie w niemieckim Heidelbergu bądź w czeskiej Pradze, a przez co nierefundowana i kosztująca przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy euro. Pełen zakres leczenia oraz precyzyjną wycenę otrzymam dopiero po badaniu PET. Pieniądze jednak muszę zacząć zbierać już teraz. Dlatego założyłam tę zbiórkę, opowiadam o swojej chorobie, pokazuję zdjęcia ze szpitala i proszę o pomoc… Leczenie powinno zacząć się w połowie września.

Wiele osób uważa rok 2020 za najokrutniejszy i najbardziej nieprzewidywalny od kiedy pamiętają. Ja, powiem szczerze, też inaczej go sobie wyobrażałam jeszcze rok temu. Słyszałam o siepomaga, trudno nie słyszeć, ale do głowy mi nie przyszło, że znajdę się tutaj po tej drugiej stronie. Że będę musiała publikować link do zbiórki i prosić obcych ludzi o wsparcie. Nie mam jednak wyjścia, za bardzo chcę żyć. Za bardzo chcę zrobić jeszcze coś dobrego...

Maja

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki