Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

W walce z guzem Marcin stracił nogę... Pomóż mu znów być zdrowym tatą!

Marcin Papaj
Zbiórka zakończona
51 795,00 zł ( 100% )
Wsparło 669 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0072231 Marcin
Cel zbiórki:

Zakup protezy lewej nogi

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Marcin Papaj, 38 lat
Myszków, śląskie
Stan po amputacji lewej nogi na skutek guza olbrzymiokomórkowego
Rozpoczęcie: 13 Lipca 2020
Zakończenie: 9 Września 2020

Rezultat zbiórki

Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w zbiórkę na SiePomaga. Cel został osiągnięty w 100% i mam już upragnioną protezę z nowoczesnym elektronicznym kolanem. 

Dopiero zaczynam się na niej uczyć chodzić, ale już widać bardzo duże postępy. Już po kilku dniach rehabilitacji i nauki chodu opanowałem samodzielnie chodzenie bez asekuracji kulami.

Czeka mnie jeszcze trochę pracy, by dopracować chód do perfekcji, ale z każdym dniem wracam do coraz to większej sprawności :)

Pozdrawiam Was Wszystkich gorąco i dziękuję raz jeszcze!

- Marcin

Marcin Papaj

Aktualizacje

100% kwoty - dziękujemy!!!

Dziękuję wszystkim, którzy mnie wsparli w zbiórce na protezę. Wszystkie potrzebne środki na zakup zostały już zgromadzone. To dzięki Wam już wkrótce znowu będę chodził i realizował swoje marzenia. Dziękuję z całego serca i pozdrawiam!

Marcin

Opis zbiórki

Walczę o powrót do zdrowia! Jestem po amputacji – kilka miesięcy temu odcięto mi nogę na wysokości uda… Jestem tatą dwóch małych córeczek – chcę znowu bawić się z nimi, pokazywać im świat… Chcę być takim tatą, na jakiego zasługują – zdrowym, chodzącym tatą! Chcę też wrócić do pracy, do ludzi, z którymi pracuję… Znowu być potrzebny rodzinie i innym ludziom. Bardzo proszę, pomóż mi!

Moja walka zaczęła się w 2008 roku. Byłem świeżo po studiach, z głową pełną planów i marzeń. Rozpoczynałem swoje życie zawodowe i wierzyłem, że świat stoi u moich stóp. Wtedy w moje życie brutalnie wdała się choroba, która stała się ciemną stroną codzienności… Lekarze wykryli u mnie guza na kości udowej.

Marcin Papaj

Guz olbrzymiokomórkowy to rzadki nowotwór kości… To on doprowadził do tego, że w końcu straciłem nogę. Niestety, w wyniku błędnej diagnozy przez pół roki byłem leczony pod kątem stanu zapalnego w kolanie. Zbyt późno wykryty guz zniszczył dużą część kości... Lekarze zdecydowali o wstawieniu endoprotezy stawu kolanowego. To rozwiązanie miało pozwolić mi komfortowo żyć, jednak tak się nie stało... Ból stał się nieodłącznym elementem mojego życia… Do tego stany zapalne i cyklicznie otwierające się rany skutecznie uniemożliwiły mi normalne funkcjonowanie.

W 2017 roku doszło do obluzowania endoprotezy. Lekarze zdecydowali o jej całkowitej wymianie… Niestety operacja nie przebiegła prawidłowo. Nowa endoproteza nie została prawidłowo osadzona w kości i zaczęła się krzywić, wyłamując kość. Sprawiło to, że kolejna wymiana endoprotezy była konieczna już 2 lata później... Zdecydowano się wtedy na wstawienie nowej endoprotezy, która miała być ustabilizowana za pomocą śrub w biodrze. Podczas operacji doszło do komplikacji. Pojawił się bardzo obfity krwotok. Moje życie wisiało na włosku... Lekarze porzucili plany stabilizacji endoprotezy. Zajęli się ratowaniem mojego życia. Wylądowałem na OIOM-ie…

Powtórka operacji została zaplanowana na później. Nie doszło jednak do niej… Powróciły stany zapalne i ropna wydzielina, co doprowadziło do zakażenia endoprotezy. Dodatkowo brak stabilizacji śrubami oraz osłabienie kości doprowadziły u mnie do złamania szyjki kości udowej. Mimo bardzo nieprzychylnej sytuacji robiłem, co mogłem, ratować nogę… Niestety bezskutecznie. Jedyną opcją okazała się amputacja. Straciłem nogę…

Marcin Papaj

Pomimo wieloletniej walki z bólem i chorobą, niepełnosprawności i poruszania się o kulach, mogę powiedzieć, że nigdy się nie poddawałem… Czasami było mi bardzo ciężko, ale przez wszystkie te lata byłem aktywny zawodowo, pracując nad nowymi rozwiązaniami technicznymi jako inżynier w działach rozwojowych. Praca pozwalała mi na finansowanie leczenia, bez konieczności proszenia innych o wsparcie, a jednocześnie chroniła mnie przed wykluczeniem społecznym. W życiu prywatnym też jestem szczęściarzem… Udało mi się założyć rodzinę. Zostałem tatą dwóch wspaniałych córeczek, które są dla mnie ogromnym szczęściem i wsparciem.

To także dla Marcelinki i Zuzi chciałbym mieć protezę, która wreszcie pozwoli mi aktywnie spędzać z nimi czas i być tatą na 100%. Bardzo chciałbym również wrócić do pracy. Marzę o tym, by być w pełni mobilny i w końcu przełamać bariery, które były na mnie stopniowo nakładane od 2008 roku… Niestety bez dobrej i nowoczesnej protezy, będzie mi to bardzo ciężko osiągnąć.

Teraz mam protezę tymczasową, sfinansowaną przez NFZ. Niestety nie jestem w stanie na niej chodzić bez pomocy kul... Nowoczesna proteza z kolanem elektronicznym pozwoliłaby mi odciążyć staw biodrowy oraz zabezpieczyłaby mnie przed upadkiem podczas chodzenia. Niestety koszt takiej protezy obecnie znacznie przekracza możliwości finansowe mojej rodziny… Ze względu na liczne pobyty w szpitalach musiałem długo przebywać na zwolnieniach lekarskich, teraz jestem na zasiłku rehabilitacyjnym…

Proteza jest dla mnie szansą, żeby wrócić do pracy i normalnego życia… Żeby być chodzącym, mobilnym tatą, który jest w stanie utrzymać rodzinę i poradzi sobie sam. Proszę, pomóż mi – dam radę, potrzebuję tylko tej szansy…

Marcin

51 795,00 zł ( 100% )
Wsparło 669 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0072231 Marcin
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki