Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dla żony i córeczki muszę się podnieść po wypadku! Proszę o pomoc!

Mateusz Kowalczyk
Zbiórka zakończona
17 885,00 zł ( 18,78% )
Wsparło 161 osób
Cel zbiórki:

Trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Mateusz Kowalczyk, 33 lata
Podszkle, małopolskie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 27 Kwietnia 2020
Zakończenie: 29 Kwietnia 2020

Opis zbiórki

Gdybym wiedział, jak to się skończy, tamtego dnia nigdy nie wsiadłbym na quad... Obudziłem się dopiero w szpitalu, nie pamiętałem, co się wydarzyło, jak doszło do tego, że znalazłem się na oddziale. Dziś już wiem, że życie bywa bardzo kruche, a jedna chwila może przekreślić plany i marzenia na przyszłość. Po upadku z quada doznałem urazu głowy oraz licznych złamań. Początkowo stan był bardzo ciężki, a oddech wspomagany był respiratorem. Odizolowany od bliskich z powodu pandemii, jeszcze gorzej i ja i oni znosiliśmy tę bardzo trudną sytuację. To wtedy, gdy miałem tak wiele czasu na przemyślenia, zrozumiałem, że nie mogę się poddać i od tego momentu, jak nikt będę dbał o życie i zdrowie swoje i swojej rodziny. By móc jak najszybciej wrócić do swojego życia sprzed wypadku, muszę poddać się intensywnej rehabilitacji. Jej koszt jest bardzo duży, ale wierzę, że tylko to pomoże mi odzyskać, choć częściowo, dawną codzienność. Proszę o pomoc, bo tylko z Wami może mi się to udać!

17 885,00 zł ( 18,78% )
Wsparło 161 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki