Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Jeden moment – całe zniszczone życie... Pomagamy Natalii!

Natalia Rękawik
Zbiórka zakończona
101 660,00 zł ( 106,23% )
Wsparło 1915 osób
Cel zbiórki:

Trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Natalia Rękawik, 22 lata
Niedźwiednik, dolnośląskie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 20 Marca 2019
Zakończenie: 20 Stycznia 2020

Opis zbiórki

Czuję, że Natalia któregoś dnia obudzi się i wróci do nas. Jestem mamą – matka czuje takie rzeczy. Cały czas czuwam przy mojej córce, opiekuję się nią i czekam. Czekam, aż w końcu znów na mnie spojrzy, dotknie mojej dłoni. By taki dzień nadszedł, konieczna jest rehabilitacja. Bardzo kosztowna. Moje oszczędności się skończyły, a przecież za nic w świecie nie pozwolę, by Natalia została bez pomocy. Proszę Cię, pomóż nam…

Pamiętam Natalię sprzed wypadku. Cały czas ją widzę, wiem, jakie miała plany i marzenia. Od dawna wiedziała, co chce robić w przyszłości. Swoje życie wiązała ściśle ze swoją największą pasją – zwierzętami. Miała 18 lat i chciała zostać weterynarzem – cały czas o tym mówiła. 

Natalia Rękawik

Wszystkie te plany i marzenia zostały brutalnie zniszczone w październiku 2018 roku. To wtedy zdarzył się wypadek. Natalia jechała samochodem ze swoimi kolegami. W którymś momencie kierowca stracił panowanie, uderzył w drzewo. Najbardziej poszkodowana została właśnie Natalia… Bardzo szybko została przetransportowana śmigłowcem do szpitala we Wrocławiu. Jej stan był krytyczny.

Swojej drogi do szpitala właściwie nie pamiętam. Umierałam ze strachu, nie wiedząc, co zastanę w szpitalu. Zastałam moje dziecko walczące o życie i słowa lekarza o stanie Natalii. Stwierdzono uraz wielonarządowy, uraz mózgowo-czaszkowy, obrzęk mózgu, krwiak, pęknięcie śledziony. Usłyszałam, że mogę stracić moją jedyną córkę.

Dni mijały, a ja czuwałam przy Natalii. Z daleka od domu, mojego 11-letniego syna i męża. Nie potrafiłam zostawić Natalii pod opieką kogoś obcego. Moje matczyne serce chyba by pękło. W końcu stan Natalki się ustabilizował. Przez dwa miesiące oddychała nawet samodzielnie. Niestety w tym roku konieczna była operacja rekonstrukcji czaszki, po której Natalka znów musi być podłączona do respiratora. 

Natalia Rękawik

Natalia do dzisiaj jest w śpiączce, nie ma z nią kontaktu. Cały czas jest rehabilitowana. To konieczne, by w końcu mogła do nas wrócić. Niestety specjalistyczna rehabilitacja jest bardzo droga i, choćbyśmy dwoili się i troili, sami z mężem za nią nie zapłacimy, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc Was. 

Bądź z nami, pomóż mi powoli odzyskiwać własne dziecko…


–Mama

101 660,00 zł ( 106,23% )
Wsparło 1915 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki