Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE ❗️ Mamy czas do najbliższego poniedziałku, żeby uratować wzrok Diany. Pomóż!

Diana Bondarczuk
Zbiórka zakończona
83 494,95 zł ( 107% )
Wsparły 1352 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0054304 Diana
Cel zbiórki:

Operacja wycięcia glejaka mózgu w szpitalu w Stambule

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Diana Bondarczuk, 7 lat
Moczydłów, mazowieckie
Glejak skrzyżowania nerwów wzrokowych w mózgu
Rozpoczęcie: 31 Lipca 2019
Zakończenie: 5 Sierpnia 2019

Aktualizacje

Diana już po operacji!

Kochani,

to wszystko działo się tak szybko. Decyzja o wyjeździe, zbiórka, operacja. Najważniejsze - udało się! Córeczka jest już po zabiegu i powoli dochodzi do siebie. Musimy zostać jeszcze kilkanaście dni tutaj w szpitalu na obserwacji, ale na razie wszystko zmierza w dobrym kierunku.

Diana Bondarczuk

Dziękujemy Wam z całego serca, bo bez Was nigdy by się to nie udało. Opowiem kiedyś Dianie o tej szalonej wyprawie i wielu cudownych ludziach, którym zawdzięcza wzrok. Myślcie o nas ciepło, tak jak my myślimy o Was!

Diana Bondarczuk

Julia - mama

Dziękujemy za wsparcie!

Kochani,

to jest niesamowite. Przed chwilą udało się zebrać całą potrzebną kwotę dla Diany. To był szalony weekend, ale najważniejsze, że zakończył się pełnym zielonym paskiem. Dziękujemy z całego serca!

Kupiliśmy właśnie bilety na lot do Turcji, jutro będziemy na miejscu. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło dobrze i operacja przebiegła pomyślnie. Bez Was to by się nie udało...

Sporo osób wciąż jeszcze chce pomóc Dianie, dlatego zbiórka będzie otwarta do końca dnia. 

Julia - mama 

Opis zbiórki

Codziennie patrzę w oczka mojej córeczki i oderwać się nie mogę. Ogromne, niebieskie, najpiękniejsze. Diana nie ma jeszcze 5 lat, a przez ten czas widziałam już w nich ogrom bólu, strachu i cierpienia. Jeśli do poniedziałku 5 sierpnia nie zapłacę za operację w Turcji, guz mózgu najpewniej zabierze wzrok córeczce. Jej oczka nadal będą cudowne, ale nic już przez nie nie zobaczy...

Diana Bondarczuk

Walczymy z glejakiem od kiedy Diana skończyła 8 miesięcy. Pewnego dnia jej oczka zaczęły się nienaturalnie przesuwać i natychmiast pojechaliśmy na badanie USG. Lekarze mieli dla nas bezlitosną diagnozę — zostało jej 5 dni życia… Nic się nie da zrobić. Momentalnie się spakowaliśmy i ruszyliśmy do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie na szczęście dano nam nadzieję. Guz mózgu okazał się niezłośliwy. 

Potem była chemia, wiele miesięcy spędzonych daleko od domu, na szpitalnym oddziale. Diana nie miała okazji poznać, jak wygląda zwyczajne dzieciństwo. Dookoła kroplówki, izolatki, mnóstwo innych maluchów, walczących ramię w ramię rozpaczliwie o życie. Wszyscy chcą wygrać, ale takie to miejsce, że nie wszystkim się udaje...

Diana Bondarczuk

Już dwukrotnie miałam nadzieję, że mamy to za sobą. Wyniki się poprawiały, myśli w głowie nabierały kolorów do czasu, kiedy słyszysz to jedno, łamiące serce słowo: WZNOWA. Zamiast się żegnać z guzem, trzeba go powitać na nowo. Tak było kilka tygodni temu po kontrolnym rezonansie. Paskudztwo urosło do takiego stopnia, że wzrok Diany znalazł się w ogromnym niebezpieczeństwie. Córeczka z dnia na dzień skarży się, że widzi coraz mniej… Nie ma na co czekać, trzeba operować!

Niestety, lekarze w Polsce, z uwagi na newralgiczne umiejscowienie, nie gwarantują nam ocalenia wzroku, wprost dając do zrozumienia, że na nowocześniejszym sprzęcie, szanse Diany wzrastają wielokrotnie. Jednym z takich miejsc jest Turcja, gdzie tamtejsi specjaliści mają możliwość m.in. zrobienia rezonansu magnetycznego w trakcie operacji. Musimy tam polecieć jak najszybciej, ale ogromnym problemem okazuje się czas i pieniądze…

Diana Bondarczuk

Operację zaplanowano na najbliższy wtorek (później w Turcji są święta), a połowa potrzebnej kwoty musi wpłynąć na konto kliniki już w poniedziałek, resztę po operacji. Blisko 40 tys. zł do zdobycia w kilkadziesiąt godzin… Sami nie damy rady,  dlatego nie pozostało nam nic innego, jak prosić Was o pomoc…

Chciałabym powiedzieć córeczce: wszystko będzie dobrze, zobaczysz… Jeśli jednak nie zbierzemy środków, wkrótce nie zobaczy już niczego. Błagam, spójrz na Dianę łaskawym okiem i daj jej szansę na ratunek!

Julia - mama Diany

83 494,95 zł ( 107% )
Wsparły 1352 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0054304 Diana
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki