Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pilne! Za każdy miesiąc życia tego chłopca trzeba zapłacić. Musimy uratować Oskara!

Oskar Kwiatkowski
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

roczne leczenie lekiem Uptravi

Oskar Kwiatkowski, 13 lat
Żuromin, mazowieckie
choroba Wiskotta-Aldricha, nadciśnienie płucne
Rozpoczęcie: 30 Maja 2018
Zakończenie: 27 Marca 2019

Rezultat zbiórki

Dzięki Pomagaczom Oskar otrzyma lek na cały rok! Dzięki Wam możemy zatrzymać postęp choroby, która wyniszczała nasze dziecko.

Za wszystkie wpłaty bardzo dziękujemy. 

Najnowsza aktualizacja

Bardzo dziękujemy za Waszą pomoc

Dzięki Pomagaczom Oskar otrzyma lek na cały rok! Dzięki Wam możemy zatrzymać postęp choroby, która wyniszczała nasze dziecko.

Za wszystkie wpłaty bardzo dziękujemy z całego serca. Dzięki Wam mogliśmy kontynuować leczenie, za co będziemy Wam bardzo wdzięczni. 

Opis zbiórki

Musimy dotrzeć z tym apelem, najdalej jak się da, bo życie tego chłopca stanęło pod znakiem zapytania. Będzie żył, jeśli uda się opłacić kosztowne i nierefundowane leczenie. Kwota miesięczna to około 15 tys. zł – by rozpocząć, potrzebna jest kwota na pokrycie kosztów rocznej terapii. Liczy się czas, bo serduszko oskara jest już na skraju wytrzymałości.

Życie, które rozkwitało, zostało nagle niemal przejechane przez walec tajemniczej choroby, która skrywała się pod płaszczem wielu innych schorzeń. Oskarek chorował, właściwie bez przerwy, nękały go zapalenia płuc, oskrzeli. Przeróżne infekcje sprawiały, że tygodniami nie wstawał z łóżka. Jedna choroba o wielu obliczach, które zabierały dzieciństwo. Były tygodnie, kiedy mama Oskara nie umiała już sobie przypomnieć, jak wygląda uśmiech na twarzy jej dziecka.

Oskar Kwiatkowski

Rzadkie choroby to ogromne zagrożenie. Nie dość, że trudno je zdiagnozować, to nie zawsze wiadomo, jak je leczyć. Często na poszukiwania traci się cenny czas, którego na koniec zaczyna brakować. W 8 miesiącu życia Oskarka, wykryto u niego wyjątkowo rzadką chorobę Wiskotta-Aldricha, zaburzenia odporności wynikające z małej ilości płytek krwi. Problem w tym, że choroba postępowała wraz z wiekiem. Były chwile, w których całe jego ciało pokrywały zmiany pokrwotoczne i siniaki, które zmieniały swoje kolory i rozmiary dosłownie z godziny na godzinę. Lekarze nie mogli sobie poradzić z tak wielkimi spadkami odporności i krytycznie niskimi wynikami.

W końcu zapadła decyzja, która być może wtedy uratowała Oskarowi życie. Fragment leczenia onkologicznego na oddziale onkologii i hematologii. Najpierw była chemia – całkowite zresetowanie odporności, której za wiele Oskarkowi nie zostało. Dwuletni chłopiec w końcu przeszedł przeszczep szpiku, po którym wszystko zaczęło wracać do normy. Była rehabilitacja, bardzo długi okres rekonwalescencji i w końcu nieśmiało ogłoszony sukces. Taka ciężka choroba dziecka zawsze pozostawia po sobie rysę w pamięci. Oskarek poszedł do przedszkola, później do szkoły, wszystko zdawało się być w porządku, aż do czasu…

Kiedy Oskar miał 7 lat, nagle zaczął tracić siły. Młody chłopiec, bez sił bez życia, z sinymi ustkami, paznokciami, nie miał siły przejść nawet 200 metrów. CZD zleciło kompleksową diagnostykę. Wszyscy wstrzymali oddech – choroba wróciła??
Stało się o wiele gorzej. Przyczyna złego samopoczucia okazała się katastrofą!

Oskar Kwiatkowski

Pierwotne nadciśnienie płucne, jest to choroba postępująca i charakteryzuje się podwyższony ciśnieniem w krążeniu płucnym z towarzysząca niewydolnością prawej komory. Leczenie jest bardzo trudne i niestety nie gwarantuje całkowitego powrotu do zdrowia. W lutym 2018 roku Oskar przeszedł zabieg udrażniający naczynia, podczas którego doszło do zatrzymania krążenia i kryzysu nadciśnienia płucnego. Podłączony do respiratora walczył o życie przez 8 dni. Dał radę, ale jego stan znacznie się pogorszył!

Teraz Oskar jest podtrzymywany do dnia, w którym przyjmie lek. Im szybciej będzie mógł podjąć leczenie, tym większa szansa na pomyślne zakończenie. Jeśli zbyt długo obecny stan się utrzyma, może dojść do nieodwracalnych zmian. Oskar ma 10 lat i bardzo chore serduszko, które musi mu wystarczyć na resztę życia!

Jeśli się zmobilizujemy, rodzice będą w stanie zapłacić za rok leczenia swojego dziecka. To leczenie nie może już dłużej być odwlekane, bo serce z dnia na dzień jest w coraz gorszym stanie. Mama Oskara prosi o pomoc. Pamięta chwile, kiedy za jej dziecko oddychał respirator. Takich obrazów się nie zapomina, zwłaszcza jeśli tak bardzo kocha się własne dziecko...

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki