Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Czas do 1 listopada, by ocalić wzrok Julii!

Julia Pietrzak
Zbiórka zakończona
19 704,75 zł ( 33,4% )
Wsparło 618 osób
Cel zbiórki:

operacja ratująca wzrok w Londynie

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Julia Pietrzak, 15 lat
Marki, mazowieckie
wada wzroku - jaskra wtórna w stanach zapalnych oka, zaćma wtórna
Rozpoczęcie: 16 Października 2018
Zakończenie: 1 Listopada 2018

Opis zbiórki

“Mam nadzieję, że moja córeczka będzie widziała, nie będzie potrzebowała laski ani psa przewodnika, w jej oczach zobaczę blask, który przygasa, a ja w końcu będę spała spokojnie”.
W marcu Julia skończyła 12 lat. Kiedy weszła w okres dojrzewania, pojawił się problem, którego lekarze bali się już wcześniej.

U Julii stwierdzono jaskrę wtórną w stanach zapalnych oka i zaćmę wtórną. Sytuację zdecydowanie pogorszyło Młodzieńcze Zapalenie Stawów i leki sterydowe oraz ciężka chemia. Ograniczenia związane z chorobami przygnębiają i nie dają żyć tak, jak powinno się w wieku 12 lat. Julia pomimo okularów nie widzi na odległość powyżej 20 cm, nie może ćwiczyć, bawić się, biegać, chodzić do szkoły, intensywnie się śmiać.

Każda infekcja zagraża jej życiu i zdrowiu. W tej chwili nawet nie może przebywać w pomieszczeniu bez osoby dorosłej, ponieważ nagłe skoki ciśnienia muszą być od razu niwelowane lekami. W przeciwnym razie grozi to trwałą utratą wzroku. Rodzice Julii od samego początku robią, co w ich mocy, by pomóc Julii w leczeniu. Gdy dowiedzieli się, że jedyną drogą ratunku wzroku jest bardzo kosztowna operacja w prywatnej klinice w Londynie, nie wahali się ani minuty.

Julia Pietrzak

„Gdy dowiedziałam się, że Julia może niebawem stracić wzrok, zaniemówiłam. Nikt mnie do końca nie informował o konsekwencjach tych chorób. Nie widziałam, jak bardzo poważnie chora jest moja Julcia. Wciąż nie jestem w stanie o tym mówić. Przez te wszystkie lata powinniśmy być inaczej prowadzeni, lecz w Polsce leczenie wygląda inaczej niż za granicą. Wszystkie szpitale nas odsyłały. Najpierw Niekłańska, później Katowice, Centrum Zdrowia Dziecka, Szaserów, później prywatne wizyty u okulistów, reumatologów, pediatrów, dalej Szpital Reumatologiczny na ul Spartańskiej; w końcu z powrotem Centrum Zdrowia dziecka gdzie szczęśliwie trafili na Panią doktor, która nakierowała ich na właściwy tor i dała nadzieję na powrót do normalności”.

Julia potrzebuje specjalistycznych implantów w obu oczach regulujących ciśnienie wewnątrz gałek ocznych. Operację musi przeprowadzić znany i ceniony specjalista dr John Brookes leczący w Szpitalu w Londynie – Moorfield Eye Hospital.

Poza operacją niezbędna jest opieka anestezjologiczna i pooperacyjna. Operacje muszą następować po sobie w odstępie minimum 2 tygodni. W tym czasie Julia razem z mamą będą zmuszone przebywać w Londynie przez minimum 5 tygodni, jeśli wszystko przebiegnie bez komplikacji.
Samodzielne uzbieranie kwoty potrzebnej na operacje wydaje się niemożliwe, zwłaszcza że czas nagli. Pieniądze są potrzebne na listopad. Na Wszystkich Świętych została wyznaczona wizyta w szpitalu. Opłatę należy wnieść przed pojawieniem się w klinice. Potrzebujemy Państwa pomocy, by córka nie straciła wzroku.

19 704,75 zł ( 33,4% )
Wsparło 618 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki