Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Na ringu walki o zdrowie!

Patrycja Brodowska
Zbiórka zakończona
59 000,11 zł ( 42,15% )
Wsparło 475 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0086926 Patrycja
Cel zbiórki:

Rehabilitacja, sprzęt medyczny, adaptacja mieszkania dla osoby niepełnosprawnej

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Patrycja Brodowska, 41 lat
Warszawa, mazowieckie
Nieokreślone zapalenie wielostawowe
Rozpoczęcie: 6 Października 2020
Zakończenie: 2 Listopada 2020

Rezultat zbiórki

Kochani, dziękuję za pomoc i wsparcie. Wasze zaangażowanie dało mi niesamowitą moc i realną nadzieję na to, że będzie lepiej, że choroba nie odbierze mi możliwości normalnego funkcjonowania we własnym domu.

Zbiórka została zamknięta przed czasem, ponieważ choroba znów zaatakowała dając nowe rzuty. Mój organizm jest wycieńczony tą walką, a ból jest coraz większy,  dlatego konieczna jest pilna operacja. Pierwsza odbędzie się już za kilka dni! 

Życie w cieniu choroby bywa nieprzewidywalne, ale mając takie wsparcie codziennie dziękuję Bogu, za to, że na mojej drodze stawia takich ludzi jak Wy! 

Opis zbiórki

Kiedy moje ciało zaczęło odmawiać posłuszeństwa, nie myślałam o sobie. Pierwsza rzecz, jaka przyszła mi do głowy to, co będzie z moimi dziećmi… Bycie mamą to obowiązek na całe życie. Mamy nie biorą zwolnienia.

Szpitalne wnętrza znam niemalże tak dobrze jak własny dom. Na sali spędziłam wiele godzin. Każda z nich naznaczona tęsknotą za domem. Za najważniejszymi ludźmi, którzy dają mi siłę do poważnej walki z nieznaną chorobą. 

Sprawność, która zdaje się być dana raz na zawsze nigdy nie jest czymś pewnym. Do pewnego momentu byłam przekonana, że nic mi nie grozi, zaganiana w codzienności być może przeoczyłam pierwsze niepokojące objawy. Wtedy jednak nic nie wskazywało na zbliżający się dramat. Wszystko zaczęło się w 2014 roku przeszłam 4 operacje, a w 2017 roku pojawiły się pierwsze problemy z obecną chorobą, liczne zabiegi, termolezje, iniekcje zewnątrzoponowe, próby leczenia sterydami, chemioterapia, obecnie czekam na kwalifikacje do leczenia biologicznego i kolejne operacje.

Patrycja Brodowska


Poranek oznacza dla mnie wielką niewiadomą… Otwieram oczy i podejmuję próbę wykonania delikatnych ruchów rękami, nogami, szyją, palcami. Sprawdzam, na ile tego dnia pozwoli mi moje ciało. Świadomość choroby nie zmniejsza uczucia rozczarowania w momencie, gdy moje kolejne kończyny odmawiają współpracy. Gdy ból po raz kolejny paraliżuje. Są takie dni, kiedy mogę niewiele… Są takie dni, kiedy mogę niewiele, ale w tym wszystkim wiara w Boga daje mi siłę, by wytrwać  w przeciwnościach.

Niestety, choroba to ogromne koszty. Środki, których nie posiadam i nie jestem w stanie zdobyć! Proszę wesprzyj mnie jeśli możesz.

By normalnie funkcjonować w moim domu muszę przystosować go do potrzeb osoby niepełnosprawnej, czyli mnie. Choć nienawidzę tak o sobie mówić, po prostu muszę się z tym pogodzić. Wózek inwalidzki to moja jedyna opcja na przemieszczanie się, a w domu wciąż napotykam przeszkody. Niestety, większość z nich nie do pokonania. By się z nimi rozprawić, konieczny jest remont.

Kolejny problem to rehabilitacja. Choć moje ciało wciąż stawia opór, specjaliści nie pozostawiają wątpliwości, że jedyną szansą na zachowanie pamięci podstawowych ruchów są ćwiczenia wykonywane regularnie, przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Tylko dzięki temu będę miała szansę na częściowe powstrzymanie bólu, pokonanie choćby niektórych barier. 

Patrycja Brodowska

Mimo tej długiej i trudnej  drogi wciąż nie tracę nadziei  i walczę dla moich bliskich.

59 000,11 zł ( 42,15% )
Wsparło 475 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0086926 Patrycja
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki