Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ratujemy życie Mirka!

Mirosław Bukowski
Zbiórka zakończona
9 703,00 zł ( 100% )
Wsparło 5 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0004325 Mirosław
Cel zbiórki:

Terapia nierefundowanym lekiem Kabozantynib

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Mirosław Bukowski, 58 lat
Konstantynów Łódzki, łódzkie
Nowotwór złośliwy nerki z przerzutami do węzła chłonnego śródpiersia – IV stopień
Rozpoczęcie: 10 Października 2019
Zakończenie: 13 Października 2019

Opis zbiórki

Mirek ma 56 lat, jest kochającym mężem, wspaniałym bratem, najlepszym tatą, fantastycznymu dziadkiem, emerytowanym strażakiem Państwowej Straży Pożarnej, społecznikiem OSP, złotą rączką. Przez lata pracy ugasił wiele pożarów, teraz walczy z tym najgroźniejszym – rakiem.

Styczeń 2010. Badania profilaktyczne. Wynik, konsultacja, wszystko w porządku, do zobaczenia za rok. Nie tym razem... Rak jasnokomórkowy nerki, nie dający żadnych objawów, wykryty w trakcie rutynowego badania. Szok, niedowierzanie, strach. Potem szybka operacja, guz usunięty wraz z lewą nerką, rezygnacja z pracy, dieta, oszczędny tryb życia. Nadzieja, że koszmar nigdy nie wróci. Wrócił… Po 2 latach nawrót choroby z przerzutami. Zahamowanie rozrostu guzów dzięki lekom nowej generacji. Przeciwnik uśpiony, ale uparcie nie chce zniknąć. W styczniu 2014 kolejna progresja, kolejne leczenie. Stres towarzyszący każdemu badaniu kontrolnemu.

Kwiecień 2019. Leki przestają działać, guz w przestrzeni po usuniętej nerce powiększa się z zastraszającą szybkością, przerzut do węzła chłonnego śródpiersia. Z rozpadem. Czwarty stopień zaawansowania nowotworu. Nadzieją jest terapia lekiem Niwolumab, który w niektórych przypadkach prowadzi nawet do całkowitego wyleczenia. Niestety, w przypadku męża, jest to lek nierefundowany w Polsce. Udało nam się zebrać pieniądze na ten lek. Kilka podań i niestety wyniki badań nie pozostawiły złudzeń. Stan męża się pogorszył. Nie poddaliśmy się i znaleźliśmy nowy lek - Kabozantynib. Teraz w nim pokładamy wszelkie nadzieje.

Determinacja Mirka w walce o zdrowie to przykład, że nigdy nie można się poddawać, dopóki jest nadzieja. Nasza rodzina robi wszystko, aby go uratować, ale to może nie wystarczyć, dlatego z całego serca proszę o wsparcie leczenia męża. Szansa na powodzenie terapii jest bardzo duża, a radość z każdego kolejnego, wspólnie przeżytego dnia jeszcze większa. Mirek, który jako strażak przez tyle lat niósł pomoc innym, teraz sam potrzebuje pomocy. Wspólnie pomóżmy mu ugasić ten pożar, proszę!

Czasu mamy niewiele, bo na 16 października zaplanowane jest rozpoczęcie drugiego etapu leczenia!

Halina – żona

9 703,00 zł ( 100% )
Wsparło 5 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0004325 Mirosław
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki