Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Przypadek Nikosia Kosatki

Nikodem Kosatka
Zbiórka zakończona

Przypadek Nikosia Kosatki

27 465,00 zł ( 100,6% )
Wsparło 761 osób
Nikodem Kosatka
Wrocław, dolnośląskie
dwuujściowa prawa komora, przełożenie wielkich naczyń, ubytki międzykomorowe i międzyprzedsionkowe, zwężenie zastawki tętnicy płucnej, hipoplazja lewej komory i zastawki mitralnej
Rozpoczęcie: 10 Grudnia 2013
Zakończenie: 30 Września 2014

Poprzednie zbiórki:

Nikodem Kosatka
49 705,14 zł ( 104,57% )
Wsparły 622 osoby
31.07.2013 - 30.11.2013

49 705,14 zł ( 104,57% )

Rezultat zbiórki

W wyznaczonym terminie stawiliśmy się w niemieckiej klinice. Rano, 15.10.2014 odbyło się cewnikowanie serduszka, a tuż po nim Nikodem został przewieziony prosto na blok operacyjny, gdzie Profesor Malec i Pani Docent Januszewska wraz z zespołem wykonali ostatni etap korekty serc jednokomorowych - operację Fontana.

Około godziny 16 zostaliśmy poproszeni na OIOM, a tam, wśród wielu rurek i kabelków nasz Niko - wybudzony i oddychający samodzielnie. Szczęście, przeogromne szczęście - udało się!  "Jestem chory, jak ślimak" - wyznał Niko swojemy Tacie, pierwszej nocy na OIOMie. Drugiego dnia po operacji Nikodem powrócił na oddział kardiologii, a po dwóch tygodniach wrócił do domu, gdzie z każdym dniem odzyskuje siły i obdarza wszystkich dookoła swoimi nieziemskimi uśmiechami.

Nikodem Kosatka

W tym miejscu chcieliśmy bardzo podziękować Panu Profesorowi Edwardowi Malcowi, Pani Docent Katarzynie Januszewskiej, Panu Doktorowi Aleksndrowi Górskiemu, całemu sztabowi lekarzy i pielęgniarek Kliniki Uniwersyteckiej w Munster za to, co zrobili dla nas wciągu ostatnich kilkunastu miesięcy - za uratowanie życia naszego Nikodema! Gdyby nie doświadczenie i ogromne umiejętności Pana Profesora dziś Nikodema prawdopodobnie nie byłoby z nami. Bez operacji, która odbyła się we wrześniu 2013, ta, którą Niko przeszedł w październiku bieżącego roku- byłaby niemożliwa. Do końca naszych dni będziemy Wam za to wdzięczni. Dzięki Wam serce Nikodema wciąż dla nas bije, a on sam ma szansę na szczęśliwe dzieciństwo - podobnie, jak jego rówieśnicy.

Życie Nikodema zawdzięczamy nie tylko wybitnym medykom, ale także Wam - setkom anonimowych i nieanonimowych pomagaczy, ludzi mniej lub bardziej nam obcych, którzy wykazali się olbrzymią empatią i ogromnymi sercami i ruszyli z bezinteresowną pomocą, aby ratować małe Nikodemkowe serduszko. Ciężko jest znaleźć słowa, które wyrażą naszą wdzięczność za to, co dla nas zrobiliście! Jesteśmy Wam szalenie wdzięczni za każdą podarowaną złotówkę, za każde udostępnienie naszych apeli, za każde dobre słowo, za pozytywną energię, ciepłe myśli i gorące modlitwy, które towarzyszyły nam na szpitalnych korytarzach.

Dziękujemy raz jeszcze i proszę bądźcie z nami wciąż myślami!

Rodzice

Joanna i Rafał

Opis zbiórki

...czyli ratujemy małe serduszko. Dwie pierwsze operacje zakończyły się sukcesem. Nikoś szybko doszedł do siebie, na pamiątkę została tylko blizna. Ale dopiero to, co się zdarzy za kilka miesięcy, pozwoli mu żyć z chorym serduszkiem - trzecia operacja. I tylko od nas zależy, czy się zdarzy.

Co mogą rodzice, stając w obliczu poważnej choroby serca i mając przeciętną krajową na koncie? Niewiele. Zwłaszcza, gdy ich dziecko musi być operowane za granicą, gdyż w Polsce ma w papierach wpisane "nieoperacyjny". I jedyne, co mu pozostaje to czekać, aż coś się zmieni i będzie można operować. Najczęściej ta zmiana to zagrożenie życia. A przecież można inaczej...tylko cena jest wysoka.

Nikodem Kosatka

Poprzednią operacje udało się opłacić. Zrzucili się ludzie dobrej woli. Zebranie pieniędzy na ostatnią będzie nie lada wyzwaniem, bo koszty są dokładnie takie same i cała walka zaczyna się od początku o każdą złotówkę. Tymczasem Nikodem, przystępując do wrześniowej operacji, miał już zdiagnozowane nadciśnienie płucne, posiadał też cechy przeciążenia prawej komory – dlatego ważne jest, aby ten etap leczenia przeprowadzić terminowo – w ten sposób Nikodem będzie miał większe szanse na uniknięcie pooperacyjnych powikłań, a to oznacza dla niego dzieciństwo – szczęśliwe dzieciństwo, to oznacza życie.

Z ogromną nadzieją i jednocześnie trwogą, czy się uda, rozpoczynamy zbiórkę na ostatnią operację serca Nikosia. Nikoś urodził się tuż przed Świętami trzy lata temu. Chcemy wierzyć, że ten niezwykły, magiczny okres usieje cudami życie Nikodema. A największym cudem będzie naprawione serce.  Wiele razy już się przekonaliśmy, że cuda się nie dzieją, cuda się tworzy.

Nikod Kosatk

27 465,00 zł ( 100,6% )
Wsparło 761 osób

Obserwuj ważne zbiórki