Uwaga – umiera dziecko❗️Przeszczep wątroby kosztuje niemal 8 milionów złotych!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 132 449 osób
5 789 541,80 zł (100,01%)
Zbiórka na cel
Transplantacja wątroby i dalsze leczenie w Children's Hospital of Chicago

Marcel Kubala, 2 latka

Jadowniki

Marskość wątroby, nadciśnienie wrotne, stan po operacji atrezji dróg żółciowych- metodą Kasai, hypoplazja móżdżku i pnia mózgu, padaczka, retinopatia, wcześniactwo

Rozpoczęcie: 22 Stycznia 2021
Zakończenie: 14 Kwietnia 2021

14 Kwietnia 2021, 14:01
Najnowsze wieści o Marcelku!

Tata Marcelka został wypisany ze szpitala i mógł pierwszy raz od operacji odwiedzić synka na oddziale intensywnej terapii. Był to bardzo wyczekiwany moment dla obu naszych dzielnych Wojowników.

Marcel Kubala

Marcelek znów kilkukrotnie gorączkował i był bardzo niespokojny. Lekarze wykonali badania krwi, moczu oraz kontrolne USG jamy brzusznej. Podczas USG okazało się, że w okolicy wątroby znajduje się płyn. Pobrano więc próbkę płynu w znieczuleniu ogólnym, aby sprawdzic czy nie ma infekcji. Pobrana próbka potwierdziła infekcje, postanowiono więc kontynuować wprowadzone kilka dni wcześniej antybiotyki. Niestety Marcelek nie chciał również jeść i zaczął wymiotować, dlatego lekarze postanowi założyć ponownie sonde do nosa.

Marcelek walczy bardzo dzielnie, chociaż zdążają się lepsze i gorsze momenty to mamy głęboką nadzieję, że tych gorszych już nie będzie.

Dopóki Marcelek jest w klinice – ostateczne koszty przeszczepu nie są do końca znane, dlatego wciąż prosimy o pomoc i wsparcie, oraz dziękujemy, że myślami jesteście z nami!

Pokaż wszystkie aktualizacje

02 Kwietnia 2021, 10:53
Kochani bardzo ważna informacja!

Dzisiaj otrzymaliśmy wiadomość, że ogromną kwotę udało się zebrać rodzicom Marcelka we własnym zakresie! Udało się zliczyć środki zbierane lokalnie przez wielu Fantastycznych darczyńców! Jesteśmy już bardzo blisko celu! Dzięki temu możemy zaktualizować kwotę na pasku!

Jesteśmy już naprawdę blisko celu (kwoty, którą lekarze oszacowali przed leczeniem). Nie wiemy, czy to wystarczy, by pokryć koszty leczenia, bo kosztorys może ulec zmianie jeśli wystąpią nieprzewidziane sytuacje...

Marcel wciąż bardzo potrzebuje pomocy. Będziemy na bieżąco informować i sytuacji Marcelka

30 Marca 2021, 13:07
Do operacji zostały godziny❗️Wciąż nie ma pieniędzy, by dokończyć leczenie

Bardzo ważna informacja! Zbiórka dobiega końca! Wciąż nie mamy pełnej kwoty na leczenie Marcelka! 

Lekarze podjęli decyzję – nie można dłużej czekać – operacja musi się odbyć natychmiast! Dla Marcelka to jedyna szansa na życie! 

Żeby zapłacić za całe leczenie, musimy zazielenić pasek na zbiórce, dlatego zostanie ona przedłużona na czas pobytu Marcelka i jego taty w klinice!

Operacja to najtrudniejszy, ale jednocześnie początkowy etap leczenia. Jak wiecie, planowany jest rodzinny przeszczep wątroby. Oznacza to, że od taty zostanie pobrany fragment wątroby (około 40%) następnie zostanie przeszczepiony Marcelkowi.

Marcel Kubala

Szpitale są bardzo blisko siebie; na dodatek są połączone nadziemnymi korytarzami, więc transport nie będzie długi.
Gdy wątroba od taty trafi na blok operacyjny, zacznie się operacja przeszczepienia jej Marcelkowi.
Uszkodzona wątroba Marcelka zostanie usunięta i na jej miejsce zostanie przeczepiony fragment wątroby taty.
Lekarze przewidują, że w przypadku Marcelka operacja będzie trwała około 8 godzin, ale może się przedłużyć nawet do 14 godzin.
Po operacji Marcelek trafi na intensywną terapię i będzie podłączony do respiratora.

Modlimy się, aby wszystko odbyło się zgodnie z planem bez żadnych komplikacji! Prosimy o pomoc i udostępnienia, bez których nie damy rady zapłacić za leczenie!

19 Marca 2021, 11:06
UWAGA❗️Z ostaniej chwili: Przeszczep wątroby musi się odbyć 31 marca❗️

Ratunku! Sytuacja jest dramatyczna! Jest termin przeszczepu wątroby, a nie ma pieniędzy.

Badania potwierdziły – tata Marcelka może być dawcą! Operacja musi się odbyć za kilka dni – 31 marca!

Marcel Kubala

Spójrzcie na mojego synka – czułem, że nie ma on już wiele czasu, a lekarze potwierdzili te obawy! Co się stanie jeśli się nie uda zebrać pieniędzy? Nie chcę nawet o tym myśleć!

Błagam o pomoc i udostępnienia – zostało tak mało czasu na ratunek

Tata

10 Marca 2021, 12:54
Dramatyczna sytuacja! Marcelek staje przed jedyną szansą na życie!

Błagam Cię o pomoc, o udostępnienie zbiórki mojego syna!

Świadomość, że moje dziecko może w każdej chwili wykrwawić się na moich rękach jest nie do zniesienia!
W każdej chwili może dojść do gwałtownego pogorszenia się wydolności wątroby, co w efekcie może doprowadzić do śmierci naszego synka.

Postawiliśmy wszystko na jedną kartę! 

Koszt operacji to ponad 7 MILIONÓW złotych
Teraz czeka mnie kolejna bitwa o zebranie pieniędzy na przeprowadzenie operacji ostatniej szansy!

Przeszedłem już wszystkie wyznaczone na ten moment badania, które odbyły się w Northwestern Hospital- szpitalu dla dorosłych, które ściśle współpracuje z Lurie Children's Hospital, którego pacjentem jest Marcelek.

Badania trwały praktycznie cały dzień i składały się na nie m.in. badania krwi (pobrano 20 fiolek) i rezonans magnetyczny z kontrastem. Ponadto dokładnie przedstawiono i omówiono cały proces pobrania fragmentu wątroby, rokowań, ewentualnych powikłań i rekonwalescencji. Konsultował mnie cały zespół lekarzy i pielęgniarek transplantacyjnych, zajmujących się pobraniem fragmentu wątroby od żywego dawcy. Pierwsze wyniki badań powinny pojawić się pod koniec tego tygodnia.

Chcę uratować życie mojego synka Marcelka – zrobię dla niego wszystko, poświęcę zdrowie, a nawet życie! Bez Was to się nie uda. Operacja jest bardzo droga, a wciąż brakuje ponad połowy kwoty!

Walczę z czasem o życie mojego synka  – proszę, udostępnijcie mój apel!

Tata

22 Lutego 2021, 10:15
PILNE❗️Tata błaga o ratunek – moje dziecko umiera czekając na przeszczep!

Błagam – ratujcie mojego synka!

Kończy się czas! Tak wygląda moje dziecko, które umiera, czekając na przeszczep. Błagam Cię o szansę na jego życie! Skóra Marcelka jest żółta, organy umierają – kończy się nasz czas...

20.09.2019 mój synek został zdyskwalifikowany w Polsce z transplantacji wątroby. Alternatywą dla przeszczepu wątroby jest śmierć!

Marcel Kubala

Operacja ostatniej szansy to przeszczep wątroby! Fragment  mojej wątroby może uratować życie mojego dziecka! Na transplantację zgodził się jedyny szpital w Chicago. Koszty operacji i pobytu są ogromne – niemal 8 milionów złotych!

Pomóż mi go ocalić! Błagam Cię...
Tata

Pomóżcie nam, bo umiera nasze dziecko! Jedyną szansą na ratunek jest przeszczep wątroby, który bez pieniędzy się nie odbędzie. Operacja ostatniej szansy to przeszczep kawałka wątroby od żywego dawcy! Fragment wątroby Taty Marcelka może uratować mu życie! 

Marcel Kubala

20.09.2019 Nasz synek został zdyskwalifikowany w Polsce z transplantacji wątroby. Dla nas był to ogromny cios, wiemy że alternatywą dla przeszczepu wątroby jest śmierć. Lekarze w Polsce mogą nam zaoferować tylko leczenie paliatywne i opiekę hospicjum. W grudniu 2019 roku choroba pokazała swoje najgorsze oblicze. Marcelek zaczął wymiotować krwią! Był to dla nas straszny widok. Nasze ukochane dziecko wykrwawiało się nam na rękach! Marcelka przetransportowano śmigłowcem do szpitala, gdzie przetoczono mu krew i podano leki, sytuacja była dynamiczna i liczyła się każda minuta. Modliliśmy się, by krwawienie ustało. Bez operacji ten koszmar wróci, a wtedy może być już za późno na ratunek! Jak mamy żyć ze świadomością, że śmierć może dopaść nasze dziecko w każdej chwili?

Marcel Kubala

Na transplantację zgodził się jedyny szpital w Chicago. Koszty operacji i pobytu są ogromne. Sami nie damy rady... Świadomość, że moje dziecko może w każdej chwili wykrwawić się na moich rękach, jest nie do zniesienia! W każdej chwili może dojść do gwałtownego pogorszenia się wydolności wątroby, co w efekcie może doprowadzić do śmierci naszego synka. Jedynym sposobem na uratowanie Marcelkowi życia jest przeszczep wątroby!

W Polsce Marcyś został zdyskwalifikowany z przeszczepu wątroby z powodów neurologicznych i podejrzenia niepełnosprawności. Był to dla nas jako rodziców ogromny wstrząs wywołujący poczucie niesprawiedliwości i bezsilności, dla niego niejako wyrok śmierci. Szukaliśmy pomocy w całej Europie, w Belgii na konsultacjach spędziliśmy trzy tygodnie. Niestety – również tamtejsi lekarze odmówili nam pomocy. Jedynym wyjściem było szukanie ratunku w USA, ponieważ tam nie odmawia się pomocy takim dzieciom jak Marcelek. 

Nasz synek urodził się 28 października 2018 roku, jako skrajny wcześniak w 25 tygodniu ciąży z wagą 900 gramów. Przez miesiąc jego oddech był sztucznie podtrzymywany przez respirator. Przeszedł wrodzone zapalenie płuc, posocznicę, odmę opłucnową, martwicze zapalenie jelit, cholestazę oraz wiele innych schorzeń. Częste było u niego przetaczania krwi. W styczniu po badaniach okulistycznych okazało się, że ma ciężką retinopatię i musi być poddany leczeniu. Podczas pobytu w GCZD i leczeniu oczek złapał infekcję, przez którą pogorszyły się parametry jego wątroby. Został skonsultowany na oddziale gastrologicznym. Po wykonaniu dokładnych badań i z podejrzeniem atrezji dróg żółciowych, został przewieziony do CZD w Warszawie, gdzie potwierdziła się diagnoza.

8 kwietnia 2019 u Marcelka przeprowadzono operację metodą Kasai, która na jakiś czas przyniosła zamierzony rezultat. Mimo to badanie histopatologiczne wykazało marskość wątroby, dlatego jedynym ratunkiem jest przeszczep!

Marcel Kubala


Nie mogliśmy patrzeć, jak nasze dziecko umiera, podjęliśmy walkę o jego życie. Zaczęliśmy szukać pomocy za granicą, na początku w Europie. Dzięki pomocy naszej Fundacji udało się zorganizować konsultacje w Brukseli. Z powodu żylaków przełyku podróż samolotem była niemożliwa, jedynym środkiem transportu na tamten moment był samochód. Po szesnastogodzinnej podróży udało nam się dotrzeć do Brukseli. Spędziliśmy tam na konsultacjach i badaniach trzy tygodnie. Ostatecznie lekarze nie zdecydowali się na kwalifikacje do przeszczepu wątroby w obawie o dalszy, niepewny rozwój Marcela. Nie poddawaliśmy się jednak, a ta decyzja jeszcze bardziej zmobilizowała nas do działania, wszędzie szukaliśmy informacji na temat ośrodków, które przeprowadzają transplantacje u dzieci.

Marcelek został zgłoszony do szpitala w Chicago. Ogromnym zaskoczeniem dla nas było to, że już na drugi dzień od zgłoszenia szpital telefonicznie skontaktował się z nami, by przeprowadzić rozmowę. Po przesłaniu mnóstwa dokumentów i badań odbyła się wideo rozmowa z profesorem, który nie widział żadnych przeciwwskazań medycznych u Marcelka do przeprowadzenia transplantacji wątroby w ich ośrodku. Teraz czeka nas kolejna bitwa o zebranie pieniędzy na przeprowadzenie operacji ostatniej szansy! Pomóż nam uratować naszego synka. Czas ucieka. W każdym momencie wątroba może przestać pracować! Możesz sprawić, że fragment wątroby taty, uratuje życie Marcelka.

Rodzice

––––––––––

Blog Osobisty –> KLIK

Marcel Kubala

Grupa wsparcia dla Marcelka –> KLIK

Marcel Kubala

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 132 449 osób
5 789 541,80 zł (100,01%)