Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Tragedia w łonie matki. Potrzebna operacja!

Nikodem Przybycień
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Operacja chorej rączki

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Nikodem Przybycień, 3 latka
Siedliska, małopolskie
Zespół Streetera prawej ręki
Rozpoczęcie: 16 Września 2020
Zakończenie: 7 Listopada 2020

Rezultat zbiórki

Witam, jesteśmy już po pierwszej części rozdzielenia paluszków. W sobotę 7 listopada odbyła się operacja pod kierownictwem Pani docent Anny w Krakowie. Nikodem jest obolały, ale na pewno jest szczęśliwy, że za jakiś czas zobaczmy swoje paluszki. Jestem wdzięczna fundacji na pomoc w tym celu.

Ogromne DZIEKUJEMY.

Opis zbiórki

O tym, że synek będzie inny od zdrowych dzieci i swojego rodzeństwa, dowiedziałam się, zanim przyszedł na świat. Moje marzenie o tym, że urodzę zdrowe dziecko, zostało zniszczone diagnozą – zespół taśm owodniowych. Wiadomość o braku paluszków zaskoczyła nas w 23 tygodniu ciąży i do dziś pozostaje jednym z najgorszych wspomnień, które kosztowało nas wiele stresu. 

Nikodem Przybycień

Dziś Nikoś ma niecałe dwa latka i jest wesołym, energicznym dzieckiem, z jednym marzeniem, które ma bardzo wysoką ceną – cztery paluszki prawej dłoni o wartości ponad siedemnastu tysięcy złotych! Nie jesteśmy w stanie opłacić zabiegu ze swoich środków. Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale to ciągle za mało i musimy zwrócić się o wsparcie…

Zabieg rozdzielenia zrośniętych palców z przeszczepem skóry i późniejsza rehabilitacja są konieczne, by utorować synkowi drogę do pełnej sprawności i niczym nieskrępowanej możliwości odkrywania świata.

Nawet jeśli operacja nie odwzoruje idealnego wyglądu zdrowych palców, to wiemy, że synek nauczy się je wykorzystywać zarówno przy małych jak i dużych czynnościach. 

Marzymy, by nasze dziecko odzyskało paluszki, zanim będzie świadome swojej odmienności i nim doświadczy codziennych problemów, związanych z ich brakiem. W listopadzie odbędzie się operacja w Krakowie i zaraz po jej zakończeniu rozpoczynamy żmudną rehabilitację. Niedługo syn pójdzie do przedszkola i jak każda mama marzę, że będzie lubiany chłopcem z grupą swoich kolegów i koleżanek. Nie chcę, by od nich odstawał przez kalectwo, które zmieniło tak wiele w jego krótkim życiu.

Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki