poparzeni chłopcy czekają na pomoc..

NASZE CHORUSZKI
organizator skarbonki
Fundacja „Chodźmy Razem” wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie w Skierniewicach organizują zbiórkę publiczną środków finansowych na pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji Kuby i Bartka – chłopców poszkodowanych w pożarze samochodu w Skierniewicach w dniu 28 października 2010 roku . Rodzice chłopców nie są w stanie pokryć kosztów leczenia jakie czekają 2- letniego Kubusia i 4- letniego Bartka.

Zebrane darowizny zostaną przeznaczone na leczenie i spodziewaną długotrwałą rehabilitację dzieci.  Potrzebna jest również pomoc przy zakupie masek tlenowych. Jednak o tym, na co konkretnie będą przekazane zebrane pieniądze, zdecyduje zespół ludzi składający się z przedstawicieli fundacji, MOPR-u, lekarzy szpitala, oraz osób publicznych zaangażowanych w akcję.

28 października 2-letni Kubuś i 4-letni Bartek zostali zostawieni na kilka minut w samochodzie przez swoją mamę. Najprawdopodobniej znaleźli na podłodze auta zapalarkę gazową, która była bezpośrednią przyczyną pojawienia się ognia w samochodzie. Po powrocie mama chłopców zobaczyła auto wypełnione dymem i z pomocą przechodniów starała się jak najszybciej wydostać dzieci z płonącego wozu. Dzieci były nieprzytomne i tylko szybka akcja ratowników ze skierniewickiego szpitala uratowała im życie.

Chłopcy zostali przetransportowani helikopterem do szpitala w Łodzi, przy ul. Spornej. Tam stwierdzono wystąpienie poparzeń drugiego i trzeciego stopnia, głównie rączek i twarzy, które były najbardziej odsłonięte. Poparzeniom uległy również układy oddechowe obu chłopców.
Po miesiącu od tamtego wydarzenia obaj chłopcy czują się coraz lepiej. Zostali  wybudzeni ze śpiączki farmakologicznej. Starszy z nich przeszedł już pierwszą operację przeszczepu skóry rąk.
 
Chłopcy czują się lepiej, niedługo zostaną przeniesieni na oddział chirurgii– mówi dr Andrzej Piotrowski, ordynator oddziału intensywnej terapii szpitala im. M. Konopnickiej w Łodzi – starszy z braci miał przeszczepioną skórę dłoni i najprawdopodobniej konieczny będzie również przeszczep skóry twarzy, młodszemu zdjęliśmy już opatrunki, obaj zaczynają już przyjmować pożywienie – dodaje lekarz.

Chłopców czeka teraz długie i kosztowne leczenie, dlatego prosimy Każdego o pomoc dla Kubusia i Bartusia. To dzięki Waszym wpłatom  będzie możliwe podjęcie leczenia i zakup niezbędnych preparatów medycznych dla chłopców. Bądźmy Razem z Kubą i Bartkiem!

Wsparli

5 zł

Anonimowa Pomagaczka

Szybkiego powrotu do zdrowia!
Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0,5%
5 zł Wsparła 1 osoba CEL: 1 000 ZŁ