Kodi w starciu z rakiem. Walka cały czas trwa!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 927 osób
84 379 zł (100,07%)
Zbiórka na cel
dalszy ciąg immunoterapii w Kolonii

Nikodem Kinas, 7 lat

Chmielno, pomorskie

medulloblastoma z amplifikacją jednego z onkogenów

Rozpoczęcie: 8 Stycznia 2019
Zakończenie: 28 Lutego 2019

Zobacz wszystkie zbiórki

01 Lutego 2019, 09:13
Leczenie działa, Kodi walczy dalej!

Dzięki Wam kolejne miesiące leczenia Kodinia zapewnione! Walczymy dalej, by móc opłacić leczenie w Kolonii do czerwca - do tego czasu wstępnie zaplanowana jest terapia.

Najważniejsze jednak, że to działa, na co wskazuje kolejny wynik badania rezonansem!

Nikodem Kinas

Właśnie minął pierwszy rok walki o życie Nikodema. Rok, którego na dzień diagnozy nie miał… Dzięki Wam i Waszej wcześniejszej pomocy udało nam się zapewnić Nikodemowi odpowiednie leczenie - tylko dzięki temu nasz synek nadal żyje!

Nasza walka nadal trwa, dlatego prosimy Was o ponowną pomoc. Nie możemy teraz przerwać jego leczenia. Nie w momencie, kiedy przynosi ono dobre rezultaty. Prosimy, pomóżcie nam je kontynuować, by Kodi mógł pokonać raka!

Nikodem Kinas

Immunoterapię podtrzymującą mamy opłaconą tylko do końca stycznia, na więcej nie mamy już środków… Tylko dzięki Wam nasze dziecko jest z nami i dzielnie walczy z trudnym przeciwnikiem. Wiemy, że przypadek Kodiego jest niezwykły, być może  dzięki niemu i tej drodze leczenia inne dzieci również dostaną szansę na życie! Ten rodzaj nowotworu - medulloblastoma z amplifikacją jednego z onkogenów - zabiera dzieci nawet w kilka miesięcy od diagnozy… Eksperymentalne leczenie w Kolonii pozwoliło nam uwierzyć, że my tego wroga pokonamy!

Niestety, nie mamy za co opłacić dalszego leczenie synka… ale nie możemy się poddać. Nie teraz!

Poznaj naszą historię:

Sylwester zeszłego roku, zamiast zabawy - horror. Nikodemowi zakręciło się w głowie, miał problemy z widzeniem. Za oknem  fajerwerki, a my czekaliśmy na wyrok na szpitalnym korytarzu… Dzień później dowiedzieliśmy się, że w głowie naszego niespełna 6-letniego synka jest śmiertelnie niebezpieczny guz - niepoznany jeszcze rodzaj rdzeniaka zarodkowego. W tamtej chwili zmieniło się wszystko. Ze zwyczajnej, kochającej się rodziny staliśmy się zawodnikami nowotworowego ringu, w której stawką jest życie naszego dziecka…

Nikodem Kinas

Dzisiaj wiemy o wiele więcej niż na początku naszej drogi. Na całym świecie było tylko kilkoro dzieci z takim nowotworem, leczonych standardowym protokołem. W każdym z tych przypadków to standardowe leczenie zawiodło… Po konsultacjach z lekarzami i badaczami z całego świata, wysłaliśmy guza na badania genetyczne. Dzięki nim lekarze opracowali specjalistyczną, dopasowaną do potrzeb Kodinia szczepionkę. Szczepionkę, która została elementem i podstawą leczenia Nikodema - immunoterapii.

Teraz funkcjonujemy z dnia na dzień. 10 stycznia wróciliśmy do Kolonii na kolejną serię terapii. Wiemy, że na tym etapie jedyną możliwą drogą jest kontynuacja nowatorskiego leczenia, które trwa od czerwca zeszłego roku. Jest ciężkie, ale działa - Kodi żyje, jest silny i nawet wrócił do szkoły!

Nikodem Kinas

Na ten moment Kodi ma zaplanowane leczenie do czerwca. Co będzie dalej? Nie wiadomo… Myślimy tylko o tym, by zrobić  dla naszego dziecka wszystko co możliwe. Żeby - pomimo choroby - mógł jak najbardziej cieszyć się dzieciństwem. Cały czas wierzymy, że kiedyś dorośnie, wyzdrowieje i będzie mógł dawać świadectwo tego, że warto pomagać i wierzyć do końca!

Prosimy, pomóżcie nam ratować synka!

Z góry dziękujemy za każde wsparcie,

Kodi, Anna i Bart

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 927 osób
84 379 zł (100,07%)