Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

W ciągłej walce o lepszą przyszłość Poli!

Pola Kacprowicz
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

2 turnusy rehabilitacyjne w specjalistycznym ośrodku

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Pola Kacprowicz, 8 lat
Łódź, łódzkie
stan po pneumokokowym zapaleniu opon mózgowych
Rozpoczęcie: 13 Lipca 2020
Zakończenie: 30 Września 2020

Opis zbiórki

Dla naszego dziecka jesteśmy w stanie zrobić wszystko! Było już leczenie komórkami macierzystymi w grudniu 2019. Była też intensywna rehabilitacja i stymulacja. Pola uczestniczyła w turnusie rehabilitacyjnym różnymi metodami, zajęciach integracji sensorycznej, terapii ręki, hydroterapii oraz stymulacji wzroku.

Niestety na początku marca, przez sytuację związaną z pandemią byliśmy zmuszeni zaprzestać wszelkich zajęć na długie miesiące... Dla Nas to był krok w tył... Możliwości zajęć, rehabilitacji czy stymulacji dziecka w warunkach domowych są bardzo ograniczone i trudne.

Nie poddaliśmy się jednak i staraliśmy się ze wszystkich sił przetrwać ten ciężki czas... Mamy świadomość, że uciekło nam sporo czasu, który po zakończeniu leczenia był kluczowy. Wracamy ze zdwojoną siłą i bardzo chcemy nadrobić stracony czas, żeby dać naszej Poli szansę, która mamy nadzieję, że zaowocuje w przyszłości! Oto nasza historia:

Pola Kacprowicz

Pola, mając niespełna 6 miesięcy, zachorowała tak poważnie, że śmierć niemal nie zabrała jej ze sobą. Lekarzom udało się uratować życie maleństwa, ale zdrowia już nie… Córeczka ma uszkodzoną większą część mózgu, porażenie czterokończynowe i całe mnóstwo innych dolegliwości. Nie siedzi, nie widzi, jest w pełni zależna od dorosłych. Nasze życie stało się niekończącą walką, a celem — odzyskanie choć części utraconych umiejętności Poli. Dzięki wsparciu darczyńców udało nam się pod koniec zeszłego roku wylecieć do Bangkoku na terapię komórkami macierzystymi. Żeby jak najlepiej skorzystać z jej owoców, potrzebujemy kolejnych turnusów rehabilitacyjnych!

Pola Kacprowicz
3 marca 2015 r. - dzień, który zmienił wszystko. Dzień, który nigdy nie powinien się zdarzyć. Dzień, w którym nasze serca pękły na miliony kawałków i do dzisiaj nie możemy ich pozbierać. Ogromny strach, taki jakiego wielu nigdy nie zaznało oraz ból, który z roku na rok wcale nie słabnie. Zapalenie opon mózgowych wywołane pneumokokami zdemolowało zdrowie córeczki. Dlaczego…? Pytania, na które nie ma odpowiedzi. Straciliśmy wtedy naszą maleńką Polę, a w jej miejsce pojawiła się “inna” Pola…


Choroba zabrała jej wszystko — wzrok, możliwość poruszania się, jedzenia. Brzydko mówiąc: “wyłączyła” co tylko się dało, a przyprowadziła mnóstwo przeciwności. Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka lekooporna, zaburzenia snu, refluks przełykowo-żołądkowy… Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Łzy płyną po policzku, chciałoby się ze złości skruszyć ręką ścianę, cofnąć czas. Ochronić, uratować przed tragedią… Nie umiemy tego zrobić. Życie nie dało nam wyboru, więc musieliśmy bezwarunkowo stanąć do tej nierównej walki o naszą córeczkę.

Pola Kacprowicz

Rehabilitacja — słowo odmieniane w naszym domu po kilkanaście razy dziennie. Zajęcia nie są miłe, Pola ich nie lubi. Często płacze, całą sobą pokazuje, jak bardzo jej źle, ale nie mamy odwrotu. Do tego ciągłe wizyty u specjalistów. Kontrole, badania, nowe kierunki szukania dawno zagubionego zdrowia. Powracające niczym bumerang infekcje, drobne przeziębienia, mogące skończyć się tragicznie. Konieczność monitorowania oddechu, specjalne ortezy. Nie starczyłoby miejsca, żeby wszystko opisać…

Terapia komórkami macierzystymi w Bangkoku przyniosła wiele dobrego. Teraz trzeba tę walkę o jej zdrowie kontynuować. Córeczka musi stale rehabilitowana, co wiąże się z kosztami. Ledwie skończymy jeden turnus, już musimy myśleć o kolejnych. Dlatego prosimy Was kolejny raz o pomoc...


Walka o sprawność Poli będzie toczyć się do ostatnich dni jej życia. Nigdy nie będzie w pełni sprawna ani samodzielna. Od tego jednak ile uda nam się odzyskać z utraconego zdrowia w dziecięcym wieku, zależą jej kolejne lata. Kiedy będzie już większa, cięższa, trudniejsza w opiece i pielęgnacji. Chwytamy się każdej możliwej szansy, czasami padamy wieczorami na twarz, mając przed sobą kolejną nieprzespaną noc. Nie ma odwrotu, nie możemy się poddać. Córeczka bardzo nas potrzebuje, tak jak my potrzebujemy raz jeszcze Waszej pomocy!

Ewa - mama

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki