Nicola Zygmunt

Adam Sowiński
organizator skarbonki

!Pilne! - jedyna szansa, aby Nicola żyła...

,,Moje życie runęło dwa razy – pierwszy raz gdy usłyszałam diagnozę: pamiętam, że krzyczałam tak głośno, że ze strachu zamarł na chwilę cały szpital… drugi raz kilka dni temu gdy usłyszałam, że w Polsce nie ma dla niej już żadnych szans na leczenie…

Nicola tak nazywa się Moja Córeczka. W kwietniu skończy dopiero 4 latka, a już od roku toczy walkę ze śmiertelnym wrogiem – guzem mózgu.

Diagnoza była najgorsza z możliwych: NIEOPERACYJNY GUZ PNIA MÓZGU Z CECHAMI GLEJAKA.
Nigdy w życiu nie bałam się tak bardzo – i tak czuję się do dziś za każdym razem gdy budzę się po kilkanaście razy w nocy, by sprawdzić oddech Mojej Najukochańszej Córeczki....

Modliłam się o to, by to był po prostu zły sen albo jakaś okropna pomyłka. Jak to możliwe, by tak maleńkie bezbronne dziecko miało umrzeć! I jeszcze ta bezsilność, nie mogłam zrobić nic, aby ulżyć jej cierpieniu. Jej stan się pogarszał, doszło ostre wodogłowie, Nicola przestała mówić, przestała jeść, przestała chodzić, nie umiała już nawet samodzielnie siedzieć, jej główka latała na wszystkie strony, nie potrafiła jej utrzymać. Krzyczała w niewyobrażalny sposób, rzucała się po łóżeczku z bólu, przez co całe jej nóżki i rączki pokrywały ogromne siniaki. Nie potrafiłam na to patrzeć, moje serce każdego kolejnego dnia rozrywało się na milion kawałków....

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0%
0 zł Wsparło 0 osób CEL: 280 000 ZŁ