Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

"Mamo, dlaczego ja nie mam nóżki?" – stawiamy Maję na nogi!

Maja Borkowska
Zbiórka zakończona
457 661,33 zł ( 114,34% )
Wsparły 8694 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0044339 Maja
Cel zbiórki:

Operacja biodra i amputacja stópki u dr Paley'a

Maja Borkowska, 7 lat
Wola Miastkowska, mazowieckie
Wrodzona wada biodra, aplazja stawu piszczelowo-strzałkowego
Rozpoczęcie: 5 Grudnia 2018
Zakończenie: 15 Stycznia 2019

Rezultat zbiórki

Maja Borkowska

Maja Borkowska

Wszystko to mogło odbyć się dzięki Wam, drodzy Darczyńcy! Dziękujemy! ❤️

Aktualizacje

Aktualizacja

Kochani, jesteśmy już coraz bliżej celu i wszystko wskazuje na to, że Maja na czas przejdzie operację nóżki! To doskonała wiadomość. Zbiórka pozostaje jednak otwarta, a cała nadwyżka zostaje przeznaczona na niezbędną rehabilitację, protezy nóżki oraz kolejną operację, której Maja najprawdopodobniej będzie potrzebowała. 

Z całego cerca dziękujemy za dotychczasową pomoc. Wasze wielkie serca sprawiają, że możemy ratować sprawność naszej córeczki!

–rodzice Mai

Maja Borkowska

Opis zbiórki

Jak wytłumaczyć dziecku, że nie ma nogi i musi nauczyć się żyć w protezie? Serce mi pęka, kiedy Maja siedzi smutna i płacze. Jak dziecko ma pogodzić się ze swoją niepełnosprawnością? Każdy rodzic przyzna mi rację, że wolałby sam zachorować, niż żeby choroba spotkała jego dziecko. Nasze życie to ciągły strach i płacz po nocach z bezsilności. Jak ona sobie poradzi, kiedy nas zabraknie?

Maja Borkowska

Maja musi przejść operację rekonstrukcji biodra, aby mogła nosić protezę – jej jedyną szansę na sprawność. Teraz to właściwe niemożliwe, bo tak skomplikowana wada sprawia, że proteza spada. W styczniu do Polski przyjeżdża dr Paley – lekarz, który jako jedyny daje gwarancję powodzenia operacji. Niestety – musimy za nią zapłacić do 15 stycznia! Mamy bardzo mało czasu, ale nie możemy zmarnować takiej szansy! Tu chodzi o nasze dziecko… Czy pomożesz nam?

Czy potrafisz sobie wyobrazić, jak wygląda życie bez nogi? Nasza córeczka taka się urodziła – bezbronna, skazana na pomoc drugiej osoby. Im jest starsza, tym więcej widzi i rozumie. Wie, że różni od innych dzieci, a my wiemy, jak bardzo ją to boli... Jej prawa nóżka to tylko krótki kikut. Wiemy, że tej nogi już nie uratujemy, ale wiemy też, że nasza Maja może chodzić z protezą, dlatego musimy zrobić wszystko, aby tak się stało!

Maja Borkowska

Wiedzieliśmy o wadzie jeszcze w czasie ciąży, ale kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy jej nóżkę, łzy same płynęły po policzkach. Jeszcze trudniej było, kiedy dzieci w jej wieku zaczynały chodzić, a ona jedynie pełzała po podłodze. Od kiedy skończyła 2 latka uczymy ją chodzić w protezie. I tutaj pojawia się kolejny problem… Kikut, który ma Maja ma jest za krótki, przez co proteza spada, przekręca się.  Nieustannie ktoś musi przy niej być, nosić ją, zakładać protezę, poprawiać ją. Jest uzależniona od drugiej osoby. Nic dziwnego, że zaczyna się złościć… Czuje się inna, a ja jako matka rozkładam ręce z bezradności.

Najpierw szukaliśmy ratunku w Polsce. Ortopedzi ze szpitala w Otwocku nie mieli na naszą córeczkę żadnego pomysłu. Trafiliśmy wtedy do Poznania, ale tamtejsi lekarze nie byli w stanie zagwarantować, że operacja się powiedzie. Są dopiero na etapie szkoleń w tej dziedzinie… Dwa lata temu w Skierniewicach konsultował małych pacjentów dr Paley – światowej sławy ortopeda z USA. Dopiero on tchnął w nas nadzieję i przedstawił plan leczenia. Najpierw operacja biodra. W jej trakcie ma być amputowana stópka, która wisi przy kikucie. Nie ma ona żadnych funkcji, a tylko przeszkadza przy zakładaniu protezy. Następnie planowane jest wydłużanie kikuta, co pomoże lepiej trzymać protezę i pozwoli Majeczce samodzielnie chodzić.

Maja Borkowska

W styczniu doktor Paley przyjeżdża do Polski. Maja jest na liście pacjentów i będzie zoperowana tylko pod jednym warunkiem – jeśli zdążymy zapłacić za operację. Musimy spróbować. To jedyny lekarz, który daje nam 100% skuteczności leczenia. Jeśli do 15 stycznia nie uzbieramy całej sumy,  nasza szansa przepadnie…

Zaśniemy spokojnie dopiero wtedy, kiedy będziemy pewni, że zrobiliśmy dla Mai wszystko, co w naszej mocy. Dla niej uwierzyliśmy w cud – w to, że zdążymy. Pomożesz nam w tym? 

457 661,33 zł ( 114,34% )
Wsparły 8694 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0044339 Maja
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki