Jadzia nie musi być skazana na kalectwo... Uratujmy jej nóżkę!

Zbiórka na cel: operacja rekonstrukcji nóżki w Paley Institute
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 10 655 osób
237 221,60 zł (33,94%)
Brakuje jeszcze 461 714,40 zł
Wesprzyj

Jadzia Sobolewska , 2 lata

wrodzona wada kończyny dolnej lewej (niedorozwój kości udowej - CFD, PFFD)

Rozpoczęcie: 30 Sierpnia 2018
Zakończenie: 7 Stycznia 2019

10 Września 2018, 10:43
Wypij kawę "na niby", pomóż Jadzi naprawdę!

Co byś powiedział na to, gdyby Twoja kawa mogła pomóc? Ale tylko wtedy, kiedy jej nie wypijesz :) 

Kawa na mieście kosztuje ok. 20 złotych. Dzisiaj Jadzia prosi Cię, byś zamiast kupować tej kawy - tylko w jeden dzień -wpłacił na jej zbiórkę. To realna pomoc i szansa na to, że Jadzia będzie miała zdrową nóżkę! 

Mamy coraz mniej czasu, a do uzbierania nadal jest gigantyczna kwota. Może więc dziś wypij kawę na mieście "na niby", a jej równowartość podaruj Jadzi? Taką prawdziwą możesz zawsze wypić w domu :)

Jadzia bardzo liczy na Twoją pomoc. Jaj nóżkę można jeszcze uratować!

“Nie możesz się z nami bawić, bo masz dziwną nóżkę!”  - gdy to usłyszałam, moje serce zamarło. Dzieci bywają boleśnie szczere. Bałam się, że mojej córeczce będzie przykro, że będzie płakała. Ale Jadzia odparła, że jej nóżka jest normalna, tylko ma Turbobuta! Jest jeszcze za malutka, by zrozumieć, że ciąży na niej wyrok... Teraz jednak dostaliśmy szansę, by uratować jej nóżkę! Musimy zrobić wszystko, by ją wykorzystać, bo bez operacji los Jadzi jest już przesądzony…

Dzisiaj Jadzia ma dopiero 2,5 roczku. Od początku jej życia robimy wszystko, by nie czuła się gorsza. Teraz jest jeszcze nieświadoma swojej wady i - mimo krótszej nóżki - radzi sobie jak może. Ściąga ciężką ortezę, łapie równowagę ledwie podpierając się na największym paluszku, cały czas łamiąc paznokcie a my nie możemy w żaden sposób pozbyć się bolesnych odcisków od nienaturalnego wygięcia paluszków. Jednak jeszcze miesiąc, dwa i nie dosięgnie już do ziemi… Potem będzie tylko gorzej…

Jadzia Sobolewska

Ciężką, toporną ortezę sami pomalowaliśmy w chmurki. Powiedzieliśmy Jadzi, że dzięki niej może sięgać nieba! Nie chcemy, by nasza córeczka cierpiała, by ktoś ją wytykał palcami… Właśnie dlatego, choć to trudne, prosimy Was o pomoc. Pierwsza operacja w klinice doktora Paley w USA musi odbyć się już 16 stycznia! Bez niej droga do sprawności zostanie zamknięta…

Uśmiechnięta, energiczna, rezolutna - Jadzia czaruje wszystkich. Wszędzie chce być pierwsza, wszystkiego próbować, taka nasza odważna iskierka. Tylko jej nóżka coraz bardziej utrudnia poznawanie świata…

Dopiero dwa tygodnie po jej narodzinach zobaczyliśmy z mężem, że coś jest nie tak. Nie powiedzieli nam o tym ani lekarze, ani pielęgniarki - wypisali nas ze szpitala ze zdrowym dzieckiem. W pewnym momencie zauważyliśmy, że lewa nóżka Jadzi jest inna. Wtedy poczuliśmy niepokój, ale sądziliśmy, że to tylko problemy z bioderkami i rehabilitacja rozwiąże problem… Niestety, rzeczywistość okazała się o wiele bardziej brutalna.

Jadzia Sobolewska
Po kolejnych badaniach lekarz nie chciał nam nic powiedzieć, po raz pierwszy byliśmy przerażeni. W trybie pilnym wysłał nas do szpitala. Tam usłyszałam słowa, które do dzisiaj mrożą mi krew w żyłach: “To pani nie wiedziała, że urodziła pani kalekę?”. To było jak cios w twarz, tym brutalniejszy, że słowa dotyczyły mojego dziecka…

Nagle nasze życie wywróciło się do góry nogami. Uświadomiłam sobie, jak jest źle, gdy staliśmy w kolejce po zaświadczenie o niepełnosprawności… Zaczęliśmy rozpaczliwie szukać ratunku dla Jadzi, która - jak się okazało - urodziła się z rzadką wadą lewej nogi - niedorozwojem kości udowej. Jej nóżka jest mniejsza, chudsza i słabiej ukrwiona i do tego rośnie o wiele wolniej. Już dziś ta różnica wynosi 8 cm! Ostateczna osiągnie aż 30 cm!

Po wielu tygodniach poszukiwań lekarzy i specjalistów, w internecie znaleźliśmy informację o doktorze Paley, twórcy sposobu operowania wad kończyn u dzieci, dokładnie takich, jak ma nasza Jadzia! Na Facebooku trafiliśmy na rodziców innych dzieci z podobnymi wadami, którzy również bardzo dobrze mówili o tym lekarzu. Okazało się, że doktor właśnie przylatuje do Polski na konsultacje! Kilka miesięcy temu pojechaliśmy do Skierniewic, by doktor osobiście obejrzał naszą Jadzię. Wtedy też okazało się, że również i kostka córeczki nie jest prawidłowo ukształtowana…

Jadzia Sobolewska


Dostaliśmy jednak nadzieję - dr Paley jest w stanie zoperować Jadzię, wydłużyć jej nóżkę i sprawić, że będzie ona w pełni sprawna! Czekają ją 4 operacje. Pierwsza z nich musi odbyć się już w styczniu, zaraz po trzecich urodzinach Jadzi. To ostatni moment! Niestety, koszty nas porażają - teraz potrzeba ok. 750 tysięcy złotych! Mamy coraz mniej czasu, żeby zebrać na pierwszą operację i wielomiesięczną rehabilitację w USA, a to przecież jedyna szansa Jadzi…

Gdyby było można, oddalibyśmy córeczce zdrowie. Ostatnio jej starsza siostra Helenka zapytała mnie, dlaczego Bóg jest taki niesprawiedliwy, dlaczego małe dzieci muszą tak cierpieć… Odparłam, że każdy jest na coś chory, że ona ma alergię, a Jadzia krótką nóżkę. Że są jeszcze bardziej chore dzieci… Helenka odparła, że chce zamienić się z siostrą chorobami, bo ona jest starsza i poradzi sobie z taką nóżką. Nie chce, żeby inne dzieci śmiały się z jej małej siostrzyczki, żeby dokuczały…

Nie obrażamy się na Boga ani na los - wiemy, musimy to przetrwać. Jadzia nie umie jeszcze czytać, ale kocha oglądać Biblię dla dzieci. Jej ulubioną przypowieścią jest ta, gdzie Jezus uzdrawia małą dziewczynkę… Bardzo pragniemy cudu, jednak dzisiaj ten cud możemy sprawić tylko wspólnie!

Jadzia Sobolewska

Bardzo prosimy o pomoc. Wiemy, że tylko razem możemy podarować Jadzi zdrową nóżkę, dać jej szansę na sprawność! Gdyby kilkadziesiąt tysięcy osób - tyle, co mieszka w średnim miasteczku - podarowało Jadzi równowartość jednej kawy wypitej na mieście, nasza córeczka mogłaby przejść pierwszą operację w USA, która otworzy jej drogę do sprawności! Wierzymy, że się uda, bo ta wiara daje nam siłę do codziennej walki. Jeszcze większą siłę daje nam sama Jadzia. Szczególnie, gdy mówi, że chce być w przyszłości superbohaterką… Mamy nadzieję, że osiągnie w życiu wiele, dzięki Waszej pomocy - na równych nóżkach!

Proszę, pomóż naszej córeczce. Bez Ciebie nie poradzimy sobie! Twoja jedna wpłata naprawdę może teraz zmienić całe życie Jadzi.

Joanna, mama Jadzi

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 10 655 osób
237 221,60 zł (33,94%)
Brakuje jeszcze 461 714,40 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość