Wyłączyć prąd, który zabija Maję - konieczna operacja!

Zbiórka na cel: Operacja w niemieckiej klinice Schön w Vogtareuth
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 884 osoby
106 157 zł (106,93%)

Maja Tomasik, 9 lat

Błonie, mazowieckie

mózgowe porażenie dziecięce, zespół Westa, opóźnienie rozwoju psychoruchowego

Rozpoczęcie: 5 Kwietnia 2018
Zakończenie: 15 Września 2018

Zobacz wszystkie zbiórki

Rezultat zbiórki

Operacja się udała, ataki ustały!

Fantastyczne wieści od taty Mai:

Coraz więcej osób spotykamy, które pytają o Maję, interesują się co u niej słychać po operacji... to cudowne, że tak wiele osób pomaga... dlatego bardzo Was wszystkich kochani prosimy: w Polsce znajduje się ogromna ilość chorych dzieci na tego typu padaczkę i ich rodzice nie wiedzą co robić, gdzie się udać, jak pomóc własnemu dziecku, ile kosztuje taka pomoc...

Rodzice tych dzieci muszą się dowiedzieć, że istnieje pomoc. Nas do niemieckiej kliniki neurochirurgii pokierował dr Bachański. Zderzyliśmy się tam z ogromną przepaścią jaka dzieli Polskę i Niemcy. Niemieccy lekarze osobiście nam powiedzieli, że mamy doskonałych lekarzy, ale nie mamy sprzętu i jesteśmy za nimi ok. 15 do 25 lat.

Maja po operacji nie ma żadnego ataku! Z kilkuset ataków do zera! To jednak jest możliwe. Dzisiaj nasza córka siedzi normalnie przy stole i nie boimy się, że zaraz się pojawi atak i uderzy głową w stół. Nie musimy znowu przekraczać prędkości na drodze, aby szybko jechać po wlewkę do apteki. Nie musimy płakać nocami i nie wysypiać się, jak to było wcześniej codziennie. Tak moglibyśmy wymieniać non stop.

Maja Tomasik

9 strasznych lat walki z padaczką. To nas wykończyło bardzo i zmieniło... na pewno mamy też świadomość tego jak postępować. Jedyna droga dla rodziców dzieci chorych na padaczkę to Schon Klinik. Tak, to straszne pieniądze. Dla nas ogromnie duże. Dla innych mniej, ale warto się starać i nie poddawać.

Teraz Maja zupełnie inaczej postrzega świat. Patrzy na nas codziennie w taki sposób o jakim wcześniej mogliśmy tylko pomarzyć. Obecnie odpoczywa od ataków i zaczyna się rozwijać. Jest to ogromnie trudny proces ze względu na to, że ma już 9 lat, ale są już pierwsze oznaki jej lepszego postrzegania świata i dlatego nie poddajemy się.

Nasze przesłanie przekazujcie proszę dalej. Niech każdy się dowie, że trzeba takie dzieci diagnozować i szybko reagować zanim będzie za późno. Nasza Maja miała ostatnią szansę. Jeszcze kilkanaście miesięcy i mogłoby być za późno.

Dziękujemy za wszystko!

Albert, tata Mai

Maja Tomasik

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 884 osoby
106 157 zł (106,93%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość