
OSP Uchorowo
Straż ogniowa powstała w 1928 roku na majątku ziemskim z polecenia właściciela Zdzisława Droste. Pierwszym naczelnikiem został Michał Styszyński - powstaniec wielkopolski podkomendny Leona Masiakowskiego, a strażakami pracownicy majątku. Do dyspozycji mieli oni sikawkę ręczną na wozie konnym i kilka węży. Z przekazów nie wiele wiadomo o działalności przed wojennej. W czasie okupacji straż nie zaprzestała działać, nawet pod groźbą śmierci. W trakcie ucieczki nazistów w 1945 roku sprzęt zostaje częściowo zdewastowany i rozkradziony a częściowo przetrwał chowany w domach przez druhów. 10 października 1945 roku na naczelnika wybrany zostaje Józef Koralewski, który rozpoczyna kompletowanie sprzętu, bo jak zapisał po sobie: „po długich mozolnych jazdach (rowerem) udało się doprowadzić do sprawności i gotową do akcji (sikawkę konną), bo przecież pożary nie czekały”. Józef Koralewski funkcję naczelnika piastuje 4 lata do roku 1949, we władzach zasiada do roku 1979 jako gospodarz a później przewodniczący komisji rewizyjnej.
W 1954 roku zostaje przydzielona z Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Obornikach pierwsza motopompa M-400, również w tym samym roku patronat nad OSP przejmuje miejscowe Państwowe Gospodarstwo Rolne a jednostka staje się Zakładową Ochotniczą Strażą Pożarną. W 1958 roku zostaje zakupiona nowa motopompa większej wydajności. W latach 50-tych i 60-tych prezesurę sprawował Jan Staszak a naczelnikami byli kolejno Mieczysław Rakowicz i Franciszek Kłos.
W 1966 roku ZOSP przeżywa wielki dzień kiedy to przyprowadzony zostaję nowy samochód bojowy GBAM Star 25 z pełnym wyposażeniem, jeden z najnowocześniejszych na tamte czasy w regionie i służy nam 50 lat aż do roku 2016.
Pierwszym konserwatorem wozu zostaje prezes Jan Staszak a kierowcą zastępczym Czesław Nowaczyk pełniący w latach 50tych i 60tych funkcję skarbnika. Później kierowcami zostają także Stefan Tomczak, Mieczysław Rakowicz, Bernard Bardzik, Marian Czerwiński, Wojciech Warguła i Leszek Kmita.
W 1969 roku pojawia się pierwsza wzmianka o Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej działającej przy OSP, według protokołu walnego zebrania z 1 lutego 1969 r. MDP liczyła w tym dniu 8 członków, na tej podstawie można wnioskować że utworzona została co najmniej rok wcześniej w 1968 i działa z przerwami do dnia dzisiejszego - 55 lat.
Lata 70-te i 80-te przynoszą rozkwit jednostki, kierownictwo PGR inwestuje w mundury i sprzęt gaśniczy. Prezesurę sprawują Ryszard Bednarek a następnie Piotr Słomiński, naczelnikiem pozostaje w tym czasie Franciszek Kłos. Organizowane są obchody 50-lecia a później także 55-lecia. W parku zostaje wybudowana nowa strażnica z dwoma boksami garażowymi.
Większe akcję w których braliśmy w tym czasie udział:
- pożar trzech gospodarstw w Uchorowie
- pożar kina i posterunku milicji w Skokach
- pożar Puszczy w Łopuchówku
- pożar lasu między Dąbrówką Leśną a Lipą
- pożar stodoły w Popowie
- pożar spółdzielni w Lulinie
- pożar domu w Obornikach
- pożar zabudowań w Promnicach
U schyłku PRLu w roku 1990 zorganizowane zostają obchody 60-lecia, na których decyzją Zarządu Głównego ZOSP RP jednostka zostaje odznaczona Złotym Medalem dla Pożarnictwa. Po upadku PGRu jednostka przestała być jednostką zakładową, które w tamtym czasie upadały razem zakładami. Tak się jednak nie stało. Prezesurę w dalszym ciągu sprawuje Piotr Słomiński, funkcję naczelnika po przejściu na emeryturę Franciszka Kłosa przejmuje Stanisław Włodarczak a następnie Andrzej Szacik.
Nowe tysiąclecie przynosi nowe możliwości, jednostka przenosi się do budynku byłej kotłowni, który zostaje zaadaptowany na nową remizę. W 2003 roku prezesem zostaję Jacek Zaranek, naczelnikiem Jerzy Derwich a sekretarzem Iwona Wojczak pierwsza kobieta w szeregach jednostki. W tym samym roku zostają zorganizowane obchody jubileuszu 75-lecia. Jednostka bierze aktywny udział w zawodach gminnych i powiatowych na których zajmuje czołowe lokaty. Bierze udział w akcjach także poza terem gminy między innymi w Rożnowie, Marszewcu czy Łukowie. Niestety awaria samochodu wyklucza nas na jakiś czas z działań. Dodatkowo w 2011 roku kończy się umowa na użytkowanie remizy i budynek zostaje sprzedany a jednostka wyłączona z systemu. Mimo to funkcjonuje bez siedziby 5 lat do momentu wybudowania nowego garażu w roku 2016. W tym samym roku Stara 25 zastępuje lekki samochód rozpoznawczy Tarpan Honker a prezesem zostaję Krzysztof Matuszewski, naczelnikami są Jerzy Derwich a następnie Mateusz Derecz . Do systemu wprowadzeni zostajemy ponownie w 2019 roku, jednostka zaczyna prężnie się rozwijać, pozyskiwany jest nowy sprzęt a na zawodach zajmujemy czołowe lokaty. W 2022 roku zostaję utworzona pierwsza w historii Kobieca Drużyna Pożarnicza zrzeszająca 10 druhen. W styczniu 2023 roku przekazany zostaję nam samochód GLBA Renault Mascott z OSP Rakownia, Tarpan natomiast zostaję przekazany do OSP Krosinek.
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącWygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!
Wesprzyj