Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

"Mamo, dlaczego moja nóżka jest krótsza?" - Miłosz ponownie potrzebuje Waszej pomocy!

Miłosz Lachowicz
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

opłacenie operacji nóżki u doktora Paley'a

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Miłosz Lachowicz, 8 lat
Pyrzyce, zachodniopomorskie
Hemimelia strzałkowa, niedorozwój kości udowej I stopnia
Rozpoczęcie: 16 Października 2018
Zakończenie: 9 Czerwca 2021

Opis zbiórki

Mój synek Miłoszek cierpi na hemimelie strzalkowa i niedorozwoj uda I stopnia i ma nozke krótsza o 3cm, zbierałam pieniążki na operację synka w waszej fundacji, zbiórka zakończyła się sukcesem i synek jest już po operacji, dzień przed operacja w szpitalu dowiedziałam się że dr Feldman z Florydy który przyleciał zoperować Miłosza powiedział że chciałby przy okazji wydłużyć nóżke synkowi i koszt aparatu który mu założą wynosi 30tys zł, oczywiście zgodziłam sie. Nawet zrezygnowałam z rehabilitacji w szpitalu bo nie stać mnie na nią i sama rehabilituje synka w domu, sama kręce śrubami w aparacie do wydłużenia nóżki chodzę tylko do szpitala na kontrolę czy jest wszystko dobrze, czy nic się nie dzieje. Nie mogę patrzeć na to jak cierpi mój synek chociaż wiem że to dla jego dobra, żeby w przyszłości był zdrowym dzieckiem z równymi nóżkami. Dziś zadzwoniła do mnie Pani że szpitala z wiadomością że muszę dopłacić 65tys zł. Ta kwota zwalila mnie z nóg pokaż kolejny, niestety nie mam takiej kwoty stąd też moja prośba do Państwa o pomoc. Do stycznia 2019 roku muszę być na leczeniu z synkiem w Warszawie bo w mojej miejscowości niestety ale nie ma takiego specjalisty który w razie coś by się działo mógł by pomodz mojemu synkowi. Bardzo proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.

Zbiórka była tylko poprzez wasza fundację

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki