Padaczka torturuje Majkę. Pomóż ją wyleczyć!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 006 osób
137 251 zł (100%)
Zbiórka na cel
diagnostyka przedoperacyjna w Klinice Schön w Niemczech

Maja Wójcik, 13 lat

Szczecin, zachodniopomorskie

ogniskowa dysplazja korowa prawego płata skroniowego

Rozpoczęcie: 29 Października 2018
Zakończenie: 29 Stycznia 2019

06 Sierpnia 2019, 09:43
Co u nas?

Kochani,

w dalszym ciągu czekamy na wyniki badań genetycznych wes oraz musimy zrobić kilka dodatkowych badań. Tamtejsi lekarze dopiero rozważą możliwość leczenia operacyjnego mając wyniki wszystkich wymaganych badań (czas ok. roku). Maja czuje się dosyć dobrze, prawdopodobnie dlatego, że nie musi chodzić do szkoły.

Dziękujemy za wszystkie dobre słowa i ciepłe myśli, które kierujecie w naszą stronę. Cały czas ich potrzebujemy!

Mama Majki

Pokaż wszystkie aktualizacje

07 Lutego 2019, 16:41
Dziękujemy za wsparcie!

Kochani,

dzięki Waszej szczodrości udało się zebrał całą potrzebną kwotę na badania w Niemczech, które pomogą ustalić przyczynę padaczki Majki. Pieniądze zostały już wpłacone do kliniki i obecnie czekamy na ustalenie terminu przyjazdu. Najprawdopodobniej będzie to przełom kwietnia i maja. 

Jesteśmy Wam bardzo wdzięczne za wszelkie wsparcie i pomoc, jakiej doświadczyłyśmy w ostatnich dniach. Czekamy już z niecierpliwością na wyjazd i mamy nadzieję, że tamtejsi lekarze znajdą przyczynę choroby Majeczki.

Magda - mama

14 Stycznia 2019, 12:17
Zmniejszamy kwotę!

Kochani,

dziękujemy za dotychczasowe wsparcie dla Majki. Udało nam się z innych źródeł pozyskać 22 tysiące złotych, dlatego zmniejszamy potrzebną kwotę do zebrania. I nadal prosimy o pomoc...

Maja Wójcik

Przychodzi każdego dnia i atakuje moją Maję. Czasami 2 razy dziennie, a czasami 8… Nie zna litości i nikt na razie nie potrafi jej powstrzymać. Od wielu lat rujnuje zdrowie córki, odbierając jej beztroskę dzieciństwa. Padaczka lekooporna - przeciwnik szalenie trudny i piekielnie niebezpieczny. Jedyną szansą na wygraną w tej nierównej walce jest leczenie w niemieckiej klinice Schön Klinik Vogtareuth..

Maja Wójcik

Majka urodziła się zdrowa o czasie. Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się w drugim miesiącu życia. Bezpośrednio po podaniu szczepionki. Jednak przeprowadzone wkrótce badania i obserwacje nie przyniosły żadnych niepokojących wieści. Cały czas jednak z Majką coś się działo. Drżały jej nóżki a ja nie potrafiłam spokojnie przejść nad tym do porządku dziennego. Matczyna intuicja podpowiadała - z córeczką nie wszystko jest w porządku… Tylko nikt nie potrafił mi wytłumaczyć co...

Kiedy miała 4 latka usłyszeliśmy pierwszą sensowniejszą diagnozę - padaczka i torbiel pajęczynówki. Zaczęły się nasze pielgrzymki po lekarzach. Zwiedziliśmy pół Polski, poznaliśmy dziesiątki specjalistów, jednak nie odkryto żadnego źródła i przyczyny napadów. W wieku 6 lat Maja przeszła operację mózgu polegającą na częściowym usunięciu torbieli pajęczynówki, która została wskazana jako główny podejrzany, lecz operacja nie przyniosła poprawy, a wręcz nastąpiło pogorszenie.

Maja Wójcik

Najsilniejsze ataki nastąpiły kiedy poszła do szkoły. Traciła świadomość, kilkukrotnie przyjeżdżało po nią pogotowie, lekarze przez godzinę nie potrafili przerwać ataku. Od tamtej pory towarzyszy nam strach, którego nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji poznać. Paraliżujący, kradnący sen i spokój… Choroba dręczy, torturuje nasze dziecko i nikt nie potrafi jej pomóc…

Zaczęliśmy desperacko szukać, przeczesywać Internet w poszukiwaniu ratunku i w ten sposób trafiliśmy na wspaniałego lekarza z Warszawy, który jasno powiedział, że ratunek w takim przypadku (praktycznie niezdiagnozowanym przez lata) można znaleźć jedynie poza granicami kraju i skierował nas do kliniki w niemieckim Vogtareuth, specjalizującą się w leczeniu operacyjnym padaczki. To jest jeden z najlepszych takich ośrodków, a poziom opieki i diagnostyki oferowanej pacjentom to zupełnie inny świat. Byliśmy już w Niemczech na pierwszych badaniach i tamtejsi specjaliści wykryli dysplazję płata skroniowego - coś, czego w Polsce w ogóle nie dostrzeżono. Przed nami kolejna wizyta, podczas której wykonane zostanie 7-dniowe badanie EEG, mające na celu dokładną lokalizację ogniska padaczkowego. Jeśli je znajdą - w następnym etapie leczenia nastąpi operacja i uwolnienie z więzów choroby.

Maja Wójcik

Niestety diagnostyka przedoperacyjna to koszt 38 tysięcy euro. Ogromna kwota, której w żaden sposób nie jesteśmy w stanie samodzielnie zapłacić. Dlatego w imieniu córki - prosimy o pomoc. Jeszcze nigdy do tej pory nie byliśmy tak blisko wyleczenia Majki. Klinika w Niemczech otworzyła przed nami drzwi z napisem “Nadzieja”. Musimy zrobić wszystko, żeby przez nie wejść. Prosimy, bądźcie z nami i pomóżcie sfinansować badania naszej córki. Pomóżcie uratować jej dzieciństwo...

Magda - mama Mai

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 006 osób
137 251 zł (100%)