Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nasze życie to gonitwa po sprawność Miłoszka. Prosimy, pomóż!

Miłosz Jackowski
Zbiórka zakończona
52 655,00 zł ( 100,39% )
Wsparło 1216 osób
Cel zbiórki:

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Miłosz Jackowski, 6 lat
Kiwity, warmińsko-mazurskie
Zespół Pallister Killian
Rozpoczęcie: 26 Września 2018
Zakończenie: 14 Stycznia 2019

Aktualizacje

Miłosz już po 3. podaniu

Kochani,

22 sierpnia odbyło się trzecie podanie komórek macierzystych dla naszego Miłoszka, które było możliwe tylko dzięki Waszemu wsparciu. Nasza wdzięczność nie zna granic.

Miłosz Jackowski

Przed nami jeszcze 2 podania do końca terapii. Wierzymy, że jej efekty pomogą się synkowi lepiej rozwijać. Tylko to się dla nas liczy!

Miłosz już po pierwszym podaniu!

Kochani,

wreszcie się udało pokonać wszelkie przeciwności!

Jesteśmy już po pierwszym podaniu komórek macierzystych, na które udało się zebrać środki, dzięki Waszemu wsparciu.

Miłosz Jackowski

Miłosz był bardzo dzielny, a my czekamy na kolejne podania. Będziemy Was informować na bieżąco!

Mama

Pierwsze podanie przesunięte...

Kochani,

niestety, przyplątała nam się infekcja w grudniu, przez co pierwsze podanie komórek macierzystych zostało przesunięte na 23 stycznia. Oczywiście, jeśli Miłoszek będzie zdrowy.

Miłosz Jackowski

Dziękujemy Wam za każdą wpłatę i każde dobre słowo. Świadomość, że ma się wokół siebie tak wspaniałych ludzi, dodaje sił i pomaga w tej nierównej walce o zdrowie Miłoszka.

Mama

Pierwsze podanie - 12 grudnia

Mamy dobre wieści,

dzięki środkom zebranym już na zbiórce, udało się zaplanować pierwsze podanie komórek macierzystych, które odbędzie się 12 grudnia. Jesteśmy dobrej myśli i czekamy na jego dobre efekty.

Dziękujemy za dotychczasową pomoc i prosimy o dalsze wsparcie.

Opis zbiórki

Miłosz skończył niedawno 3 lata i tyle samo trwa nasza walka o jego zdrowie. Urodził się z rozszczepem podniebienia. Kolejne miesiące przynosiły lawinę złych informacji. Padaczka lekooporna, wada wzroku, wada serca, opóźniony rozwój psycho-ruchowy, dysmorfia twarzy - to dopiero początek listy nieszczęść. Szukamy ratunku gdzie tylko się da, a największą nadzieję pokładamy w terapii komórkami macierzystymi.

Miłosz Jackowski

Zespół Pallistera-Killiana - tak fachowo nazywa się wada genetyczna naszego syna. Dowiedzieliśmy się o niej bardzo późno, kiedy Miłosz miał już ponad rok. Cały katalog problemów i chorób. Niekończące się źródło cierpienia. Wcześniej lekarze nie wiedzieli jednak co mu dolega. Sam początek to batalia z rozszczepem podniebienia i nauka picia przez specjalistyczny smoczek. Dzięki naszemu uporowi i wytrwałości Miłosza udało się uniknąć podawania pokarmów przez sondę.

Jesteśmy w ciągłym biegu. Od lekarza do lekarza, z przystankiem na rehabilitację i badania. Nasze życie wywróciło się do góry nogami. Nie przygotowują do tego w szkole rodzenia, ani nie piszą o tym w książkach dla przyszłych rodziców. Miłosz nie potrafi usiąść samodzielnie, o chodzeniu nawet nie wspominając. Wymaga ciągłej, niemal 24-godzinnej uwagi i opieki. Niestety przyplątała się do niego również padaczka lekooporna. Paskudna wiedźma, która skutecznie sabotuje rozwój Miłosza. Tak bardzo chcielibyśmy się jej pozbyć…

Miłosz Jackowski

Nasze zmagania przypominają starcie Dawida z Goliatem. Obiektywnie patrząc - szanse mamy znikome. Choroba nie odpuszcza i co chwila szykuje nowe niespodzianki. Dlatego, oprócz dotychczasowej rehabilitacji, chcemy dać Miłoszkowi większe szanse przez terapię komórkami macierzystymi i w ten sposób odbudować choćby część uszkodzeń. Komórki mają przyspieszyć rozwój, pomóc w nauce siadania, być może nawet chodzenia. A przede wszystkim zmniejszyć padaczkę. Takie pozornie małe rzeczy, a tak dla nas i naszego syna ważne. Niestety, codzienne funkcjonowanie i pielgrzymowanie po specjalistach pochłania ogromne koszty. Dlatego prosimy o wsparcie…

Miłosz Jackowski

Kochamy Miłoszka najmocniej jak tylko się da i bardzo nam zależy na jego rozwoju. Mamy pod górkę od samego początku i czasami po ludzku brakuje już sił. Widzimy jednak światełko w tunelu i chcemy wsiąść do pociągu, który jedzie w jego kierunku. Bilet na tą podróż kosztuje niestety zbyt wiele... Proszę, pomóżcie nam… Zdrowie Miłoszka jest zbyt ważne, nie możemy jechać na gapę...

Kamila - mama Miłosza

52 655,00 zł ( 100,39% )
Wsparło 1216 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki