Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ugryzienie kleszcze doprowadziło do tragedii! Ratujemy Małgorzatę!

Małgorzata Ślesicka

Ugryzienie kleszcze doprowadziło do tragedii! Ratujemy Małgorzatę!

4 209,18 zł
Wsparło 85 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0104661
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0104661 Małgorzata
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Małgorzata Ślesicka, 44 lata
Warszawa, mazowieckie
Borelioza
Rozpoczęcie: 19 Października 2021

Opis zbiórki

Na imię mam Małgorzata, 9 lat temu z dnia na dzień zaczęłam ciągnąć prawą nogę. Przez 4 lata leczono mnie na kręgosłup, potem podejrzewano SM. By szybciej wrócić do formy sprzed roku 2013, leczenie wykonywałam prywatnie.

Pod koniec 2017 roku rehabilitanci namówili mnie na badania w kierunku boreliozy. Zrobiłam je i o zgrozo wynik wyszedł pozytywny!  Cztery lata leczenia niezgodnego ze stanem faktycznym poszły na marne. Choroba zaatakowała układ nerwowy! Okazało się również, że mam uszkodzony mięsień lędzwiowobiodrowy prawy i jego stan zapalny (leczenie to np. ostrzykanie, leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, rehabilitacja). U nas w kraju nie przewidują leczenia operacyjnego. Ilości chorób, które mnie dotknęły niestety, nie sposób zliczyć

Czas leciał, stan chorobowy nie pozwalał mi na podjęcie pracy, a pieniądze się kończyły. Koszty leczenia są ogromne, tak naprawdę poza moimi możliwościami, ale nie chcę tracić nadziei, że jeszcze będzie dobrze...

Małgorzata Ślesicka

W 2018 roku poruszałam się już za pomocą kul i balkonika. W związku z pandemią na wiosnę zeszłego roku zostały zamknięte ośrodki rehabilitacji i nie mogłam kontynuować intensywnej rehabilitacji.  Leki, które biorę w połączeniu z brakiem wystarczającej rehabilitacji, skutkowało tym, że zaczęły zanikać mi mięśnie, obecnie poruszam się tylko na wózku inwalidzkim z pomocą osób drugich.

W związku z utrudnieniami, które obecnie występują z dostępem do rehabilitacji w formie turnusu, pobytu na oddziale rehabilitacyjnym w szpitalu, osiągnięte dotychczas pozytywne rezultaty wielu miesięcy ciężkiej codziennej pracy w formie rehabilitacji zaczęły się cofać.

Jest światło w tunelu! Mam szansę wrócić do pełnego zdrowia. Warunkiem jest codzienna wielogodzinna rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, rozluźniające mięśnie, zioła, suplementy diety - minimum rok czasu.

Szukałam pomocy w organizacjach zajmującymi się pomocą, niestety bezskutecznie. Ból chodzący mięśni, ból ścięgien i ich sztywnienie, zmęczenie, problem ze spaniem czasami 1,5 h na dobę, ból zębów, mimo że są zdrowe, zaniki pamięci krótkiej tzn. czasami nie wiesz, co było 10 min wcześniej, niedowład kończyny dolnej, spastyczność wszystkich kończyn, teraz doszła polineuropatia, wykrzywianie palców jednej ręki i uczucie prądu w dwóch palcach, wykrzywianie całego ciała i brak świadomości w trakcie. Poruszam się od ponad roku jedynie za pomocą wózka inwalidzkiego.

Pomaga mi rehabilitacja, zioła, sterydy domięśniowo, komora normobaryczna. Leki przeciwbólowe niestety pomagają na 2 godziny. Doszła jeszcze teraz padaczka polekowa. Potrzebuję pomocy, wsparcia w leczeniu, dlatego bardzo proszę, wesprzyj mnie!

Małgorzata

4 209,18 zł
Wsparło 85 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0104661
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0104661 Małgorzata

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki