Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Przystanek na drodze do szczęścia

Hubert Lesiak
Zbiórka zakończona
14 812,00 zł ( 100% )
Wsparło 341 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0000232 Hubert
Cel zbiórki:

Zabieg fibrotomii na Ukrainie

Hubert Lesiak, 16 lat
Opoczno, łódzkie
Dziecięce Porażenie Mózgowe czterokończynowe-spastyczne
Rozpoczęcie: 25 Marca 2015
Zakończenie: 6 Września 2016

Rezultat zbiórki

Piękna wiadomość od mamy Huberta:   Kochani Pomagacze, żadne słowa nie wyrażą naszej wdzięczności za pomoc którą od Was uzyskaliśmy. Gdyby nie siła ludzkich serc, nie odbyło by się wiele operacji ratujących życie, zabiegów polepszających komfort życia, wiele osób nie miało by specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego i wiele innych... To wszystko powinno zapewnić nam Państwo, a jednak ciągle nasze historie goszczą w Waszych domach, a Wy zawsze jesteście gotowi do pomocy! Dziękujemy Wam z całego  serca!   Hubert wyjechał na fibrotomię 26 listopada, 27 listopada miał zabieg. Wszystko poszło zgodnie z planem. Przez kolejne 4 tygodnie Hubert nie mógł obciążać nóg i dopiero po tym czasie zaczęliśmy rehabilitację. Drugi etap fibrotomi przyniósł kolejne korzyści: stabilniejsza podstawa tułowia, brak wspinania się na palce - tym samym stabilniejszy chód. Brak rotacji i prawidłowe ustawienie stawów skokowych. Zmniejszyło się również ślinienie. Pan doktor zaproponował kolejny etap za 3-5 lat, gdy Hubert znacznie urośnie. Dalsze losy Huberta możecie śledzić na jego profilu na Facebook "Pomóż Hubertowi w walce o lepsze jutro". Nie poddajemy się. "Co się nie da to się da!" -mawiała Zuzia-bohaterka jednej z historii. I to motto będzie nam już zawsze towarzyszyć!   Kochani, od nas - dla Was: Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.   Magdalena i Michał -rodzice Huberta i Szymona   Hubert Lesiak    

Opis zbiórki

Pierwszy samodzielnie postawiony krok dziecka dla rodzica zawsze jest ogromnym przeżyciem. Dla mnie był cudem. Kiedy po latach starań, rehabilitacji i operacji Hubert zaczął chodzić, wszyscy płakaliśmy ze szczęścia. W dodatku pierwszy raz udało mu się to na plaży – w jego ukochanym miejscu. Nigdy wcześniej nie widziałam mojego dziecka tak szczęśliwego.

Mama pamięta, jak to było kiedyś, przed zabiegiem fibrotomii. Pogłębiająca się spastyka nóżek i rączek, mozolne wdrapywanie się po schodach na trzecie piętro, na którym mieszkają. A potem – operacja na Ukrainie, która odbyła się dzięki hojności Darczyńców. Historia chłopca, który codziennie walczy o to, by spełniło się jego marzenie – chodzić, poruszyła serca ponad setki osób. Możecie ją przeczytać poniżej.

Fibrotomia, którą przeszedł Hubert, polega na przecięciu włókien mięśniowych w celu likwidacji przykurczów i zwiększeniu motoryki ruchu. Odbyła się na Ukrainie, ze względu na koszty – są znacznie mniejsze niż w Polsce. Na Wschodzie mają też w przeprowadzaniu jej ogromne doświadczenie. Hubert jest żywym przykładem tego, że działa.

Hubert Lesiak


Hubcio chodzi dziś nietrzymany, w naszym mieszkaniu porusza się sam, w zeszłym tygodniu sam wstał i poszedł - podniósł się na plaży na piasku z pozycji na kolankach, bez przytrzymywania się, stanął na nóżkach i poszedł przed siebie! Na spacerze też dość często wyjmujemy go z wózka i idzie trzymany za rączkę. To cudowne uczucie, kiedy idzie koło nas, stawiając sam pierwsze kroki.

 
W zeszłym roku po zabiegu doktor powiedział że za rok, półtora będzie potrzebny kolejny etap z uwagi na to, że Hubert rośnie. Musimy więc go wykonać, aby nie zaprzepaścić uzyskanych efektów! Hubert ponownie zaczyna wspinać się na pace, prawa noga jest bardzo skoślawiona, lewa ucieka. Najważniejsze, że nóg nie krzyżuje. Nie chcemy stracić tego co mamy, a jedynie zyskać coś lepszego.

Wyobraź sobie, że Twoje marzenie się spełnia, a ktoś brutalnie Ci to odbiera. W przypadku Huberta chce to zrobić choroba. Dzięki takim osobom jak Ty stanął na nogi.  Pokażmy mu jeszcze raz, że dobro istnieje. Pomóżmy mu i sprawmy, żeby nie upadł!

Hubert Lesiak

------------

Zamiast do szkoły, od rana trwają przygotowania do wyjazdu do ośrodka edukacyjno-terapeutycznego oddalonego do domu o 50 kilometrów. Zamiast nauki języka polskiego czy matematyki, Hubcio dzień rozpoczyna zajęciami logopedycznymi. Zamiast zabawy na wf-ie, zajęcia rehabilitacyjne. Zamiast beztroskiego biegania, skakanie niczym żabka. Intensywna nauka, wiele nowych ćwiczeń. Niektóre z nich zna już na pamięć i wraca do nich z uśmiechem. Inne są dużo boleśniejsze, bardziej męczące - te ruchy ogranicza spastyka. Po „szkole” Hubcio wraca do domu. Popołudnia to czas na zajęcia „pozalekcyjne”. To nie nauka gry na gitarze ani szlifowanie dodatkowych języków. To kolejne dodatkowe zajęcia logopedyczne i ćwiczenie aparatu mowy.


Hubert od urodzenia boryka się z mózgowym porażeniem dziecięcym, choć zdiagnozowanie, co tak naprawdę niespełna rocznemu maluszkowi dolegało nie było takie łatwe. Zleconych szereg badań. Strach i nadzieja. Wiara, że zły sen niedługo minie i uda się uniknąć najgorszego. Ruchy lekko nieskoordynowane, brak mowy tego nie da się nie zauważyć. Ale nie da się też ukryć radości na jego twarzy na widok młodszego braciszka oraz wody. Woda to żywioł, w którym każdy ruch Huberta jest płynniejszy, łatwiejszy. W wodzie ciało Huberta jest dużo bardziej sprawne.

Hubert Lesiak


Intensywna rehabilitacja nie sprawi, że pewnego dnia mózgowe porażenie zniknie, ale może ułatwić mu w przyszłości samodzielność przy wykonywaniu najprostszych czynności, zmniejszyć ilość bólu i nauczyć go czerpać na ile to możliwe z tych zdolności, nad którymi choroba nie przejęła władzy. Dla jednych, niezdarne ruchy 10-letniego chłopca, są oznaką, że nic więcej zrobić się nie da i po co w ogóle rehabilitować. Dla rodziców, to znak zwycięstwa i sukcesu każdego osiągniętego najmniejsze samodzielnego kroku do przodu.


Hubcio jak na swój wiek jest bardzo drobny. Jednak każdy kolejny centymetr wzrostu, to pogłębiająca się spastyka na nóżkach i rączkach. Hubcio na trzecie piętro do mieszkania, trzymając za rękę mamę, wejdzie samodzielnie. Niestety spastyka nie pozwala na zejście ze schodów czy samodzielne pokonywanie dłuższych dystansów. Fibrotomia - selektywne nacięcia włókien mięśniowych w okolicy kostek, na udach, w okolicy mięśni brzucha oraz pośrodku policzka,  ma za zadanie zmniejszyć spastyczność i sprawić, że ruchy ciała niczym w wodzie staną się płynniejsze. Po zabiegu istnieje ogromna szansa, że stópki Huberta zaczną układać się w sposób prawidłowy, a być może zmniejszenie spastyczności w okolicy twarzy sprawi, że z niewyraźnych dźwięków, popłyną po raz pierwszy słowa „Mamo, tato”.  Tuż po zabiegu Huberta będzie czekać jeszcze intensywniejsza rehabilitacja by mózg na nowo zaczął poznawać ciało Huberta bez napiętych mięśni. Fibrotomia to mały przystanek, na drodze pełnej bólu, jaką zgotował chłopcu los. Dzięki wytrwałości rodziców udało się uniknąć niebezpiecznych przykurczy, postawić Hubcia na nóżki i opanować obezwładniające ataki padaczki. Jeszcze wiele przed nimi, ale wierzą, że na końcu tej drogi jest wymalowana na twarzy syna radość, która pcha ich do dalszego działania.



Na świecie nie ma rodzica, który nie marzyłby o samodzielnym dziecku. Dziecku, które pewną stopą idzie przez świat, zmiatając z drogi przeszkody. Gdy okazuje się to niemożliwe, starają się sprostać i sprawić by ich życie mimo wielu trudów stało się łatwiejsze, na każdy możliwy sposób. Zabieg fibrotomii to kolejny krok, do którego zrealizowania potrzebna jest Wasza pomoc. 

14 812,00 zł ( 100% )
Wsparło 341 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0000232 Hubert
Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki.

Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki