Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Padaczka torturuje Majkę. Pomóż ją wyleczyć!

Maja Wójcik
Zbiórka zakończona

Padaczka torturuje Majkę. Pomóż ją wyleczyć!

137 251,00 zł ( 100% )
Wsparło 2006 osób
Cel zbiórki:

diagnostyka przedoperacyjna w Klinice Schön w Niemczech

Maja Wójcik, 16 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
ogniskowa dysplazja korowa prawego płata skroniowego
Rozpoczęcie: 29 Października 2018
Zakończenie: 29 Stycznia 2019

Aktualizacje

Co u nas?

Kochani,

w dalszym ciągu czekamy na wyniki badań genetycznych wes oraz musimy zrobić kilka dodatkowych badań. Tamtejsi lekarze dopiero rozważą możliwość leczenia operacyjnego mając wyniki wszystkich wymaganych badań (czas ok. roku). Maja czuje się dosyć dobrze, prawdopodobnie dlatego, że nie musi chodzić do szkoły.

Dziękujemy za wszystkie dobre słowa i ciepłe myśli, które kierujecie w naszą stronę. Cały czas ich potrzebujemy!

Mama Majki

Dziękujemy za wsparcie!

Kochani,

dzięki Waszej szczodrości udało się zebrał całą potrzebną kwotę na badania w Niemczech, które pomogą ustalić przyczynę padaczki Majki. Pieniądze zostały już wpłacone do kliniki i obecnie czekamy na ustalenie terminu przyjazdu. Najprawdopodobniej będzie to przełom kwietnia i maja. 

Jesteśmy Wam bardzo wdzięczne za wszelkie wsparcie i pomoc, jakiej doświadczyłyśmy w ostatnich dniach. Czekamy już z niecierpliwością na wyjazd i mamy nadzieję, że tamtejsi lekarze znajdą przyczynę choroby Majeczki.

Magda - mama

Zmniejszamy kwotę!

Kochani,

dziękujemy za dotychczasowe wsparcie dla Majki. Udało nam się z innych źródeł pozyskać 22 tysiące złotych, dlatego zmniejszamy potrzebną kwotę do zebrania. I nadal prosimy o pomoc...

Maja Wójcik

Opis zbiórki

Przychodzi każdego dnia i atakuje moją Maję. Czasami 2 razy dziennie, a czasami 8… Nie zna litości i nikt na razie nie potrafi jej powstrzymać. Od wielu lat rujnuje zdrowie córki, odbierając jej beztroskę dzieciństwa. Padaczka lekooporna - przeciwnik szalenie trudny i piekielnie niebezpieczny. Jedyną szansą na wygraną w tej nierównej walce jest leczenie w niemieckiej klinice Schön Klinik Vogtareuth..

Maja Wójcik

Majka urodziła się zdrowa o czasie. Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się w drugim miesiącu życia. Bezpośrednio po podaniu szczepionki. Jednak przeprowadzone wkrótce badania i obserwacje nie przyniosły żadnych niepokojących wieści. Cały czas jednak z Majką coś się działo. Drżały jej nóżki a ja nie potrafiłam spokojnie przejść nad tym do porządku dziennego. Matczyna intuicja podpowiadała - z córeczką nie wszystko jest w porządku… Tylko nikt nie potrafił mi wytłumaczyć co...

Kiedy miała 4 latka usłyszeliśmy pierwszą sensowniejszą diagnozę - padaczka i torbiel pajęczynówki. Zaczęły się nasze pielgrzymki po lekarzach. Zwiedziliśmy pół Polski, poznaliśmy dziesiątki specjalistów, jednak nie odkryto żadnego źródła i przyczyny napadów. W wieku 6 lat Maja przeszła operację mózgu polegającą na częściowym usunięciu torbieli pajęczynówki, która została wskazana jako główny podejrzany, lecz operacja nie przyniosła poprawy, a wręcz nastąpiło pogorszenie.

Maja Wójcik

Najsilniejsze ataki nastąpiły kiedy poszła do szkoły. Traciła świadomość, kilkukrotnie przyjeżdżało po nią pogotowie, lekarze przez godzinę nie potrafili przerwać ataku. Od tamtej pory towarzyszy nam strach, którego nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji poznać. Paraliżujący, kradnący sen i spokój… Choroba dręczy, torturuje nasze dziecko i nikt nie potrafi jej pomóc…

Zaczęliśmy desperacko szukać, przeczesywać Internet w poszukiwaniu ratunku i w ten sposób trafiliśmy na wspaniałego lekarza z Warszawy, który jasno powiedział, że ratunek w takim przypadku (praktycznie niezdiagnozowanym przez lata) można znaleźć jedynie poza granicami kraju i skierował nas do kliniki w niemieckim Vogtareuth, specjalizującą się w leczeniu operacyjnym padaczki. To jest jeden z najlepszych takich ośrodków, a poziom opieki i diagnostyki oferowanej pacjentom to zupełnie inny świat. Byliśmy już w Niemczech na pierwszych badaniach i tamtejsi specjaliści wykryli dysplazję płata skroniowego - coś, czego w Polsce w ogóle nie dostrzeżono. Przed nami kolejna wizyta, podczas której wykonane zostanie 7-dniowe badanie EEG, mające na celu dokładną lokalizację ogniska padaczkowego. Jeśli je znajdą - w następnym etapie leczenia nastąpi operacja i uwolnienie z więzów choroby.

Maja Wójcik

Niestety diagnostyka przedoperacyjna to koszt 38 tysięcy euro. Ogromna kwota, której w żaden sposób nie jesteśmy w stanie samodzielnie zapłacić. Dlatego w imieniu córki - prosimy o pomoc. Jeszcze nigdy do tej pory nie byliśmy tak blisko wyleczenia Majki. Klinika w Niemczech otworzyła przed nami drzwi z napisem “Nadzieja”. Musimy zrobić wszystko, żeby przez nie wejść. Prosimy, bądźcie z nami i pomóżcie sfinansować badania naszej córki. Pomóżcie uratować jej dzieciństwo...

Magda - mama Mai

137 251,00 zł ( 100% )
Wsparło 2006 osób

Obserwuj ważne zbiórki