Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Małe serce w śmiertelnym niebezpieczeństwie❗️Ratujmy życie Oleńki!

Ola Chylińska
Zbiórka zakończona
360 306,23 zł ( 101,08% )
Wsparło 4709 osób
Cel zbiórki:

ratująca życie operacja serca w austriackiej klinice w Linz i transport medyczny

Ola Chylińska, 4 latka
Stare Rakowo, podlaskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 5 Lutego 2021
Zakończenie: 7 Maja 2021

Opis zbiórki

PILNE – Olunia ma śmiertelnie chore serce! Potrzebuje operacji, by dalej żyć! Serduszko niedomaga, po chwili wysiłku usta i paluszki tej malutkiej dziewczynki stają się fioletowe, oddech ciężki… Z Olą jest źle, dlatego nie ma czasu do stracenia – błagamy o Twoją pomoc! Znaczenie ma każdy dzień...

Ola Chylińska

Rodzice Oli: Nasza córeczka Olunia urodziła się w maju 2017 roku. Niestety chwilę radości z narodzin naszego dziecka od razu zastąpił przeraźliwy strach… Pod koniec ciąży okazało się, że coś jest nie tak z serduszkiem naszej córeczki. Nie zdążyliśmy pojechać na specjalistyczne echo serca do Warszawy, bo Ola tak bardzo chciała być z nami, że przyszła na świat za wcześnie, tuż przed badaniem… Po narodzinach okazało się, że Ola ma wadę serca i że nie jest to zwykła anomalia, ale wiele wad, poważnych, śmiertelnych. Córeczka ma przełożenie pni tętniczych, ubytek w przegrodzie międzykomorowej, ubytek w przegrodzie przedsionkowej, zwężenie tętnicy płucnej…

To był szok… Zamiast pięknego początku życia Olunię czekała dramatyczna walka ze śmiercią. Szpital, kolejne badania, rozmowy z lekarzami, przerażająca niepewność, co będzie dalej, czy uda się pomóc Oli, czy przeżyje? Buczenie medycznych urządzeń, a w ogromnej sali szpitalnej ona – malutka, krucha, bezbronna, która bez respiratora nie mogła nawet złapać tchu… Dopiero co przyszła na świat, powinna cieszyć się życiem, a nie o nie walczyć!

Ola Chylińska

Nasza kruszynka miała zaledwie dwa miesiące, gdy przeszła poważną operację prawostronnego zespolenia Blalock-Taussig. Bez tego nie mogła nawet samodzielnie oddychać… Wada serca jest jak tykająca bomba – nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchnie. Przy wysiłku fizycznym, którym jest nawet chwila zabawy, barwi usta i palce na kolor siny, kolor śmierci… Ola musi odpoczywać, ciężko oddycha, zauważyliśmy, że bardzo szybko się męczy. Z każdym dniem jest coraz gorzej… Ola rośnie, a serce nie daje rady pompować krwi. Zdrowy człowiek ma saturacje (czyli nasycenie krwi tlenem) na poziomie 96-100%. U Oluni jest to tylko 77-78%... To bardzo, bardzo mało.

Mierzymy saturacje, podajemy leki, chronimy przed infekcjami, które przy chorym serduszku mogą być śmiertelne… I drżymy ze strachu o jej życie. Olunia ma 3 latka, do tej pory trzykrotnie leżała w szpitalu. We wrześniu nasza pani doktor zaleciła nam, abyśmy zasięgnęli opinii innych ośrodków, które mają większe doświadczenie w leczeniu tego typu wad serca. Zostaliśmy wypisani do domu przed planowanym konsylium… Do dzisiaj nie poznaliśmy planu leczenia Oleńki, nie ma zaplanowanej operacji, a stan naszej córeczki pogarsza się z każdym dniem… Prawda jest taka, że w Polsce Oleńka ma niewielkie szanse na życie. Przypadek córeczki jest trudny, wada serca skomplikowana. Nadzieja na życie wciąż jest, ale z każdym dniem jest jej coraz mniej…

Ola Chylińska

Szukając ratunku, skontaktowaliśmy się z różnymi szpitalami dziecięcymi w Europie… Austria dała nam zielone światło – chcą zoperować Oleńkę! Córeczka dostanie szansę na życie, na to, by dożyć dorosłości… Tam Ola będzie jednak prywatnym pacjentem, za leczenie i operację będziemy musieli zapłacić. Konieczny będzie też transport medyczny do szpitala… To wszystko generuje koszty, których sami nie jesteśmy w stanie zapłacić. 7 maja musimy być w klinice – mamy niecałe 3 miesiące, by zebrać środki!

Nie chcemy niczego innego, by nasza córeczka mogła cieszyć się życiem i zdrowiem, a jej serce biło zdrowym, mocnym rytmem… By czekały ją kolejne piękne lata. Aby jednak tak się stało, Ola musi żyć! Zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie. Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, bo to ona przyczyni się do tego, by uratować życie naszego dziecka.

Ola Chylińska

➡️ Razem dla serduszka Oleńki - wesprzyj Olę w walce o życie i weź udział w licytacjach na Facebooku

360 306,23 zł ( 101,08% )
Wsparło 4709 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki