Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Niesiemy pomoc Pawłowi

Paweł Muszka
Zbiórka zakończona
4 900,00 zł ( 106,35% )
Wsparło 96 osób
Cel zbiórki:

Turnus rehabilitacyjny

Paweł Muszka, 29 lat
Wiązownica, podkarpackie
autyzm atypowy, padaczka ogniskowa
Rozpoczęcie: 17 Marca 2020
Zakończenie: 31 Grudnia 2020

Rezultat zbiórki

Kochani, 

dziękujemy Wam za wsparcie i ogromne serca, których dobroci mogliśmy doświadczyć. Poniżej możecie zobaczyć owoce tej dobroci - wyjazd na turnus rehabilitacyjny. Jesteśmy Wam niesamowicie wdzięczni - dziękujemy bardzo bardzo!

Paweł Muszka

Paweł Muszka

Opis zbiórki

Do tej pory jakoś sobie dawaliśmy radę wiązać koniec z końcem. Wszystko się zawaliło w zeszłym roku, kiedy zmarł mój mąż - tata Pawła. Zostałam sama z synem który ma autyzm, padaczkę ogniskową, ma niepełnosprawność intelektualną w stopniu znacznym oraz cierpi na otyłość i nadciśnienie. Paweł nigdy nie stanie się samodzielny, nigdy nie wyprowadzi się z domu. Nie będzie miał dzieci, żony, zwyczajnego życia, jakie prowadzą inne dorosłe osoby...

Paweł wymaga stałego leczenia i rehabilitacji. Powinien także trzymać się diety, ale nie stać nas na produkty, które powinien jeść mój syn. Utrzymujemy się jedynie z mojej niskiej emerytury i Pawła renty. Jak niewielkie są to środki chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć... Nasza codzienność to ciągła droga pod górkę z wiejącym prosto w oczy wiatrem.

Staramy się wyjeżdżać na turnusy rehabilitacyjne, ponieważ Paweł dzięki turnusom stał się bardziej otwarty, nie boi się, więcej mówi. Bardzo dużo pieniędzy wydajemy na leki dla syna i moje. Koszty związane z dietą i wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne wykraczają poza moje możliwości, dlatego proszę o pomoc.

Wierzę, że ze wsparciem dobrych ludzi, uda nam się osiągnąć wymarzony cel. Nasza zbióreczka, patrząc na inne osoby potrzebujące, wydaje się być ledwie ziarnkiem piasku na wielkiej plaży. Dla nas jednak każda złotówka jest na wagę złota. Wierzę, że spojrzysz na nas łaskawym okiem i pomożesz Pawłowi...

Janina - mama Pawła

4 900,00 zł ( 106,35% )
Wsparło 96 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki