Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

"Mamo, dlaczego moje nóżki nie działają?" – proszę, pomóż mi uratować go przed wyrokiem!

Aleks Sulmiński
Zbiórka zakończona
37 923,00 zł ( 16,11% )
Wsparło 2090 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0034470 Aleks
Cel zbiórki:

OPERACJA NÓŻKI ALEKSA W KLINICE SCHÖN W VOGTAREUTH

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Aleks Sulmiński, 7 lat
Kostrzyn nad Odrą, lubuskie
Wada urodzeniowa rączek i nóżek
Rozpoczęcie: 16 Grudnia 2017
Zakończenie: 5 Czerwca 2019

Aktualizacje

Operacja Aleksa

Kochani,

ze względu na to, że Aleks rośnie, co przyspiesza rozwój wady, operacja musiała odbyć się w Polsce. Jak wiemy od Babci chłopca, proces leczenia Aleksa będzie jeszcze bardzo długi.

Niebawem ma odbyć się kolejna konsultacja lekarska. Wtedy pojawią się konkrety co do dalszego leczenia. Wiemy już, że ono również będzie miało swoją cenę. Czekamy zatem na nowy kosztorys. Do tego czasu zbiórka zostaje wstrzymana.

To, co udało się zebrać do tej pory zostanie przeznaczone na dalsze leczenie Aleksa. 

Aleks Sulmiński

Opis zbiórki

Kiedy rodzi się dziecko, chcesz tylko jednego – by było bezpieczne i zdrowe. Chcesz uchronić je przed całym złem tego świata. Nie wyobrażasz sobie nawet, że mogłoby cierpieć. Kiedy rodzi się poważne chore, masz ochotę krzyczeć z rozpaczy, bo nagle okazuje się, że wobec jego cierpienia jesteś kompletnie bezsilny.

Jestem mamą Aleksa. Swoje wypłakałam już w szpitalu, zaraz po diagnozie. Aleks urodził się z poważnymi wadami rączek i nóżek. Teraz muszę walczyć o to, by był zdrowy.. Żeby mógł chodzić, konieczna jest operacja w niemieckiej klinice w Vogtareuth! Najgorsze jest to, że czasu jest coraz mniej, bo operacja powinna odbyć się już teraz, kiedy Aleks jest jeszcze malutki i stawy nie są silnie zrośnięte. Później na ratunek może być za późno…

Aleks Sulmiński

Swoją ciążę pamiętam, jakby to było dziś. Te chwile wyczekiwania, kiedy będę mogła go przytulić, ucałować delikatną główkę, maleńkie rączki i nóżki i patrzeć godzinami, jak śpi. Życie niestety nie przyniosło spokoju i radości, tylko strach, ból i dudniące w głowie pytanie: dlaczego?

Od samego początku mój synek skazany był na cierpienie. To, przed czym najbardziej chciałam go chronić, stało się nagle naszą codziennością. Znalazłam się wśród tych mam, które od razu musiały rozpocząć walkę o dziecko. Aleks urodził się z przykurczem piszczeli i krótszą lewą nóżką. Jego stopy są “końsko-szpotawe”, czyli źle ustawione i zdeformowane.. W lewej rączce ma tylko trzy paluszki, w tym dwa zrośnięte. Tak samo w lewej nóżce... Ta wada to wyrok na przyszłość Aleksa. Wiadomo już, że będzie się pogłębiać i, jeśli nie zareaguję już teraz, w końcu posadzi moje dziecko na wózek. Nie mogę biernie czekać na dzień, w którym Aleks bezpowrotnie straci szansę na chodzenie. Jestem jego mamą i jeśli ja nie walczę o jego przyszłość, nikt inny tego nie zrobi.

Aleks Sulmiński

Lewa rączka Aleksa jest już po trzech operacjach. Lekarze rozdzielili paluszki w lewej rączce i powiększyli chwyt, który wcześniej był właściwie niemożliwy. Teraz Aleks powinien przejść trzyetapową operację lewej nóżki. Właśnie teraz, kiedy stawy nie są jeszcze silnie zrośnięte. To ostatni dzwonek… Niestety w Polsce Aleks nie został zakwalifikowany do operacji. Jeździliśmy po całym kraju, ale nikt nie podjął się zoperowanie jego nóżki. Rok temu niemieccy lekarze naprawili rączkę Aleksa. Teraz obiecali naprawić jego nóżkę. Niestety koszotrys, który otrzymałam z Schön Klinik sprawił, że wszystko stanęło pod znakiem zapytania...

Najgorszy ból, jakiego doświadczyłam w swoim życiu, to ból wynikający z bezsilności. Wiem, że za granicą czeka ratunek dla mojego dziecka, ale nie mam pieniędzy, by za ten ratunek zapłacić. Aleks ma już cztery latka, coraz więcej rozumie i coraz częściej pyta, kiedy jego nóżki będą już zdrowe. Widzi, że inne dzieci nie przewracają się tak często jak on. Ich rodzice nie muszą ciągle myśleć o tym, jakie to wielkie szczęście mieć zdrowe dziecko. Ja o tym myślę cały czas. Nasz świat z chorobą jest zupełnie inny. To, co innym przychodzi łatwo, u nas okupione jest bardzo ciężką pracą i łzami Aleksa.

Aleks Sulmiński

"Mamusiu, dlaczego moje nóżki są inne niż Twoje?". Pęka mi serce, kiedy Aleks zadaje mi takie pytania. Upływający czas nigdy nie wydawał mi się tak straszny, jak dziś! Jeśli nie zdołam zebrać pieniędzy, będę musiała powiedzieć Aleksowi, że nigdy nie będzie taki, jak inni. Będę musiała przez resztę życia patrzeć na to, jak moje dziecko cierpi. Już teraz, kiedy o tym myślę, mam łzy w oczach. Jako matka muszę zapewnić Aleksowi przyszłość, na jaką zasługuje. Wiem, że bez Ciebie mogę nie zdążyć. Błagam, pomóż mi walczyć o zdrowie mojego synka...

Materiał o Aleksie:

37 923,00 zł ( 16,11% )
Wsparło 2090 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0034470 Aleks
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki