Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Zrobimy wszystko, by wymazać krzywdę z życia naszego dziecka!

Błażej Piszewski
Zbiórka zakończona

Zrobimy wszystko, by wymazać krzywdę z życia naszego dziecka!

3 489,00 zł ( 24,84% )
Wsparły 92 osoby
Cel zbiórki:

Operacja ręki w klinice w Aachen

Błażej Piszewski, 11 lat
Kozłowo, warmińsko-mazurskie
Całkowite porażenie splotu barkowego – przerwane nerwy, które łączą rękę z rdzeniem kręgowym
Rozpoczęcie: 27 Września 2019
Zakończenie: 12 Grudnia 2019

Poprzednie zbiórki:

Błażej Piszewski
5 000,00 zł ( 50% )
Wsparło 135 osób
16.01.2013 - 16.06.2013

5 000,00 zł ( 50% )

Rezultat zbiórki

Kochani darczyńcy! 
12 grudnia zgodnie z planem odbyła się operacja, która się udała. Z całego serca dziękujemy wszystkim za wsparcie. Błażejek czuje się dobrze. Efekty zabiegu będziemy mogli sprawdzić najwcześniej za 6 tygodni, po ściągnięciu gipsu.

Błażej Piszewski

Opis zbiórki

Szpital, trwa akcja porodowa. Już za chwilę rodzice mają wziąć w ramiona swoją pociechę. Coś się jednak komplikuje. Błażejek jest za duży, nie mieści się w miednicy. Trzeba go na siłę wyciągać, co niestety skutkuje uszkodzeniem rączki. Teraz Błażej ma dziewięć lat i raz jeszcze potrzebuje pomocy. Oto jego historia: 

Błażej Piszewski

–Błażej urodził się 3.11.2010 r w Nidzicy. Szpital już znałam – wcześniej rodziłam tu naszą córkę. Błażejek jest naszym drugim dzieckiem. Bardzo cieszyliśmy się na wiadomość, że będziemy mieli syna. Miałam zaufanie do lekarza, który prowadził moją ciążę i odbierał poród. Niestety to, co nam się przytrafiło było tak nieoczekiwane i straszne, że najchętniej wymazałabym te wspomnienia z pamięci. Syn ważył 4700 g, był zbyt duży i nie mógł wydostać się na świat. Trzeba było go wyjąć niemalże siłą. Wtedy właśnie doszło do uszkodzenia rączki, czego konsekwencje ponosimy do dziś. Nasz nowonarodzony skarb w ogóle nią nie ruszał, leżała ona bezwładnie wzdłuż ciała. Paluszki miał pokrzywione, niesymetrycznie… Dziwi nas fakt, że lekarza prowadzącego nie zaniepokoiły duże rozmiary chłopca przy badaniach, kiedy mama była jeszcze w ciąży…  

Do tej pory nie możemy się pogodzić z tym, że nasze dziecko doznało takiej krzywdy. Werdykt lekarzy okazał się przytłaczający – całkowite porażenie splotu barkowego lewego. Czyli przerwane nerwy łączące rękę z rdzeniem kręgowym. Błażejek w wieku 5 miesięcy przeszedł 16-godzinną operację przeszczepu nerwów z nogi do ręki. Konieczne było pobranie nerwów z obydwu nóżek. Operację wykonał dr Jerzy Luszawski w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Dzięki zabiegowi Błażej mógł podnosić rękę do góry na wysokość barku, zginał ją i prostował w łokciu. Uzyskał także niewielki zakres ruchów dłoni. 

Błażej Piszewski

Drugą zabieg przeszedł w wieku 3 lat w Aachen, wykonany został przez profesora Jorga Bahma, a polegał na uwolnieniu mięśni. Ponieważ była blokada w barku, którą trzeba było usunąć, aby Błażejek mógł wyżej unieść rękę. Dzięki tej operacji Błażej podnosi rękę ponad głowę. Obydwie przyniosły poprawę, jednak nie można mówić o całkowitym sukcesie.

Siostra Błażeja przyszła na świat 4 lata wcześniej, w tym samym szpitalu. Dostała wówczas tylko 3 punkty w skali Apgar, jednak teraz jest zdrowa, nie ma żadnych powikłań. –Czasem się poszczypią, jak to dzieci – mówi mama chłopca. Jednak przyznaje, że córka jest też dużą pomocą przy Błażeju. Chłopiec chodzi do przedszkola, radzi sobie dobrze. Nie ma problemów z przyswajaniem wiedzy, umysłowo rozwija się w sposób prawidłowy. Jego jedynym, lecz dużym ograniczeniem jest właśnie niedowład rączki. To utrudnia mu wykonywanie codziennych, nawet najprostszych czynności. Chłopiec jest fanem Gwiezdnych wojen. Błażej także uwielbia dinozaury i wszystko, co z nimi związane. Lubi czytać książeczki o tych zwierzętach, ma także sporo figurek. Pewnego dnia rodzice zabrali go do parku jurajskiego – był wniebowzięty. 

Błażej Piszewski

–Walczymy o zdrowie naszego synka. Byliśmy na konsultacjach w Poznaniu, w Olsztynie – wszędzie odsyłano nas z kwitkiem. Pojawiła się jednak nadzieja – profesor Mario Rossello dzięki wsparciu finansowemu wielu dobrych osób, przeprowadził operację, która polegała na transferze ścięgien. Był to zabieg konieczny, aby dłoń zaczęła pracować. Polegała ona na przeszczepie ścięgien w dłoni i nadgarstku. Pojawiły się ruchy palców. Wszystkie operacje i systematyczna rehabilitacja przyniosły poprawę, lecz nie możemy powiedzieć o pełnym sukcesie.

Ogromnym ograniczeniem jest dla Błażejka niedowład rączki. To utrudnia mu wykonywanie czynności. Pomóżmy mu w drodze do uzyskania sprawności. Obecnie Syn ma zwichnięcie głowy kości promieniowej w łokciu. Zwichnięcie powoduje brak stabilności w stawie łokciowym i trwałe ograniczenie czynnościowe ręki. Badanie tomografii komputerowej wykazało nieprawidłową konfigurację kości, opóźnienie kostnienia i podejrzenie martwicy.

Błażej Piszewski

Nie możemy już dłużej czekać, musimy operować ponownie jak najszybciej. Trzeba ustawić i zabezpieczyć staw. Operacja będzie polegała na skróceniu i odwróceniu kości, zostanie wstawiona płytka wraz ze śrubami. Tej operacji podejmie się profesor Jorg Bahm w Klinice w Aachen. Koszt tej operacji oszacowano na kwotę 3000 euro. Syn będzie przez 6 tygodni w gipsie. Później zaczniemy rehabilitację. Termin operacji został wyznaczony na drugą połowę listopada, ale zapłacić musimy wcześniej. Z całego serca prosimy o wsparcie – każdy grosz znaczy dla nas bardzo wiele.

Joanna - mama

3 489,00 zł ( 24,84% )
Wsparły 92 osoby

Obserwuj ważne zbiórki