Nie jesteście sami/ You are not alone

Monika Małgorzata
organizator skarbonki

Kazde życie jest cudem.  Nie wazne kim jesteśmy, ile mamy lat, jaki kolor skóry, czy jesteśmy biedni badź bogaci. Każdy z nas chce żyć, czuć, widzieć, dotykać. Być!

Być blisko tych których kochamy, ale też blisko tych którzy ciągle nas potrzebują. Taki właśnie jest tata Wojtka. Jest kochany przez swoich bliskich ale jest też im potrzebny.

Wiem, że sam nigdy by nie poprosił o pomoc, walczył by sam w zaciszu swojego domu, najlepiej nikomu nie przeszkadzając. Nie lubi sprawiać problemów, bo to on zawsze je rozwiązuje i pomaga innym, a tu nagle jemu jest potrzebna pomoc.

Rak! Gdyby można było go zwalczyć miłością. To oni już dawno by go pokonali.

Udowodnijmy sobie i innym, że jest szansa, że możemy spróbować go pokonać. Walczmy.

Rodzina Wojtka to sami cudowni ludzie bez wyjątku.  Miałam okazję poznać ich parę lat temu. W moim życiu również zostawili swój ślad. Samo poznanie ich, tego jak się szanują, jak wspierają, jak są blisko siebie, sprawia że się uśmiechamy i chcemy brać z nich przykład. Chcemy być blisko i czerpać dobrą energię.

Nie raz udowodnili sobie, że są w stanie wygrać nie jedną walkę, z nie zawsze uprzejmym losem. Jednak jak widać to nie koniec.

Czy dobrych ludzi nie może omijać nieszczęście? Czego jeszcze mają się nauczyć, co jeszcze muszą przejść?

Proszę każdego z was, jeśli tylko jesteście w stanie im pomóc zróbcie to. Każdy według swoich możliwośći finansowych. Pokażmy im, że nie są sami i już nigdy nie będą, od dziś mają również nas!!  Uwierzcie mi na słowo, oni naprawdę to docenią i będą dziekować każdemu z was w swoich myślach i modlitwach.

Nie jeden z nas się poddał, nie walczył,  czy to dla siebie czy dla swoich bliskich. Nie raz przyjelismy to co dał nam los. Tym razem nie poddajmy się walczmy razem z nimi!!!

Dziękuję każdemu z was za każdy grosz i wsparcie. Czy to nie cudowne mieć takiego syna i taka rodzinę? Cudowne!!!

Pomagajmy dopóki jesteśmy w stanie, bo kiedyś sami może będziemy potrzebować czyjejś pomocnej dłoni. A wtedy my ja do Ciebie wyciagniemy :) bo dobro wraca!!!

Wsparli

5 zł

Anonimowa Pomagaczka

14 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Igor

100 zł

M

1 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowy Pomagacz

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Monika Małgorzata
Eugeniusz Leszczyński
Ile warte jest moje życie?
1%
200 zł Wsparło 9 osób CEL: 20 000 ZŁ