Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mogę chodzić, jeśli mi pomożesz!

Adaś Maślej
Zbiórka zakończona
17 088,57 zł ( 101,65% )
Wsparło 295 osób
Cel zbiórki:

Leczenie operacyjne stóp końsko-szpotawych

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Adaś Maślej
Dąbrowa Górnicza, śląskie
Stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 7 Grudnia 2015
Zakończenie: 12 Stycznia 2016

Rezultat zbiórki

Wiadomość od mamy chłopca:
W imieniu swoim oraz Adasia pragnę podziękować Siepomaga oraz wszystkim, którzy nam pomogli w drodze po zdrowie Adasia. Synek jest już po operacji i dochodzi do siebie, dziękujemy z całego serca, bez Was nie dalibyśmy rady.
Mama Adasia, Anna Kasprzycka 

Opis zbiórki

Mama Adasia nigdy nie przypuszczała, że łzy radości z powodu narodzin dziecka będą mieszać się ze łzami smutku. Że wkrótce będzie patrzeć, jak naturalna potrzeba, potrzeba chodzenia sprawia jej dziecku ból. Że będzie marzyć o takich trywialnych rzeczach, jak to, żeby jej dziecko biegało, skakało, dokazywało...


11 marca 2014 roku. Zmęczona porodem, ale nad wyraz szczęśliwa pani Ania bierze Adasia na ręce. Euforię z narodzin synka przerywa lęk, gdy widzi jego stópki. Nie wyglądają jak stopy zdrowego dziecka. Są zniekształcone, wykrzywione do wewnątrz. Na konsultacjach ortopedycznych słyszy diagnozę: stopy końsko-szpotawe. Jest przekonana, że to nic takiego, że jej synka czeka parę wizyt u ortopedy i wszystko będzie dobrze. Nie wie jeszcze, jak wiele bólu i miesięcy rehabilitacji czeka Adasia. Zmienia zdanie, gdy już w pierwszych dniach życia jej synkowi zakładają ciężki gips na nóżkach, a on płacze, wyrywa się, nie wiedząc, co się  dzieje...


Adaś Maślej


Gips miał pomóc w wyprostowaniu nóżek, tak się jednak nie stało. Jak się okazało, został nieprawidłowo założony, zsuwał się. Adasiowi było niewygodnie, bolało go, ciągle zanosił się płaczem. Noszenie gipsu miało wyprostować nóżki, wciąż jednak były odgięte i zniekształcone. Gdy Adaś miał 5 miesięcy, zdecydowano się na operację – przecięcie ścięgien Achillesa. Następnie znów założono mu gips i szynę Davisa-Browna, usztywniającą stópki. Jednak źle przeprowadzone leczenie już na samym początku, kiedy to kostki i nóżki malca były najbardziej plastyczne, sprawia, że podejmowane działania nie przynoszą rezultatów. Stopy Adasia są nadal zniekształcone. Adaś próbuje chodzić, stawia kroki na zewnętrznych krawędziach stópek, ale nie jest w stanie zrobić paru kroków, przewraca się. Próby chodzenia kończą się bolesnymi upadkami, siniakami i płaczem. Adaś nie rozumie, dlaczego nie potrafi chodzić jak inne dzieci, które biegają i skaczą. Chce ich dogonić, ale nie potrafi i jeśli nic się nie zmieni, nigdy nie będzie potrafił. Złości się, grymasi, płacze z bezsilności – przecież wszystko robi tak, jak być powinno. Inni rodzice chcieliby, żeby ich dzieci przestały biegać choć na chwilę, mama Adasia oddałaby wszystko, żeby zaczął...


Rodzice robią wszystko, by ulżyć chłopcu w cierpieniu i dać mu szansę na to, by normalnie chodził i biegał. Mają za sobą wiele konsultacji i wizyt. Wiedzą, że nieleczona wada będzie się pogłębiać i skaże ich dziecko na życie w bólu i kalectwie. W końcu trafili do kliniki w Poznaniu, w której Adaś został zakwalifikowany do operacji, gdzie po raz kolejny będzie miał rozcinane nóżki, a także poprawiane ścięgna i zamontowane druty w łydkach, które je wyprostują. Operacja sprawi, że Adaś odzyska sprawność i będzie chodził jak inne dzieci. Jej koszt to jednak około 15 tysięcy złotych.


Adaś Maślej


Adaś, gdy nie pamięta, ze nie może chodzić, jest żywym, energicznym, wiecznie uśmiechniętym dzieckiem. Przeżył już sporo bólu i cierpienia. Jest jeszcze mały, kiedyś może nie pamiętać tego, co przeszedł, ale na pewno zawsze będzie pamiętać, że to dzięki ludziom o wielkim sercu, takim jak Ty, mógł wyzdrowieć, chodzić, biegać i skakać...

17 088,57 zł ( 101,65% )
Wsparło 295 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki