Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Tak mocno wykrzywiony kręgosłup zagraża życiu – pilnie potrzebna operacja!

Jakub Pobłocki
521 483,64 zł
Wsparło 11465 osób
Cel zbiórki:

Ratująca życie operacja kręgosłupa w Paley Institute w USA

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Jakub Pobłocki
Kościerzyna, pomorskie
Postępująca, nerwowo-mięśniowa hiper lordoza, z wygiętym o 130 stopni kręgosłupem
Rozpoczęcie: 4 Sierpnia 2020
Zakończenie: 8 Października 2020

Rezultat zbiórki

Dzisiaj rano otrzymaliśmy najtragiczniejszą wiadomość... W nocy, 8 października, Kuba odszedł od nas po długiej i ciężkiej walce z chorobą.

Jakub Pobłocki

Jakub Pobłocki

Rodzinie i bliskim Kuby składamy szczere kondolencje. 

Aktualizacje

❗️Stan Kuby drastycznie się pogorszył – walczymy z czasem o życie!

Z trudem jest o tym pisać, ale w ciągu ostatniego tygodnia przeżyliśmy chwile grozy. Kuba był na granicy życia i śmierci!  Przeszedł dwie operacje ratujące życie, ostry wstrząs septyczny, niewydolność wielonarządową. Kuba był pod respiratorem, w śpiączce. Było tak źle, że nawet lekarzy tracili nadzieję...

Jakub Pobłocki

Trzeba było usunąć jelito cienkie... Obecnie kręgosłup miażdży jelito grube, dlatego operacja musi odbyć się jak najszybciej! Wiem, że jej koszt to około milion złotych. Wciąż jednak czekamy na szczegółowy kosztorys.

Paraliżuje mnie strach, gdy o tym myślę, bo jak nigdy boję się o życie Kuby. Myślałam, że jestem silna, ale teraz najzwyczajniej w świecie przygniata mnie bezsilność. Po policzkach kapią łzy, których nie mogę zatrzymać. Gdybym tylko mogła, oddałabym Kubie swoje jelita, swój kręgosłup. Wszystko bym mu oddała, by mógł żyć "normalnie". 

Niestety – jedyne, co mogę teraz zrobić, to być przy Kubie i z całego serca prosić Was o pomoc, abyśmy zdążyli z operacją. Aby nie było za późno na ratunek...

Kasia, mama

Opis zbiórki

Kręgosłup Kuby wygina się coraz mocniej – miażdży narządy, uciska je i powoduje ogromny, niewyobrażalny ból. Obecny stan poważnie zagraża życiu – nacisk na płuca powoduje coraz większe problemy z oddychaniem. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie co czuje Kuba każdego dnia, ale kiedy zapytał mnie: "Mamo czy lekarze mi pomogą?", pękło mi serce. To nie powinno tak być. Tak wiele zabrała mu choroba… Jako mama proszę Cię – pomóż mi ratować życie mojego dziecka!

Widziałam wiele zbiórek ratujących życie, nigdy nie sądziłam, że kiedyś i ja będę zmuszona walczyć o życie swojego dziecka. Nigdy nie sądziłam, że usłyszę od lekarzy, że mój syn, który już tak wiele przeszedł, jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. 

Jakub Pobłocki

Kubuś choruje na  najcięższą postacią porażenia mózgowego, niedowład czterokończynowy i poważną wadę wzroku. Po jego narodzinach wróciliśmy do domu z całym bagażem strachu o dalsze życie. Uszkodzony mózg nie dawał szans na normalne, samodzielne życie. Lekarze nie pozostawiali złudzeń… Na szczęście moja nadzieja nigdy nie zgasła. Szpitale i ośrodki rehabilitacyjne stały się naszym drugim domem. 

W pakiecie z porażeniem mózgowym Kuba otrzymał też spastykę, czyli silne napięcie mięśni. Wielu lekarzy badając go mówiło nam, że tak ogromną spastykę widują rzadko. Ja widzę ją codziennie, a mój syn musi z nią żyć. Każdego dnia patrzę na grymas na twarzy, słyszę "mamo, boli". Masuję, wcieram przeciwbólowe żele, podaje leki i przytulam tak mocno, jak tylko potrafię. I płaczę, bo nie mogę zrobić nic więcej. I ta bezsilność jest najgorsza...

Niektórzy lekarze bagatelizowali stan Kuby, mówiąc, że problem nie jest tak duży jak mi się wydaje, że i tak nic poza terapią nie można zrobić, albo że ich doświadczenie medyczne jest zbyt małe na tak skomplikowany przypadek jak Kuba. Gdyby nie konsultacja w Warszawie, w Instytucie Paleya pewnie dalej szukalibyśmy pomocy. To tam zbadano  Kubę bardzo dokładnie, zrobiono kilkanaście zdjęć RTG, które pokazały z jak wielkim problemem się zmagamy. Kiedy lekarz pokazał nam rentgen, patrzyłam i nie potrafiłam uwierzyć – kręgosłup znajduje się już w jamie brzusznej. Moje ukochane dziecko tak bardzo cierpi… 

Jakub Pobłocki

Choć słowa zabrzmiały jak wyrok to w sercu pojawiła się nadzieja, w końcu znaleźliśmy kogoś, kto nie patrzył na Kubę tylko pod kątem dziecka chorującego na porażenie mózgowe, a dokładnie go zbadał, zdiagnozował i powiedział co należy zrobić. Do tej pory myśleliśmy, że walczymy tylko ze spastyką, już wiemy, że naszym wrogiem jest również ukryta dystonia, powodująca wyginanie i skręcanie różnych części ciała, powodując deformacje. 

Kuba musi pilnie przejść operację ratującą życie, którą  jest w stanie wykonać tylko dr Feldman – światowej sławy ortopeda, ekspert w leczeniu deformacji, zajmujący się w szczególności chirurgią kręgosłupa, leczeniem skolioz. We wrześniu odbędzie się konsultacja z dr Feldmanem, ale od lekarzy z jego zespołu dowiedzieliśmy się, że tak poważne operacje doktor przeprowadza tylko w Instytucie w Stanach Zjednoczonych. Nie mamy jeszcze dokładnego kosztorysu, bo ten będzie dopiero po wrześniowej konsultacji, ale wiemy już, że życie Kuby będzie wycenione na ogromną kwotę – blisko milion złotych! 

Jakub Pobłocki

Kiedy kilka dni temu usłyszałam, że życie mojego dziecka jest zagrożone, pierwszy raz w życiu nie umiałam i nie chciałam pohamować łez. Nigdy nie sądziłam, że kiedykolwiek usłyszę, że kiedykolwiek usłyszę coś takiego. Dla mnie Kuba to cały świat i nie wyobrażam sobie, by mogło go nie być. Jestem tutaj, aby z całego serca prosić Cię o pomoc w ratowanie tego, co mam najcenniejsze – życia mojego dziecka… 

Kasia, mama

Jakub Pobłocki

Historię Kubusia możesz śledzić na bieżąco na Facebooku

Możesz również pomóc, biorąc udział, w licytacjach ➡️ KILK ⬅️

521 483,64 zł
Wsparło 11465 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki