Pomoc dla Wojtusia

Piotr Duda
organizator skarbonki

Jestem Wojtuś i mam 3 lata. Jeszcze w lipcu zeszłego roku byłem pogodnym, zwyczajnym 2.5 latkiem. Biegałem, jeździłem na rowerku, grałem w piłkę nożną. W sierpniu zacząłem utykać na lewą nózkę. Dziś nie stoję samodzielnie, nie mogę chodzić, kiepsko siedzę, słabo mówię i gorzej widzę. Choroba odbiera mi wszystko to co dawało mi dziecięcą radość życia. Mama i tata powtarzają: nasze słoneczko masz jeszcze ten swój piękny uśmiech, kochamy Cię i będziemy o Ciebie walczyć. Moje dwie siostry i brat często rozśmieszają mnie, żebym nie był smutny. A mi się marzy iść do przedszkola i bawić się jak inne, zdrowe dzieci:)

Drodzy znajomi,

Prosze Was o pomoc w walce z okrutną chorobą Krabbego, która dotknęła cudowego chłopczyka w naszej rodzinie! Pomoc finansowa jest bardzo ważna !!!, ponieważ pozwala temu maleństwu zmniejszyć codzienne cierpienia i jest szansą na innowacyjne metody leczenia!

Wsparli

X zł

M.

10 zł

Anonimowy Pomagacz

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
28%
560 zł Wsparły 3 osoby CEL: 2 000 ZŁ