Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Marysia i Piotruś mają szansę na lepsze jutro! Pomóż nam wyjechać na terapię do Rosji.

Piotr i Marysia Kręglewscy
Zbiórka zakończona
37 016,15 zł ( 29,33% )
Wsparło 347 osób
Cel zbiórki:

Intensywne turnusy rehabilitacyjne, diagnostyka

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Piotr i Marysia Kręglewscy, 12 lat
Poznań, wielkopolskie
Uraz szyi, niepełnosprawność, zaburzenia mowy i ruchu
Rozpoczęcie: 31 Lipca 2020
Zakończenie: 1 Kwietnia 2021

Opis zbiórki

Nie tak miało zmienić się nasze życie wraz z przyjściem na świat Piotra i Marysi. Jak wszyscy rodzice chcieliśmy obserwować beztroskie dorastanie naszych pociech. Wyobrażaliśmy sobie radość, którą będziemy czerpać z przyglądania się ich zabawom. Byliśmy pewni, że codziennie będą się zdrowo rozwijać i uczyć nowych rzeczy. Przecież przyszli na świat zdrowi i silni! 

Lekkie odstępstwa od rówieśników w początkowym rozwoju naszych dzieci, zamiast się zmniejszać, z wiekiem przybierały na sile. Piotruś był jedynakiem gdy rozpoczęliśmy poszukiwania źródła jego problemów zaraz po jego 2 urodzinach. Konsultacje w Polsce i za granicą nieustannie wskazywały na prawidłowe wyniki medyczne wbrew wszelkiej logice i temu, z czym mierzyliśmy się na co dzień. Medycy rozkładali ręce i zostawili nas w poczuciu bezradności, z samymi znakami zapytania. 

Po roku od pierwszych konsultacji przyszła na świat siostra Piotrusia. Zatroskani i mądrzejsi o doświadczenia z pierwszym dzieckiem, dużo wcześniej zaczęliśmy weryfikować z lekarzami i terapeutami jej rozwój. Wykluczono wszelkie problemy rozwojowe i zapewniono nas o braku powodów do zmartwień. Odetchnęliśmy z ulgą. Nie na długo! Z czasem Marysia zaczęła mieć problemy z rozwojem, których jej brat doświadczał w tym samym wieku. 

Jak to możliwe, że żaden lekarz nie był w stanie znaleźć przyczyny braku rozwoju naszych dzieci? 

Dwoje dzieci z niepełnosprawnością zmusiło nas do poszukiwań pomocy i ratunku ze zdwojoną siłą. Podwójna wiara w odnalezienie źródła problemu naszych pociech i podwójna nadzieja na poprawę jakości ich życia. Odbijaliśmy się od drzwi wielu poradni i przychodni, by w końcu, trafić do kliniki neurologicznej w Stawropolu w Rosji. Dziewięć lat życia w niewiedzy wypełnione były konsultacjami online, wywiadami i wnikliwymi studiami dokumentacji medycznej Piotrka. Wreszcie przyniosły wyczekiwaną wstępną diagnozę – trauma szyi, powodująca uszkodzenia w mózgu oraz tetrapareza kończyn. 

Dziś Piotruś ma 11 lat i jest niepełnosprawny w stopniu umiarkowanym. Nie mówi, ma duże ograniczenia intelektualne. Marysia ma 8 lat i jest upośledzona w stopniu głębokim. Podobnie jak jej brat nie mówi, a komunikacja z nią ogranicza się do wskazywania palcem przedmiotów i odgadywania jej potrzeb. Rodzeństwo nie potrafi prawidłowo funkcjonować i potrzebuje stałej opieki 

Mimo upływu lat nie umiem pogodzić się z tym, że ich doświadczenia dzieciństwa tak mocno różnią się od tego, co przeżywają ich rówieśnicy.

Przez wiele lat nie umieliśmy pomóc naszym dzieciom. Pomimo że cała uwaga skupiona była tylko w tym kierunku, pozostawaliśmy bezsilni i rozbici. W końcu pojawiło się światełko w tunelu. Turnusy rehabilitacyjne w Rosji dla Piotrusia i Marysi. Światełko w tunelu dziś jest jeszcze mgliste, nie tylko z uwagi na 2000 kilometrów, dzielące nas od kliniki, ale przede wszystkim z uwagi na brak wystarczających środków finansowych. 

Błagam, wspomóż nasze dzieci, by odmieć ich doświadczenia życiowe. Pomóż nam uczynić rehabilitację w Rosji rzeczywistością i spraw, by światełko w odległym tunelu, z każdym dniem, zaczynało świecić coraz mocniej. Za długo czekaliśmy na jakąkolwiek możliwość pomocy Piotrusiowi i Marysi! Z Wami to musi się udać! 

37 016,15 zł ( 29,33% )
Wsparło 347 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki