❗️ Zanim guz zabierze życie... Ratunku

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 66 osób
2 149 zł (1,42%)
Brakuje jeszcze 148 624 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0058560 Tomasz
Zbiórka na cel
nierefundowane leczenie guza mózgu

Tomasz Pytkowski, 17 lat

Milanówek, mazowieckie

Guz pnia mózgu - glejak IV stopnia

Rozpoczęcie: 21 Lipca 2020
Zakończenie: 10 Września 2020

Poprzednie zbiórki

123 332 zł (35,55%)
Badania i leczenie guza pnia mózgu

1 911

13.11.2019 - 30.04.2020

Badania i leczenie guza pnia mózgu

1 911

123 332 zł

13.11.2019 - 30.04.2020

Choć początkowo nikt nie dawał nam szans stanęliśmy do walki. Po wielu miesiącach jesteśmy wykończeni, ale wreszcie pojawił się promyk nadziei! Guz reaguje na leczenie, zauważamy niewielkie postępy, a to daje nam nadzieję i motywację do dalszej walki o Tomka!

Początkowo myśleliśmy, że brak operacji to nasz wyrok, że to warunkuje brak szans na walkę. Tymczasem batalia na śmierć i życie trwa, a Tomek wreszcie czuje się nieco lepiej. Przerażająca wizja chwilowo została odsunięta na bok, wreszcie widzimy światełko w tunelu. Niestety, ta radość może skończyć się tak szybko jak się pojawiła - wszystko przez wizję kończących się środków na lek, który chwilowo zatrzymał rozwój guza. Znów musimy prosić o pomoc! Znów stajemy przed Wami całkowicie bezsilni wobec choroby, z którą nie mamy szans walczyć w inny sposób. Potrzebujemy ogromnej kwoty na to, by Tomek mógł dalej żyć i walczyć…

Tomasz Pytkowski

W kwietniu nasza sytuacja była naprawdę dramatyczna. Infekcja zaatakowała organizm Tomka z potworną mocą. W zdrowym organizmie leczenie zapalenia płuc trwa maksymalnie 2 tygodnie przy wsparciu odpowiednimi lekami. W naszym przypadku każda infekcja to śmiertelne zagrożenie. Ta doprowadziła do założenia rurki tracheotomijnej, głos został uwięziony w gardle, a wycieńczone walką ciało ledwie radziło sobie z podstawowymi czynnościami. Niewielki ruch ręką stawał się wyzwaniem na miarę zdobycia najwyższego szczytu…

Tomasz Pytkowski

Choć wciąż to dla nas traumatyczne, żyjemy dalej i staramy się z całych sił zapomnieć o tym, co się wydarzyło. Całe życie toczy się dalej, a najważniejsze jest to, że Tomek wciąż może walczyć. Nasza cierpliwość została wynagrodzona - stan zaczął się poprawiać. Zaczęliśmy wierzyć, że po każdej burzy wychodzi słońce, ale znów trafiliśmy na mur. Potężny, nie do przebicia. Środki na leczenie kończą się w przerażającym tempie, a my musimy mierzyć się z poważnym wyzwaniem, bo to kolejne dawki leków dają nam szansę na to, że guz nie zwiększy się i nie zaatakuje ze zdwojoną siłą. Znów potrzebujemy Waszej pomocy! Znów musimy zebrać ogromną kwotę, która da mojemu synowi na kolejne dni, miesiące, lata… 

Przeciwnik, z którym przyszło nam się zmierzyć jest nieprzewidywalny i groźny. W najmniej oczekiwanym momencie może zaatakować i sprawić, że na ratunek w ciągu kilku minut będzie za późno… Nie chcę o tym myśleć! Nie mogę się poddać. Nie w momencie, kiedy odbiliśmy się od dna. Proszę, pomóż, by Tomek miał jeszcze szansę na życie. 

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 66 osób
2 149 zł (1,42%)
Brakuje jeszcze 148 624 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0058560 Tomasz