Walka o życie Mikołaja

O L
organizator skarbonki
O L

Każda złotówka się liczy! Każde życie jest na wagę złota. Pomóżmy Mikołajowi w jego walce o życie. 

Trzymaj się maluszku. Wierzę, że Ci się uda!

Bóg ma Cię w opiece maluszku.

"Za nami megachemia – najostrzejszy rodzaj chemioterapii, który niszczy komórki nowotworowe, ale i własny szpik. Dlatego właśnie na początku czerwca Mikołaj przeszedł autoprzeszczep szpiku. Było ciężko – po kilku dniach synek stracił odporność. Bakterie żyjące w jego małym organizmie zaczęły atakować. Gorączkował przez kilka dni, nie jadł i nie pił z powodu zapalenia śluzówek. Silna chemia popaliła przełyk – Miki miał problemy z przełykaniem śliny. Kilkakrotnie trzeba było przetaczać krew! Były momenty, kiedy pomagała już tylko morfina... Przez długie godziny trzymałam Mikusia na rękach i usypiałam, bo tylko sen przynosił ukojenie. Kiedy się budził, ból znowu wracał.

Do dziś zmagamy się z VOD – z chorobą wątroby, która jest kolejnym skutkiem ciężkiego leczenia. Miki prawie codziennie ma przetaczane płytki krwi, bo ich poziom drastycznie spada. Kiedy wątroba się uspokoi, czekają nas badania bilansowe i radioterapia. Po zakończeniu wyczerpującego leczenia w Polsce, będzie potrzebny ostatni etap – immunoterapia przeciwciałami anty-GD2. Jesteśmy na półmetku, ale kwota do zebrania wciąż jest ogromna. 

Proszę, bądź z nami dalej w walce o życie Mikołaja"

–Żaneta, mama Mikusia

Wsparli

50 zł

Wpłata anonimowa

10 zł

Wpłata anonimowa

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
7%
60 zł Wsparły 2 osoby CEL: 800 ZŁ