Pragnę być taki jak moi zdrowi koledzy

Zbiórka na cel: 5 podań komórek macierzystych
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
8 dni do końca
Wsparło 125 osób
4 083 zł (7,6%)
Brakuje jeszcze 49 641 zł
Wesprzyj

Oliwier Ciesielski , 11 lat

rzadka padaczka umiejscowiona w okolicy ośrodka mowy

Nowy Lubosz, wielkopolskie

Rozpoczęcie: 13 Czerwca 2018
Zakończenie: 30 Sierpnia 2018

Oliwier ma 11 lat. Ten "kask", który widzicie na zdjęciu, pewnie na pierwszy rzut oka wygląda interesująco. Chłopakom może kojarzyć się z filmem Matrix albo Gwiezdnymi Wojnami i być wyznacznikiem dobrej zabawy. Dla mnie, matki, to synonim problemów, z którymi mierzy się mój syn. Opóźnienie w rozwoju i rzadka odmiana padaczki. Oliwier potrzebuje kosztownej terapii komórkami macierzystymi, która pomoże mu się rozwijać. Pierwsze podanie już 27 czerwca.

Oliwier Ciesielski

To nasz drugi syn. Przez pierwsze dwa lata jego rozwój w żaden sposób nie odbiegał od normy. A przynajmniej my nie zauważyliśmy niczego złego, a mieliśmy w domu całkiem ruchliwe, kilkuletnie porównanie. Dopiero, kiedy skończył 2,5 roku i wciąż nie wykazywał rozwoju mowy, zaczęliśmy się niepokoić. Do tego doszły opóźnienia manualne i brak rozumienia poleceń. Po jakimś czasie wykryto u niego rzadką padaczkę. Oliwier kilka razy dziennie zawieszał się jak komputer. Wtedy do nas dotarło, jak wiele trudności będzie czyhać na jego drodze ku dorosłości…

Nie byliśmy przygotowani do wychowywania dziecka niepełnosprawnego. Myślę, że do tego nie da się też w żaden sposób przyzwyczaić. To codziennie wyzwania, o których nam się nawet wcześniej nie śniło i których nie doświadczyliśmy ze starszym synem. Wizyty u lekarzy, rehabilitantów. Nazwy lekarstw, badań, z jakimi “zwykły” śmiertelnik prawdopodobnie nigdy nie będzie miał do czynienia. Na szczęście pojawiła się w nas silna determinacja, żeby podjąć tę rękawicę i zrobić dla Oliwiera wszystko, co najlepsze dla jego rozwoju.

Chciałby być jak jego zdrowi koledzy. Jak starszy brat, którego podgląda i naśladuje w zachowaniu. Lubi grać w piłkę, oglądać filmiki na youtube i wyszukiwać miasta na mapie. Gdyby go przez chwilę obserwować z ukrycia, nie sposób rozpoznać, że boryka się z trudnościami. Schody rozpoczynają się przy wykonywaniu codziennych zadań i obowiązków. W głębi serca mamy nadzieję, że będzie miał w swoim życiu wielu przyjaciół, ale jedno jest pewne. Nie znajdziemy wśród nich matematyki ani innych przedmiotów ścisłych.

Oliwier Ciesielski

Zaprawdę godnym i sprawiedliwym, słusznym i zbawiennym dla Oliwiera jest intensywna rehabilitacja. Widzimy postępy, które robi. Widzimy, jak wiele radości z nich czerpie. Dla zwykłego człowieka są to małe kroki. Dla Oliego to jakby założył siedmiomilowe buty. Co stąpnie nogą - siedem mil trzaśnie. Teraz pojawiła się nowa szansa - przeszczep komórek macierzystych. Wierzymy, że podjęcie tej terapii będzie dla niego co najmniej jak skok z prędkością światła. Niestety, żeby sfinansować te zabiegi samodzielnie, my musielibyśmy chyba wykonać skok na bank…

Pewnego dnia bardzo nas wzruszyła sytuacja, kiedy życzył swojemu koledze z okazji urodzin, żeby był szczęśliwy. Tak po prostu. Nasz mały człowiek, o dobrym serduszku, z bezinteresowną miłością. Chcemy dla niego jak najlepiej. Ponoć dobro przyciąga dobro. Oli ma duże szczęście spotykać na swojej drodze dobrych ludzi. Wierzymy, że tym razem też tak będzie. Dlatego prosimy Was o pomoc w sfinansowaniu leczenia. Przecież razem wielką mamy moc!

Agata - mama Oliwiera

Pomogli

Ładuję...

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
8 dni do końca
Wsparło 125 osób
4 083 zł (7,6%)
Brakuje jeszcze 49 641 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość