I będę marzyć, żadna choroba mi tego nie zabroni

Zbiórka na cel: Spełnienie marzenia o komputerze do nauki w domu i rozwijania pasji
Ola Fornalczyk
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 166 osób
3 102 zł (104,09%)

Ola Fornalczyk

ostra białaczka limfoblastyczna

Kalisz, wielkopolskie

Rozpoczęcie: 08 Listopada 2017
Zakończenie: 10 Listopada 2017

Rezultat zbiórki

Z niecierpliwością czekaliśmy na ten dzień. Trzy dni przed Nowym Rokiem 2018. To dziś będziemy spełniać marzenie Oli, która oczarowała nas swoją empatią, chęcią pomocy bliźnim, zaangażowaniem i pogodą ducha, mimo walki z ciężką chorobą.


Prosto po pracy, wsiedliśmy w lekko rozklekotane auto jednego z naszych Wolontariuszy, licząc na to, że uda nam się pokonać drogę bezpiecznie i bez niespodzianek :)
Dojechaliśmy do Kalisza. Gdy podjechaliśmy pod adres, zauważyliśmy, że ktoś wygląda przez okno. Pomyśleliśmy - wydało się... Pewnie Ola wie, że do niej przyjechaliśmy i nici z niespodzianki.
Gdy wchodziliśmy po schodach, usłyszeliśmy jednak głos mamy Oli, która przywitała nas bardzo głośno, tak, aby Ola słyszała: "Witam moich znajomych ze studiów!". Hmmm... chwila konsternacji... aha! czyli jednak się nie wydało! Ola myśli, że w odwiedziny przyjechali znajomi mamy ze studiów! Super kamuflaż! :)


Weszliśmy do mieszkania, laptopa mieliśmy skrzętnie schowanego w paskudnej, wielkiej reklamówce. Ola przez chwilę patrzyła na nas podejrzliwie, gdy jej mama kontynuowała: "jak miło, że wpadliście, moi znajomi ze studiów!". Widząc podejrzliwość Oli, postanowiliśmy, że czas najwyższy powiedzieć, po co tak naprawdę przyjechaliśmy. Zdziwienie Oli było przeogromne: "Naprawdę? Przyjechaliście do mnie? Spełnić moje marzenie? Ojejku!!!".


Usiedliśmy przy stole, zostaliśmy poczęstowani pysznym ciastem i herbatką. Porozmawialiśmy, poplotkowaliśmy, pośmialiśmy się. Na przełamanie pierwszych lodów, Ola otrzymała od nas ślicznego pluszowego miśka :) Rozmawiając z Olą, czuliśmy, jakbyśmy znali się od dawna - cudowna dziewczyna! Jej rodzice równie wspaniali - cieszyli się bardzo z naszej wizyty, z tego, że Ola szczerze się uśmiecha, cieszy i jest szczęśliwa.


Nastał ten moment. Z paskudnej reklamówki wyciągnęliśmy pięknie spakowane pudło z wymarzonym laptopem. Ola oniemiała. Wypakowała, obejrzała i skwitowała: "jest śliczny, dokładnie taki, jaki chciałam!". Z tatą Oli, jak to facet z facetem, Łukasz zamienił kilka zdań na tematy techniczne związane z laptopem: dysk SSD, dużo RAM'u i kilka innych skomplikowanych określeń. Tato Oli przytakiwał ze zrozumieniem i już wiedział, że wybraliśmy dobry sprzęt dla Jego ukochanej córeczki.


Ale to nie było wszystko. Czekały na Olę jeszcze dwie niespodzianki. Poprosiliśmy, by na laptopie uruchomiła film, który zamieściliśmy na pulpicie. To był nasz dodatkowy prezent, przygotowany we współpracy z wychowawczynią Oli oraz całą Jej klasą. Jej koleżanki i koledzy ze szkoły przygotowali dla Niej piękny filmik z życzeniami. Każdy z nich trzymał przed sobą pięknego kwiatka własnoręcznie zrobionego z włóczki. Ola zaniemówiła. Po obejrzeniu filmu pytała: "Ale jak to?", "Kiedy to oni zrobili?", "Olejku, piękne!".
Tato Oli zapytał mamy: "naprawdę nic się nie wygadali koledzy ze szkoły?". Mama Oli dumnie odpowiedziała: "nic a nic!".


Wspomnieliśmy o kwiatkach z włóczki, które grały w filmiku? :) To kolejny prezent niespodzianka! Nasi Wolontariusze również popełnili kilka takich kwiatków i razem z kwiatkami od przyjaciół Oli, zrobiliśmy z nich piękny obraz i oprawiliśmy w ramkę. Ola była zachwycona!

To było wspaniałe spotkanie, które mogliśmy odbyć dzięki Wam - Darczyńcom Siepomaga! Dziękujemy, że dzięki Wam mogliśmy spełnić marzenie Oli! Dziękujemy w imieniu Fundacji, naszych Wolontariuszy, Oli i Jej rodziców. DZIĘ-KU-JE-MY !!!

Pomogli

Ładuję...

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 166 osób
3 102 zł (104,09%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość