Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

To, że żyje, jest cudem... Natalia pragnie wrócić, pomocy!

Natalia Trefler
Zbiórka zakończona
48 183,00 zł ( 100,64% )
Wsparło 1415 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0108084 Natalia
Cel zbiórki:

Półroczna rehabilitacja - szansa na powrót do sprawności

Organizator zbiórki: Fundacja Sedeka
Natalia Trefler, 26 lat
Węgliniec , dolnośląskie
Stan po wypadku - uraz wielonarządowy, niedowład
Rozpoczęcie: 6 Września 2019
Zakończenie: 9 Grudnia 2020

Aktualizacje

Mamy 100%! Walka Natalii trwa.

Z całego serca dziękujemy za Wasze wsparcie! Zielony pasek daje nam nadzieję na przyszłość!

Natalia walczy, jednak wciąż potrzebuje pomocy. Nadal przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym. Czeka ją operacja na oczy, ponieważ do dzisiejszego dnia widzi podwójnie. Przed nią liczne badania, z powodu braku mowy, rezonans kręgosłupa, ponieważ jeszcze nie miała.

Możliwe, że czekają ja następne operacje, związane z mową i kręgosłupem szyjnym. Ponieważ czas w jej przypadku jest bardzo ważny, nie możemy sobie pozwolić na leczenie z NFZ ze względu na okres czas oczekiwania. 

Zbiórka pozostaje otwarta, a cała nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie Natalii.

Za wszystko dziękujemy!

Natalia walczy! Przeczytaj, jak jej idzie.

Minął ponad rok od wypadku. Przez 11 miesięcy Natalia nie mówiła przez tracheotomię. Po jej wyjęciu nadal nie mówi. Nie wiadomo do końca, z jakich przyczyn. Prawdopodobnie ma porażoną przeponę.

Natalia wraca do zdrowia coraz szybciej. Widoczne zmiany nastąpiły w zakresie ruchu. Niektórzy z Was doskonałe znają już całą historię. Tragiczny wypadek sprawił, że straciła wszystko. To był moment, w którym Natalia i jej mama podjęły walkę z chorobą - także dzięki Wam!

Pierwsze miesiące były dla wszystkich jedną wielką niewiadomą, walką o życie. Natalia opuściła szpital w grudniu 2019 roku, wtedy wróciła do domu. Postanowiła zawalczyć o siebie. Pobyt w szpitalu sprawiał, że zapomniała o wszystkim: jak się łyka, żuje gumę, chodzi, rusza, puszcza oko czy oddycha nosem. Wszystkiego musi się uczyć od nowa. 

Natalia Trefler

Wszyscy jej powtarzali, że jest młoda i szybko z tego wyjdzie. Jednak uraz był zbyt poważny. Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, w którym była dzięki Wam, przyniósł niesamowite osiągnięcia! Nikt nie wierzył, że postępy są takie ogromne i uważali to za cud.

Jeden lekarz powiedział, że Natalia będzie rośliną do końca życia. To był strzał w serce dla każdego z nas, ale ona się nie poddała. Jej cel to pójść do szpitala na własnych nogach i udowodnić lekarzom, że się mylili!

Przyjaciel Natalki wydał płytę "upadki i wzloty", na której miała zaszczyt gościć. Przed wypadkiem słuchała tej płyty bez przerwy. Bardzo motywują ją te piosenki. Muzyka to całe jej życie. Szybko zdała sobie sprawę, że nie wstanie tak po prostu z łóżka. Gdy odzyskiwała jakąkolwiek władze nad ciałem, była coraz bardziej zmotywowana. Oczywiście kosztuje to wiele wysiłku. Wkłada w powrót do sprawności całe swoje serce i to widać. Jednak życie stale stawia przed nią i całą rodziną nowe wyzwania.

Natalia mieszka z rodzicami w bloku na 3 piętrze. Mieszkanie nie jest kompletnie przystosowane. Porusza się na wózku, ale nie samodzielnie. Zanim się czegoś nauczy, musi poświęcić dużo czasu i pracy, a często to tysiące prób, zanim coś osiągnie. Zawsze była silną kobietą, ale dopiero wypadek i walka o powrót do sprawności pokazał jak, wielką siłę w sobie kryje. Wszyscy byli dla niej wsparciem, ale jej mama największym. Nieustannie szukała nowych rozwiązań w tej sytuacji.

Natalia Trefler

Każdego dnia czuwała przy jej szpitalnym łóżku. Poświęciła wszystko, ale wciąż widać na jej twarzy uśmiech - najważniejsze, że jej córka żyje i powoli odzyskuje siły! 

Teraz staramy się dla Natalki o pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, w którym marzenia będą bardziej osiągalne. Niestety na to wszystko potrzeba kilkudziesięciu tysięcy... Takie miejsce otwiera przed Natalką nowe możliwości. Ona tak bardzo chce wrócić do normalności. Żeby już nikt z jej bliskich nie czuł już smutku...

Proszę Cię o wsparcie. Pomóż, ułożyć Natalii życie na nowo!

Opis zbiórki

Dziesięć, może piętnaście kilometrów zabrakło, by Natalia szczęśliwie dotarła do domu… Los chciał jednak inaczej. Tamtego lutowego dnia omal nie straciłam siostry. Tragiczny wypadek samochodowy, który Natalia cudem przeżyła, zmienił wszystko. 5% szans - tylko tyle jej dawali. A ona je wykorzystała! Bardzo proszę, w imieniu swoim, Natalii, całej naszej rodziny - pomóż mojej siostrze wrócić do zdrowia. Ma na to ogromne szanse! Potrzebne są jednak gigantyczne środki...

Natalia Trefler

21 lutego, wieczór. Natalia wracała wieczorem od chłopaka. Zderzenie, jej samochód koziołkował kilka razy, wyrwało Natalkę z fotela. Dusił ją pas… Jeden ze świadków wypadku stał w szoku, nie był w stanie nic zrobić. Na szczęście był też drugi, który odciął pas, uratował Natalii życie. Okazało się, że to był nasz znajomy. Gdy odebrałam od niego telefon i dowiedziałam się o wypadku, dreszcze przerażenia przeszły przez całe moje ciało. Byłam wtedy na początku ciąży…

Pojechaliśmy tam. Widok przerażający… Z samochodu nie zostało właściwie nic, pogotowie właśnie zabierało Natalię do szpitala. Niestety, okazało się, że OIOM pełen, sprzęt zepsuty. Karetka zawiozła siostrę do Legnicy. Lekarze wprowadzili ją w śpiączkę farmakologiczną.

Kolejne godziny miały być decydujące. Czy przeżyje, czy do nas wróci? Przecież nie mogło być inaczej, nie mogło stać się nic złego, nie jej! A lekarze powiedzieli, że dają maksymalnie 5% szans, że będzie dobrze. Byliśmy załamani… 

Natalia Trefler

Mijały dni, lekarze cały czas podawali leki przedłużające śpiączkę. Wybudzali Natalię co jakiś czas i byli w szoku - reagowała, była świadoma! Nie mogli w to uwierzyć. To nie miało prawa się dziać, nie biorąc pod uwagę jej obrażenia! Rozlany uraz mózgu, uraz rdzenia kręgowego, uszkodzenia kręgosłupa i kręgów szyjnych, porażenie czterokończynowe wiotkie, ostra niewydolność oddychania i wiele innych, równie poważnych. Natalia jednak jest silna, walczył, by do nas wrócić!

Po tygodniu pierwsza operacja kręgosłupa. Dzisiaj jest ustabilizowany specjalnymi szynami, tak samo, jak ręka, połamana w wielu miejscach. Kolejne 3,5 miesiąca Natalia była na OIOM-ie. Niestety, doszła depresja… Gdy lekarze wybudzili siostrę ze śpiączki, okazało się, że jest z nami, wszystko rozumie, jest świadoma. Świadoma też tego, co wypadek zrobił z jej ciałem… Była załamana. Dniami i nocami patrzyła w jeden punkt. Gdy wychodziłyśmy od niej z oddziału, pękało nam serce, że zostaje tam sama, tak przeraźliwie zrozpaczona…

Natalia Trefler

Pomogły leki, uśmieżyły ból, Natalia zyskała siłę do walki i optymizm, że jeszcze będzie dobrze. W czerwcu zabraliśmy ją do ośrodka. Wszystko na własny koszt… NFZ zapewnił tylko respirator (Natalia nie oddycha samodzielnie) i przeszkolił naszą mamę, by mogła sama odsysać drogi oddechowe. Trzeba robić to nieustannie, by Natalia się nie udusiła...

Po 3 tygodniach rehabilitacji były już pierwsze efekty! Respirator nie był konieczny, pojawiły się ruchy w prawej nodze i ręce. Natalia ma czucie w całym ciele, a to oznacza, że może wrócić do pełnej sprawności! To dodało jej skrzydeł, wie, że jest o co walczyć, że przed nią może być jeszcze wiele dobrego, że to nie koniec, a początek nowego życia!

Niestety, gdy okazywało się, że jest już lepiej, przychodziło załamanie… Natalia miała PEG-a, okazało się, że jest nieszczelny. Po operacji rana nie chciała się goić, a międzyczasie wystąpiły problemy z niedrożnością jelit. Kolejna operacja… Po niej cofnęły się wszystkie efekty rehabilitacji. Zaczynamy od nowa. Niestety, nie mamy już środków, by pokryć koszt kolejnych miesięcy rehabilitacji w ośrodku. 

Natalia Trefler

Natalia jest jednak bardzo zmotywowana, widzi horyzont, za którym jest jej zdrowie, pełna sprawność! To jednak dopiero początek długiej drogi, jaka ją czeka. Życie Natalii jest cudem, dostała od losu drugą szansę, na pewno jej nie zmarnuje. Bardzo proszę, pomóżcie mojej siostrze ją wykorzystać, pomóżcie jej wrócić!

Karolina, siostra Natalii

_______________

➡️ Losy Natalii możesz śledzić także tutaj: Już nie czuję oporu

48 183,00 zł ( 100,64% )
Wsparło 1415 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0108084 Natalia
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki