Jedna szansa na całą resztę życia Miłosza

Zbiórka na cel: Operacja Metodą Ulzibata
Miłosz Jaśko
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 353 osoby
7 990 zł (68,9%)
Brakuje jeszcze 3 606 zł
Wesprzyj

Miłosz

Zaburzenia OUN - MPDZ

Chełmek, małopolskie

Rozpoczęcie: 26 Października 2016
Zakończenie: 12 Kwietnia 2018

15 lat i reszta życia wciąż przed nim. Od tego ile uda się wywalczyć Miłoszowi teraz, będzie zależało całe jego przyszłe funkcjonowanie. Zaburzenie ośrodkowego układu nerwowego sprawiło, że dzisiaj Miłosz nie chodzi, nie potrafi się ubrać, umyć... 

Bez rodziców, którzy nieustannie dbają o rehabilitację i opiekują się chłopcem, nie jest w stanie w zasadzie w ogóle funkcjonować. Od urodzenia chłopiec walczy, bo tylko tak można nazwać mozolną rehabilitację, która ma za zadanie usamodzielnić go i oddać w jego ręce życie, jakie choroba uczyniła tak trudnym. Miłosz nie chodzi jak inne dzieci do szkoły. Jest nauczany indywidualnie w domu i to w zasadzie jedyna przyjemna część pracy nad sobą tego dzielnego chłopca.

W zeszłym roku Miłosz przeszedł skomplikowaną operację metodą Ulzibata – stopniową fibrotomię, której zadaniem było maksymalne usprawnienie dziecka. Stopniowa fibrotomia, jak sama nazwa wskazuje, wymaga powtarzania zabiegów, i maksymalnej rehabilitacji. Co będzie, jeśli zabieg się nie odbędzie? Chłopiec zacznie się cofać, a jego rozwój ruchowy gwałtownie się zatrzyma. Do końca życia będzie wymagał opieki. Metoda Ulzibata od lat wykorzystywana jest w leczeniu pacjentów z wrodzonymi lub nabytymi patologiami narządu ruchu, włącznie z mózgowym porażeniem dziecięcym.

Słuszność decyzji związanej z wprowadzeniem metody w Polsce potwierdzają nie tylko liczne naukowe badania, ale także rodziny pierwszych zoperowanych pacjentów. Po zabiegu rehabilitacja wkracza w inny wymiar, wreszcie zaczyna przynosić efekty i sprawia, że znów pojawia się szansa, by postawić Miłosza na nogi. Na razie choroba wygrywa, zepchnęła go do defensywy i sprawia, że każdego dnia, zamiast cieszyć się życiem, przykuty do wózka stara się wygrać z przeciwnikiem, który nie chce ustąpić.

Operacja to największy prezent, jaki możemy dać Miłoszowi. Innej drogi nie ma, bo obowiązkiem rodziców jest walczyć o dziecko, którego przyszłość zależy od zabiegów, rehabilitacji, a przede wszystkim od pieniędzy. Przyszłość tego przesympatycznego chłopca może być udziałem nas wszystkich, jeśli uda nam się pomóc mu na tyle, na ile się da. Resztę Miłosz zrobi sam, bo godziny rehabilitacji to dla niego nie nowość.

Prosimy o wsparcie i prosimy o wielkie, otwarte serce. Bez tego się nie uda to, co dla dziecka jest najważniejsze – uzyskanie samodzielności. Dziękujemy za każdy grosz, każdy przejaw dobrego serca, ale przede wszystkim za wiarę w to, że może się nam udać.

Pomogli

Ładuję

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 353 osoby
7 990 zł (68,9%)
Brakuje jeszcze 3 606 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość