Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki
Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę
Postęp aktualnej zbiórki
84 376,62 zł (41,45%)
Wesprzyj
Pokaż Ukryj

By życie Olka nie było jego udręką! Sprawmy, by cud był tylko kwestią czasu

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 4 368 osób
117 677,86 zł (101,73%)
Zbiórka na cel
terapia komórkami macierzystymi w Bangkoku

Oluś Sacharko, 3 latka

Białystok, podlaskie

Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczka lekooporna – zespół Westa

Rozpoczęcie: 30 Lipca 2018
Zakończenie: 5 Grudnia 2018

Witajcie Kochani!
Bardzo gorąco dziękujemy Wszystkim tym, którzy sprawili że pasek zazielenił się ze szczęścia i pozwolił na zrealizowanie Olusiowego leczenia w klinice w Bangkoku.
Była to podróż w nieznane, gdzie walizki zdawały się być wypchane obawami, troską i strachem o naszego Malucha. Jak zniesie bardzo długą podróż? Czy terapia komórkami macierzystymi gdzieś na drugim końcu świata pomoże Olusiowi odzyskać zdrowie?
Byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, jak wielką i serdeczna opieką zostaliśmy objęci tuż po przylocie. Przemiły, wykwalifikowany personel zawsze służył nam rodzicom pomocą.
Dla Olusia był to intensywny czas, gdzie oprócz przeszczepów, które odbywały się dwa razy w tygodniu miał równie intensywne zabiegi rehabilitacyjne na których wyciskał siódme poty. Od poniedziałku do soboty była bardzo ciężka praca, a wszystko po to aby pokazać świeżo dostarczonym komórkom, gdzie i co mają naprawić.
Już miesiąc po powrocie zauważyliśmy, że zmniejszyła się częstotliwość ataków padaczki – z 5-ciu razy dziennie spadło do 2, a nawet bywały dni bez ataków.
Olek stał się bardziej kontaktowy, okazuje pełną gamę emocji – od zadowolenia po znudzenie, irytację czy też sygnalizuje, że nie ma na coś ochoty. Poprawiła się koncentracja i lepiej skupia wzrok na przedmiotach. 
Nasz fizjoterapeuta zauważył, że znacznie poprawiło się napięcie mięśniowe osi głowa-tułów, gdzie wcześniej ciałko Olusia było wiotkie z opadająca głową do dołu.
Olek potrafi teraz dłużej utrzymać głowę, gdy zmęczy się – na chwilę kładzie ją na podłożu, ale zaraz ją energicznie podnosi i niezmiernie cieszy się z tego, że już to potrafi. 
Oczywiście nadal nie jest idealnie, bo chcemy aby nasz syn stabilnie trzymał głowę i mógł już samodzielnie siedzieć, ale wiemy, że jest to możliwe. W ciągu miesiąca osiągnęliśmy coś, czego tu na miejscu nie byliśmy w stanie osiągnąć przez 1,5 roku.
Olek jest jeszcze małym chłopcem i ten czas, w którym teraz się znajdujemy jest naszym sprzymierzeńcem, bo ofiarując optymalne terapie w odpowiednim czasie, możemy poprawić jego rozwój i funkcjonowanie w przyszłości.
Dziękujemy drodzy Przyjaciele! Niesiecie ze sobą radość i ogromną nadzieję dla tych wszystkich potrzebujących małych i dużych. Oby dobro i empatia zawsze gościła w Waszych sercach.
"Niech Moc będzie z Wami!" – i z nami też ;-)

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 4 368 osób
117 677,86 zł (101,73%)