Do celu idzie się po schodach a nie wjeżdża windą.

Witajcie.
Moja przygoda z bieganiem zaczęła się w 2012 roku postanowiłem sobie że przebiegnę Łódzki Maraton ot tak pomyślałem że trzy miesiące treningów w zupełności mi wystarczą aby taki dystans był dla mnie osiągalny. Rzeczywistość okazała się dla mnie okrutna odpuściłem sobie na 27 kilometrze z ogromnym bólem mięśni i trudnością poruszania się.
Jestem osobą która tak łatwo się nie podaje zacząłem systematycznie trenować przez cały rok startowałem w różnych biegach na dystansach 10 km i 21 km.W 2013 roku udało się i nie poprzestałem tylko na Łódzkim Maratonie przebiegłem również Warszawski Maraton zobaczyłem jaką frajdę sprawia ukończenie takiego biegu.W tym roku postanowiłem podnieść
poprzeczkę i wystartować w Ultra Maratonie "Chudy Wawrzyniec" http://www.chudywawrzyniec.pl , mam nadzieje że będziecie gorąco mi kibicować i wspierać moją akcję co będzie dodatkową motywacją dla mnie :) Radość z biegania daje mi tyle samo satysfakcji co pomaganie innym
udziałem w tym biegu chcę wesprzeć Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Młodzieży z Rodzin Dysfunkcyjnych "MOPITEK".

Andrzej.

Wsparli

50 zł

Anonimowy Pomagacz

30 zł

Anonimowy Pomagacz

16 zł

Anonimowy Pomagacz

8,31 zł

Anonimowy Pomagacz

7,05 zł

Anonimowy Pomagacz

Pokaż więcej

15%
152,19 zł Wsparło 13 osób CEL: 1 000 ZŁ