Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nastoletnie życie w cieniu choroby. Pomóż Michałowi w walce o zdrowie!

Michał Mrowiec
Zbiórka zakończona
26 742,00 zł ( 101,03% )
Wsparło 586 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0109769 Michał
Cel zbiórki:

Półroczne leczenie nierefundowanym lekiem, badanie genetyczne rodziny

Organizator zbiórki: Fundacja Blisko Ciebie
Michał Mrowiec, 17 lat
Katowice, śląskie
Padaczka lekooporna, niedoczynność tarczycy, hipotonia mięśniowa, wada wzroku, niedowidzenie lewego oka, zez zbieżny lewego oka, niedosłuch przewodzeniowy, wiotkość krtani
Rozpoczęcie: 7 Stycznia 2021
Zakończenie: 28 Lutego 2021

Opis zbiórki

Codzienność, która przeraża. Tragiczne skutki choroby, której przyczyny nie znamy. Dramatyczna rzeczywistość, z którą nie możemy walczyć. 

Wszystko, co uda nam się osiągnąć, wszystko, na co Michał ciężko zapracuje, znika w zatrważającym tempie. Przyszłość jest dla nas wielką niewiadomą. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co wydarzy się za tydzień, nie mówiąc o kolejnych miesiącach. W głowach mamy tylko jedną myśl: uratować naszego syna! 

Wszystkie próby leczenia zawiodły. Padaczka lekooporna w naszym przypadku okazała się przeciwnikiem nie do pokonania. Próbowaliśmy wszystkiego: Michałowi został wszczepiony specjalistyczny stymulator, jego dieta została diametralnie zmieniona, korzystaliśmy z leczenia sterydami oraz terapii CBD. Wszystko zawiodło. Stan się pogarsza, a lekarze zaczynają bezradnie rozkładać ręce nie mogąc nieść pomocy. W tym momencie znaleźliśmy się na rozdrożu. Do wyboru mamy tylko dwie możliwości: poddać się albo ruszyć do dalszej walki i dać naszemu synowi na godne życie bez cierpienia pomimo wydłużającej się listy chorób. 

Nie wiemy, jakie są szanse, nie jesteśmy pewni, czy ta terapia uratuje zdrowie naszego syna, ale w tej sytuacji nie mamy innej możliwości, musimy postawić wszystko na jedną kartę. Powtarzające się napady, utrata świadomości pogarszający się stan nie pozostawia wyboru. Musimy działać szybko! Musimy działać, by zatrzymać postęp choroby, by uratować to, czego jeszcze nie zdążyła odebrać. Odmowa refundacji leczenia gwarantującego Michałowi normalne funkcjonowanie była dla nas potężnym ciosem, jednak poświęciliśmy już zbyt wiele, by teraz zrezygnować i czekać na to, aż będzie jeszcze gorzej. Jedna dawka leku to koszt prawie tysiąca złotych, na początek, potrzebujemy zabezpieczenia na co najmniej pół roku. To dla nas nowy rozdział i niestety nie możemy przewidzieć, czy po tym czasie leczenie zostanie zakończone… 

Niestety, zakup leku to tylko jeden z naszych problemów. Teraz naszym najważniejszym celem jest znalezienie przyczyny choroby syna. Im szybciej ją odkryjemy, tym większe szanse na stworzenie skutecznego planu rehabilitacji syna. Działamy na wszystkich frontach, by zapewnić Michałowi niezbędną pomoc, niestety nie mamy wystarczających środków, by ją zdobyć.

Najbardziej przerażające jest dla nas to, że przez chorobę, nasz syn całkowicie stracił samodzielność. Jedno z nas musi być z nim właściwie całą dobę, by nieść pomoc, gdy będzie tego potrzebował. To porażające, kiedy dolegliwości odbierają Michałowi wciąż więcej i więcej. Właśnie dlatego zdecydowaliśmy, że zawalczymy i poprosimy o pomoc. Bo to wy możecie dać nam szansę na to, że z codzienności Michała zniknie część barier. Daj nam małą iskierkę nadziei na lepsze jutro, o nic więcej nie mogę cię prosić…

Walka z chorobami sprawiła, że całkowicie zmieniliśmy swoje życie. W tym momencie toczymy najważniejszą batalię w swoim życiu. Nie znamy wyniku, ale w tym momencie liczy się tylko to, że ratunek istnieje. Proszę, pomóż nam go zdobyć!

26 742,00 zł ( 101,03% )
Wsparło 586 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0109769 Michał
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki