Zuzia w skórze delikatnej jak motylek

Klaudia Kazimierczyk
organizator skarbonki

KOCHANI JEST NAS TUTAK TAK WIELU... ZRÓBMY ZBIÓRKE NA RZECZ ZUZI PO ZŁOTÓWCE DZIENNIE, TYGODNIOWO, MIESIĘCZNIE... JAK KTO TYLKO MOŻE. Nasza nowa bluzka może poczekać, zabawka dla dzieci również, piwo z kumplami? może odbyc sie w innym terminie. Zrezygnujmy z jednej rzeczy bez której możemy sie obejść na rzecz tej małej istotki która ciągle mówi...

-Boli... tak bardzo boli...

Jak na nasze Państwo przystało... nie możemy na nie liczyć, a Zuzia naprawde nie może czekać, kazdy ruch, przebieranie, dotyk sprawia jej niesamowity ból... Pomyśl droga koleżanko i kolego, że kiedy robiły wam sie pęcherzo od nowych butów bolało was kilka dni. Ciężko było chodzić? Sprawiało, że czasami ne mogliscie się skupić na pewnych rzeczach??

Pomyślcie, ze Zuzia ma te pęchęrze wszedzie... na całym ciele, w przełyku, uszach a nawet oczach!!! Kiedy pękająa powstaja straszne rany, które się bardzo ciężko, albo i wg nie goją...

 

Weżmy sprawy w swoje ręce... To tak nie wiele dla nas... bo tylko złotówka-)chyba że ktoś ma więcej i może przeznaczyć) a kwota niesamowita do uzbierania bo 6000000 pln... to jest cena za którą amerykańscy lekarze sprawią, że Zuzulka będzie lepiej sie czuła!!!

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0%
0 zł Wsparło 0 osób CEL: 1 000 ZŁ