Dlaczego urodziłam się z takimi nogami? To nie są moje nogi, bo nie chcą mnie słuchać!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 4 201 osób
161 249 zł (100,57%)
Zbiórka na cel
wydłużenie prawej nóżki w Paley Institute w USA

Nadia Kszczotek, 10 lat

Zakrzew, mazowieckie

obustronny niesymetryczny wrodzony niedorozwój kości udowych

Rozpoczęcie: 13 Czerwca 2018
Zakończenie: 30 Marca 2020

Poprzednie zbiórki

5 208 zł (12,36%)
Uzbieranie na pobyt w Stanach, aby Nadia mogła odbyć operację nóżek w klinice dr. Paley'a

272

10.04.2016 - 01.10.2016

Uzbieranie na pobyt w Stanach, aby Nadia mogła odbyć operację nóżek w klinice dr. Paley'a

272

5 208 zł

10.04.2016 - 01.10.2016

06 Kwietnia 2020, 15:03
Dziękujemy za wsparcie!

Kochani
Wreszcie udało się! - zebraliśmy całą kwotę na leczenie Nadii. Dzięki Wam i Waszemu wsparciu,  każdej wpłaconej Złotówce nasza córka ma szanse na normalne życie i lepszą przyszłość. Jej nóżki będą zdrowe i równe.

Nadia Kszczotek



Dziękujemy Wam z całego serca za tak ogromną pomoc. Z powodu sytuacji, jaka panuje na całym świecie, termin operacji Nadii został przesunięty na wrzesień 2020.  

Pokaż wszystkie aktualizacje

04 Lutego 2020, 16:54
Zmniejszamy kwotę zbiórki!

Kochani,

dzięki środkom zebranym z innych źródeł możemy zmniejszyć kwotę na zbiórce. Zostało już tak bardzo niewiele, żeby choć na chwilę odetchnąć... 

Nadia Kszczotek

Nogi Nadii nie mogą dłużej czekać, dlatego został już wyznaczony termin operacji na 19 maja. Na Florydę wylatujemy tydzień wcześniej. Bądźcie z nami na tej ostatniej prostej. Tak bardzo Was potrzebujemy...

Mirosława, mama Nadii

11 Grudnia 2019, 10:12
Nadia nagrała prośbę o pomoc!

To musi być niewyobrażalnie trudne dla dziecka, kiedy musi nagrywać filmik i mówić do tysięcy obcych osób, żeby pomogli jej być w pełni zdrową i sprawną... Nadia chce Wam przekazać kilka słów, posłuchajcie jej.

Zbiórka trwa już bardzo długo, ale wciąż mnóstwo pieniędzy do zdobycia, żeby operacja dla Nadii mogła się odbyć. Raz jeszcze prosimy Was o pomoc i wsparcie. Bez tego Nadia może zapomnieć o sprawności...

02 Października 2019, 11:16
Prosimy o wsparcie!

Kochani,

dziękując za dotychczasowe wsparcie, przesyłamy najnowsze informacje od Nadii. U nas od września zaczęła się szkoła. Nadia jest już w 3 klasie i coraz trudniej pokonywać jej schody w szkole, ponieważ nie może zginąć dobrze tej prawej nóżki. Dzieci patrzą ukradkiem, czasami pokazują palcami. Córeczka zagryza zęby, bo musi, a mnie serce łamie się na pół...

Córeczka uczęszcza na rehabilitacje 4 razy w tygodniu przed szkołą i po szkole, zarówno prywatną i na NFZ. Do tego jeszcze mnóstwo ćwiczeń w domu, żeby nóżki były dobrze przygotowane do operacji, a mięśnie jak najbardziej elastyczne.

Nadia Kszczotek

"Niestety", Nadia zaczęła nam mocno rosnąć, od czerwca aż 5,5 cm i mierzy już 117,5 cm. Ten wzrost, który w zwyczajnych warunkach bardzo by nas ucieszył, tutaj tylko powoduje kolejne zmartwienia. Im córeczka wyższa, tym wada jeszcze bardziej daje o sobie znać...

Czekamy z niecierpliwością na operację, ale w ostatnich tygodniach mocno wzrósł kurs dolara, dlatego wciąż brakuje nam ponad 230 tys. zł... Bardzo proszę o wsparcie, bez Was nie uda nam się naprawić nóżek Nadii...

Mirosława - mama

31 Maja 2019, 12:08
Jesteśmy po konsultacji

Kochani, 

Operacja w Paley Institute to jedyna szansa by Nadia miała dwie równe nóżki. Nadia rośnie, a różnica pogłębia się z roku na rok. Wiemy, że przed nią kolejne operacje i wydłużania, ale ten jeden raz nasza księżniczka musi wyjechać do kliniki na Florydę, by ratować swoje nóżki.

W kwietniu odbyła się konsultacja z dr. Paley'em w Warszawie  i mieliśmy nadzieję, że będzie możliwe przeprowadzenie operacji u nas w kraju, jednak nasze marzenia szybko się rozwiały. Po zbadaniu Nadii i obejrzeniu zdjęć RTG doktor stwierdził, że ze względu na złożoną wadę naszego dziecka (prawa panewka stawu biodrowego ma poważny ubytek i nie ma ani głowy, ani szyjki kości udowej) nie jest wstanie wykonać tak trudnej operacji w Polsce. 

Nadia Kszczotek

Jedynym miejscem na kontynuacje leczenia jest klinika w West Palm Beach na Florydzie. W klinice znajduje się odpowiedni sprzęt do przeprowadzenia kolejnej trudnej operacji w przypadku Nadii, odpowiednia ciężka fizjoterapia która jest przeprowadzana podczas wydłużania, jak również doktor będzie mógł kontrolować osobiście  przebieg wydłużania prawej nóżki. Przed nią wydłużenie prawej kości udowej o 8 cm to właśnie tyle, ile można maksymalnie osiągnąć na zewnętrznym aparacie i tyle ile obecnie wynosi różnica pomiędzy jej nóżkami. Po powrocie do kraju Nadia będzie miała dwie nóżki równe. 

Koszty za zdrowie i normalne życie naszego dziecka są ogromne, ale walka o jej sprawność wciąż trwa! Dzięki środkom pozyskanym z innych źródeł możemy zmniejszyć kwotę na zbiórce i prosimy Was o dalsze wsparcie. Nie wolno nam się zatrzymać, dopóki nóżki Nadii nie zostaną uratowane!

Są takie pytania, które bolą najbardziej i na które nie ma dobrej odpowiedzi… “Mamo, dlaczego mam chore nóżki? Dlaczego nie mogę biegać jak inne dzieci?”. Nadia urodziła się ze zbyt krótkimi kościami udowymi. Dwa lata temu przeszła dwie skomplikowane operacje u dr. Paleya w Stanach Zjednoczonych. Pięć miesięcy w gipsie od pasa w dół, siedem miesięcy z dala od domu. To był pierwszy krok na jej krętej drodze ku sprawności. Teraz czeka nas kolejny - równie wymagający co kosztowny. Następna operacja w Stanach...

Nadia Kszczotek

Czasami się zastanawiam, co dla mojej córki jest trudniejsze? Ból fizyczny związany z licznymi deformacjami, czy ciekawskie spojrzenia na ulicy, wskazywanie palcami? Ile cierpienia jest w stanie znieść 8-letnia dziewczynka? Dlaczego musi chować się ze wstydem za długimi sukienkami? Pytania, wciąż te pytania. A łzy cieknące z bezsilności nadal nie chcą wyschnąć.

O tym, że ze zdrowiem Nadii mogą być problemy, dowiedziałam się z badania USG, krótko przed cesarką w szpitalu. Do samego porodu miałam nadzieję, że to jakieś nieporozumienie. Kiedy położna tuż po porodzie pokazała mi córeczkę, moje złudzenia rozwiały się błyskawicznie. Maleńka, cudowna istota, ze zdecydowanie zbyt krótkimi nóżkami. Radość z narodzin zmieszała się z przeszywającym strachem o zdrowie Nadii. Miałam nadzieję obudzić się ze złego snu, ale on wciąż nie chciał się skończyć. Coś we mnie pękło. Chciałam dać córeczce całe piękno tego świata, a ona od początku została skazana na trud i cierpienie.

Nadia Kszczotek

Zjechaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu pomocy dla naszej kruszynki. Mamy przecież XXI wiek. Medycyna zaawansowana jak nigdy. Lekarze, niestety, mogli nam zaproponować jedynie gest rozkładanych z bezsilności rąk. Cały czas wiało nam w twarz. Dopiero krótko przed piątymi urodzinami wiatr wreszcie zmienił kierunek, pojawiło się światełko w tunelu. Dowiedzieliśmy się o dr. Paley’u. To światowej sławy amerykański ortopeda, który podejmuje się leczenia najbardziej skomplikowanych przypadków. Jeśli on by nie pomógł Nadii, to nie pomógłby jej nikt.

Spędziłyśmy z córką za oceanem siedem długich miesięcy. Pełnych bólu i tęsknoty za rodziną. Mąż z pozostałymi dwiema córkami został w domu. Nadia przeszła w USA dwie skomplikowane operacje na obydwie nogi oraz pięć miesięcy (!!!) była zakuta w gipsie od pasa w dół. Dla dorosłego dwa tygodnie w gipsie są mordęgą, a co dopiero prawie pół roku dla 6-letniej dziewczynki. Po ściągnięciu gipsów musiała nauczyć się chodzić na nowo. Mimo skrajnej niewygody była najdzielniejszą pacjentką w tej części galaktyki. Karmiła się nadzieją, że to wystarczy, żeby jej nóżki wreszcie były zdrowe. Niestety…

Nadia wstydzi się swojego wyglądu. Nie chce wychodzić z domu, spędzać czasu z rówieśnikami. Ludzie wskazują ją palcami, obracają się na ulicy. Kiedyś usłyszała od dzieci, że ze swoimi krótkimi nogami i dłuższymi rękami przypomina małpkę… Dzisiaj jej prawa nóżka jest krótsza od lewej o 8 cm i ta różnica cały czas się powiększa. Czeka nas druga wyprawa do Stanów na kolejną operację - tym razem wydłużenia prawej nogi. Bardzo kosztowną...

Nadia Kszczotek

Dr Paley to jedyny człowiek na świecie, do którego ws. córki mamy 100% zaufanie. Nikt nie zna tak doskonale nóżek Nadii tak jak on i nikt inny nie ma takiego doświadczenia w operowaniu tak trudnych przypadków jak ona. Mieliśmy propozycję zabiegu u polskich lekarzy, ale w naszym kraju ta metoda dopiero raczkuje, a przy tak skomplikowanym zabiegu najlepszą pomoc otrzymamy w Stanach. Nie jesteśmy jednak w stanie samodzielnie pokryć tych kosmicznych kosztów, dlatego prosimy o wsparcie.

Wiemy jak duża to kwota i jak dużym poświęceniem dla całej naszej rodziny będą kolejne miesiące spędzone w rozłące. Musimy jednak zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby nasza Nadia otrzymała swoją wyjątkową szansę i mogła o własnych siłach przejść przez życie. Beztroskiego dzieciństwa już jej nikt nie zwróci. Wielu lat bólu, wstydu i wyrzeczeń. Godzin zabawy, które musiały ustąpić miejsca intensywnej rehabilitacji. Dzisiaj patrzymy do przodu i prosimy - stańcie za nami. Pomóżcie nam uratować, naprawić te kochane, zbyt krótkie nóżki naszej córki.

Rodzice Nadii

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 4 201 osób
161 249 zł (100,57%)