Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wierzymy, że Przemek będzie jeszcze zdrowym dzieckiem

Przemek Duda
Zbiórka zakończona
9 825,17 zł ( 101,26% )
Wsparło 421 osób
Cel zbiórki:

dwuletnia dogoterapia i ćwiczenia na basenie

Organizator zbiórki: Fundacja Serca dla Maluszka
Przemek Duda, 7 lat
Miasteczko Śląskie, śląskie
wcześniactwo, niedowład, encefalopatia
Rozpoczęcie: 24 Maja 2018
Zakończenie: 1 Października 2018

Rezultat zbiórki

Dziękujemy!

Przemek dzięki Wam może korzystać z dogoterapii! Synek lepiej się rozwija nie tylko ruchowo, czy społecznie, najważniejsze, że dzięki terapii z psem Lili więcej mówi, przełamał strach i zaczął okazywać emocje.


Gdy nadchodzi dzień spotkania z Lili, Przemek bardzo się cieszy, widać, że każde spotkanie jest dla niego związane z radością. Jeśli chodzi o mowę, nasz mały bohater jest na etapie rocznego dziecka, ale dzięki niej widać postępy. 


Chcemy z głębi serca podziękować za każdą przekazaną kwotę, za każdego SMS. Słowo „dziękujemy” nie jest w stanie okazać w pełni tego, co czujemy. Życzymy Wam wszystkiego dobrego w każdym dniu. Pozdrawiamy z Przemkiem oraz jego psią przyjaciółką Lili!

Przemek Duda

Opis zbiórki

Kiedy byłam w ciąży, ktoś tam na górze, wiedział, że urodzę silnego chłopca. Chłopca, który mimo tego, że jest jeszcze przedszkolakiem, przeszedł prawdziwą próbę tego czy chce żyć. Żyć godnie i sprawnie. Tak, by w przyszłości, kiedy mnie już zabraknie, był w stanie poradzić sobie sam.

Przemek Duda

Był październik 2014 roku. Do dnia porodu zostały przecież jeszcze ponad dwa miesiące, a ja czułam, że zbliża się ten dzień. Ten, który już na zawsze pozostanie jednym z najważniejszych dni mojego życia. Ale też dzień, który na zawszę będę przeklinać. Dzień, kiedy mój synek, jedyny, niepowtarzalny i wyjątkowy przyjdzie na świat. O dwa miesiące za wcześnie.  

Kiedy znalazłam się w szpitalu, wierzyłam, że lekarze zrobią wszystko, by Przemek żył i był jak każde inne dziecko. Zdrowe, szczęśliwe, biegające na placu zabaw z rówieśnikami. Wierzyłam też w swojego synka, że da radę, chociaż przecież mógł jeszcze pozostać pod moim sercem. Dwa miesiące – powtarzam to jak mantrę, która prześladuje mnie każdego dnia. Dlaczego ja, dlaczego moje dziecko? Przecież mogło to się zdarzyć każdemu, dlaczego akurat nam?

Przemek Duda

Waga 1300 gramów, 1 punkt Apgar, ciężka zamartwica urodzeniowa, niewydolność krążeniowa i oddechowa. Nie to chciałam usłyszeć po porodzie. Jedyne czego chciałam to przytulić swoje dziecko, poczuć jego zapach, wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Następne dni wcale nie były lepsze, synek dostał wylewów, a ja tak bardzo chciała, żeby to wszystko okazało się tylko złym snem.

W końcu przyszły te lepsze dni. Stan synka poprawiał się z każdym tygodniem. Mimo to Przemek ponosi konsekwencje zbyt wczesnego porodu, całe swoje krótkie życie. Dziś ma prawie 4 latka i cierpi na hemiplegię prawostronną, ma wzmożone napięcie mięśniowe, problemy z mową, równowagą. Jest pod stałą opieką wielu specjalistów, ciągle się rehabilituje. Każdego dnia walczymy, aby nasz Przemuś był zdrowy i dogonił swoich rówieśników. Każdy mały postęp w leczeniu i rehabilitacji dodaje nam skrzydeł. Wierzymy, że Przemek będzie jeszcze zdrowym dzieckiem!

Przemek Duda

Niestety, za każdym razem, kiedy zabieramy syna na rehabilitację, drżymy ze strachu, czy będzie nas stać na kolejną. Nie mogę wyobrazić sobie dnia, kiedy Przemuś spyta mnie, czy idzie dziś na zajęcia, a ja, całkowicie bezsilna, będę musiała mu odpowiedzieć, że nie, bo rodzice nie mają już pieniędzy. Wszystko, co osiągnął do tej pory, przepadnie, tylko dlatego, że nie mamy już więcej pieniędzy. Proszę, pomóż nam walczyć o sprawność Przemka. Bez Ciebie nie damy rady!

9 825,17 zł ( 101,26% )
Wsparło 421 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki