Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Brak sił, ból i wycieńczenie - niech to wszystko już się skończy!

Małgorzata Nowak
Zbiórka zakończona
94 065,66 zł ( 227,59% )
Wsparło 2030 osób
Cel zbiórki:

3 turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Małgorzata Nowak, 38 lat
Otwock, mazowieckie
Zespół Stilla
Rozpoczęcie: 10 Września 2018
Zakończenie: 17 Października 2018

Rezultat zbiórki

Kochani! 


Każdego dnia jestem Wam niezwykle wdzięczna za siłę i energię, jaką mnie obdarzyliście! Choroba ma niestety to do siebie, że w ciężkich momentach człowiek zostaje sam ze sobą, zamyka się na innych i siedzi w klatce trzymając się za rękę z bólem. 
I teraz następuje przełom - Wasza obecność dodała mi skrzydeł, ciepło i wsparcie, jakie od Was otrzymuję, jest dla mnie najlepszą rehabilitacją! 

Co także piękne, to odkrycie słowa Darczyńca, którym stał się każdy z Was, wyciągając do mnie swą dłoń. 

Jestem już po pierwszym spotkaniu z lekarzem, na którym ustaliliśmy plan rehabilitacji na najbliższe miesiące. W listopadzie startuję z odzyskiwaniem formy. Radość i uśmiech powróciły, teraz zostaje podbudować ciało. 

Jestem przeszczęśliwa i bardzo Wam wdzięczna za pomoc w mojej walce o zdrowie. Jesteście niesamowici, a to co się dzieje, to jest Cud! Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak pięknym jest uczucie i świadomość, że ma się tylu dobrych ludzi dookoła siebie. Jesteście przecudni!

Dziękuję całą sobą każdemu z osobna!

Małgosia

Aktualizacje

Rezultat zbiórki

Kochani! 
Każdego dnia jestem Wam niezwykle wdzięczna za siłę i energię jaką mnie obdarzyliście! Choroba ma niestety to do siebie, że w ciężkich momentach człowiek zostaje sam ze sobą, zamyka się na innych i siedzi w klatce trzymając się za rękę z bólem. 
I teraz następuje przełom - Wasza obecność dodała mi skrzydeł, ciepło i wsparcie jakie od Was otrzymuję jest dla mnie najlepszą rehabilitacją! 

Co także piękne, to odkrycie słowa Darczyńca, którym stał się każdy z Was wyciągając do mnie swą dłoń. 

Jestem już po pierwszym spotkaniu z lekarzem, na którym ustaliliśmy plan rehabilitacji na najbliższe miesiące. W listopadzie startuję z odzyskiwaniem formy. Radość i uśmiech powróciły, teraz zostaje podbudować ciało. 

Jestem przeszczęśliwa i bardzo Wam wdzięczna za pomoc w mojej walce o zdrowie. Jesteście niesamowici, a to co się dzieje, to jest Cud! Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak pięknym jest uczucie i świadomość, że ma się tylu dobrych ludzi dookoła siebie. Jesteście przecudni!

Dziękuję całą sobą każdemu z osobna!

Małgosia

Dalsza rehabilitacja Małgosi

To niesamowite! W przeciągu kilku godzin udało się zebrać pieniądze na turnusy rehabilitacyjne dla Małgosi! Pomoc jest jednak cały czas potrzebna. Wszystkie środki zebrane powyżej 100% zostaną przekazane na jej dalszą rehabilitację.

Opis zbiórki

Ta koszmarna choroba wywróciła moje życie do góry nogami. Miałam cieszyć się pełnią macierzyństwa, tymczasem płakałam z bólu i bezsilności. Zespół Stilla to bezlitosna choroba, która przykuła mnie do łóżka, odebrała radość, nie pozwala przytulać własnych dzieci... Ta choroba zniszczyła całe życie - moje i moich najbliższych. Wszystko legło w gruzach. Nie chcę leżeć bezczynnie. Chcę i muszę walczyć! By to zrobić, potrzebuję pomocy.  Proszę, tak bardzo chcę być mamą dla moich córek!

94 065,66 zł ( 227,59% )
Wsparło 2030 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki