Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wigilijny wieczór i udar mózgu. Rehabilitacja pilnie potrzebna!

Piotr Kauczor
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Piotr Kauczor, 52 lata
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Stan po udarze mózgu, niedowład lewej strony ciała
Rozpoczęcie: 14 Maja 2020
Zakończenie: 29 Marca 2021

Opis zbiórki

To był Wigilijny wieczór 2018 roku. Jedyny taki wyjątkowy dzień w roku. Magia Świąt, kolędy, rodzinne szczęście... Dla nas od tamtego momentu ten dzień kojarzyć się będzie z cierpieniem i ogromnym strachem o życie mojego męża Piotra... To wtedy wydarzyło się coś, co zmieniło całkowicie nasze życie.

Piotr doznał ciężkiego udaru mózgu, w wyniku którego sparaliżowana została lewa połowa ciała. Przestał kontaktować... Przerażeni wezwaliśmy po pogotowie. Gdy inni czekali na pierwszą gwiazdkę, ja, przerażona, czekałam na szpitalnym oddziale na jakiekolwiek wieści o stanie zdrowie Piotra.

Tamte dni na zawsze w mojej pamięci będą miały ciemny odcień strachu, strachu o życie mojego męża. Mimo poszpitalnej rehabilitacji paraliż cały czas się utrzymuje. Piotr wyszedł z tego, niestety,  ma problem z lewą ręką i nogą... Ma kłopoty z poruszaniem, nie jest w stanie samodzielnie ani nawet z pomocą osoby drugiej wejść pod prysznic. Potrzebna jest intensywna, specjalistyczna rehabilitacja, która jako jedyna daje szansę na powrót do sprawności.

Potrzeby chorego człowieka są bardzo kosztowne, dla nas samych nie do udźwignięcia, dlatego jesteśmy tutaj i prosimy o pomoc!  

Hanna - żona Piotra

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki